No, to ja mam tak jak Nice-girl! W ciąży przytyłam niecałe 8 kg a już jestem prawie 12 w dół... Jem sporo jak na mnie przy karmieniu, choć przez pierwszy tydzień prawie tylko piłam, wodę. Chuda nigdy nie byłam - raczej taka nabita ale nie gruba (przed ciążą ważyłam 67kg przy 166cm wzrostu!) a teraz schudły mi nogi, brzuch płaski jak decha, pupy w ogóle już nie mam.... Aż mąż narzeka! Tylko cyce jak donice (choć zawsze były rozmiaru D/E to teraz są F/G). Celulit zniknął po porodzie jak ręką odjął! :-) Ale przed ciążą prawie nie miałam, więc może to dlatego. No i dodam że pod koniec ciąży brzuszek wyglądał jak w 6 miesiącu a nie 9. Co nie zmienia faktu ze tęsknię jak pies za fitnessem! KIEDY MOGĘ ZACZĄĆ ĆWICZYĆ??? Karmię tylko piersią.