reklama

Wrzesień 2009

no u mnie kicia mała też się wypina tyłeczkiem albo pleckami, nóżki zabiera :-) albo tak sie tylko bawi z nami :-)
a żołądek faktycznie wraca do normy, mnie tylko przeraża to, że sporo więcej mogę zjeść i częściej, jak wejdzie mi to w nawyk to te moje kilogramy na + co przybyły będzie ciężko zrzucić :-) trzeba będzie na basenik pochodzić, oby dzidzia się tylko nie przeziębiła bo zimno już będzie :tak:
 
reklama
Ale jestem dzisiaj przybita ... nie wiem co ze sobą zrobic, z jednej strony mam mnóstwo energii, a z drugiej nic mi się nie chce ... nuuuudzę się okrutnie :confused2: strasznie mi się już dłuży to czekanie.
 
Hej dziewczyny, my od wczoraj jesteśmy w domku. Malutka przecudowna, obie czujemy się dobrze. Na wątku przeznaczonym do zdjęć wrzucę zaraz kilka fotek:tak:

witamy kasiunie i Roksankę:-D:-D:-D jaka czarnulka mała:-):-):-)
Super że dobrze się czujecie:tak::tak::tak: ale Tobie zazdroszcze:tak: lece oglądac fotki małej hehe p.s. jak bedziesz miała chwilke to napisz to czekamy na opis porodu jestem bardzo ciekawa:-)
 
witam sie i Ja-nadal w dwupaku:-D

i juz od rana telefony-urodzilas juz :wściekła/y::wściekła/y:
wlasnie wrocilam z zakupow i tez tak jak niektore z Was najchcetniej bym wrocila do lozka i tak sobie cichutko z dala od wszystkich czekala na porod.....ale juz brat zorganizowla grila-i obecnosc obowiazkowa:tak:

liiviiia-szkoda ze ja nie moge zjesc tego Twojego serniczka:-D

Dzis gotuje sobie kompocik truskawkowy-mniam mniam..
 
Dziewczyny, mam pytanie o kontrole naszych nowo narodzonych dzieciaczków (tych co juz na świecie i tych co zaraz na nim bedą). Jak często i gdzie trzeba będzie biegać do pediatry na kontrole? Jak szybko trzeba rejestrować dzieciaczka w przychodni? I co jak się mieszka w miejscu gdzie umówienie się na wizytę w państwowej przychodni graniczy z cudem?

nie ma pojęcia jak to wygląda w tej chwili, ale 4 lata temu, jak rodziłam Kacpra, w szpitalu zostawiało się dane lekarza pediatry i namiary telefoniczne i pierwsza wizyta to była wizyta domowa po 3 tygodniu urodzenia i ona robiła wywiad ogólny i przekazała kiedy pierwsze szczepienie, ortopeda i kilka zalecen i porad .....:tak:

moje kolezanki ktore karmia piersia lub ktore karminly tez mowily mi ze jadly wszystko:-)
wiadomo na poczatku nie je sie za ostro, czy unika sie jedzenia wzdymajacego-ale ogolnie to nalezy jesc normalnie i zdrowo-tak jak w ciazy:tak:

Dieta matki karmiącej

ja karmiłam 10 miesiecy i taka prawdziwa diete stosowałam przez pierwsze 2 tygodnie, wiadomo naciete krocze, szwy wiec dania były lekkostrawne, aby mi było lżej, a potem pomalutku wprowadzałam więcej składników i można powiedzieć, że po miesiącu jadłam wszystko :tak: wiadomo, zdrowo, mało doprawione ale nie jałowe, poprostu z umiarem i z rozsądkiem, ale wszystko :tak: a,że rodziłam w marcu to sezon truskawkowy tez zaliczyłam i wszystko jest OK :-D

Nemesis, Kasiunia, gratki jeszcze raz i witamy w domku :tak::-D:tak:

Szyszunia ....................................... :shocked2::shocked2::shocked2: słać juz gratki
 
No nie ... polozylam sie i zasnelam :eek: i co ja teraz bede w nocy robic :wściekła/y: ale tak mnie glowa bolala ... a teraz mi sie zachcialo czekolady z calymi orzeszkami albo z nadzieniem orzechowym :sorry: M polecial do sklepu ( za pewne z nadzieja ze to juz ostatni raz :-D)
 
liiiviiia no mniejmy nadzieje ze już ostatni raz wygoniłaś mężulka do sklepu:-):-) biedaczek

mój M mi powiedział że niewie jeszcze czy ze mną wejdzie na porodówke:eek: a ja a czemu nie ? Bo wczoraj jak miałam skurcze i zaczęłam stękac a on się mnie pyta czy boli?:sorry::sorry::sorry::sorry: A ja oczywiście co .... z mordą na niego!!! A co myślisz że nie boli !!!! Biedaczek się wystraszył i wie co go tam czeka:confused: Ale powiedział Dobra raz w życiu możesz się tak nademną wyżywac:oo: pójde z tobą na tą porodówkę:-)
Mam nadzieje że jakoś nad sobą zapanuję ale wiem że to niebędzie łatwe.....
Dziewczynki mam takie głupie pytanie czy ból porodowy da się z czymś porównac?
 
reklama
Syla to wcale nie głupie pytanie- ja przed pierwszym porodem tez o to pytałam:tak:
Ciężko bardzo to do czegoś porównać ale powiem Ci ze jak miałam bóle opasujące to byłam w pierwszej chwili pewna ze to pas do Ktg mnie tak opasa i próbowałam go odsunąć a wcale nie opasał - byl luźny więc te bóle ( pod koniec przed partymi) wspominam tak jak by ktoś mi bardzo mocno pas zaciągał na brzuchu

najgorszy moment to właśnie ten przed samymi partymi ( jak szyjka osiąga 7cm rozwarcia) i dla mnie tylko wtedy bóle były trudne do wytrzymania ale ja miałam takie skurcze tylko dwa więc cały poród na prawdę da się wytrzymać!!!!!! nic miłego ale do wytrzymania- tak bym to opisala
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry