właśnie przeczytałam co jest napisane na moim suwaczku ,kyrcze chyba dzisiaj sie spakuje bo narazie to mam tam wszytsko tylko tak nawrzucane jeszcze raz przejrze ciuszki dla dziecka.
A Tymek dzisiaj na sucho woził wózek z Karolkiem i mówił że go usypia![]()
dwa dni temu pialam to samo

nasz Olis usypial w wozku Adrianka

ciekawe czy te nasze szkraby tak beda sie opiekowac mlodszym rodzenstwem jak rzeczywiscie przyjdzie na swiat
;-)
:-)teraz dopiero zobaczylam;-)
czego bym nie chciała


tylko szoda że mąż nie może im powiedziec ze ma inne plany tzn. pomoc żonie w przygotowaniach do narodzin synka... ale pewnie by się zaraz pogniewali 