Makta
Mama Julki Łobuziulki :)
Anek witam 
ciesze sie ze masz troche czasu dla siebie. Wpadaj czesciej
Oj tak tak wszystko sie w tak krotkim czasie tak diametralnie zmienilo.
Teraz cieszymy sie malenstwami ale po tej drugiej stronie brzuszka he he he
Julka wlasnie spi...oczywiscie w wozku bo w kolysce nie ma najmniejszej ochcoty i drze sie w nieboglosy...oj to jest charakterek
;-);-);-);-)
ciesze sie ze masz troche czasu dla siebie. Wpadaj czesciej
Oj tak tak wszystko sie w tak krotkim czasie tak diametralnie zmienilo.
Teraz cieszymy sie malenstwami ale po tej drugiej stronie brzuszka he he he
Julka wlasnie spi...oczywiscie w wozku bo w kolysce nie ma najmniejszej ochcoty i drze sie w nieboglosy...oj to jest charakterek

Spi sobie w kolysce,albo lezaczku ;-) Niedlugo bede przenosila z kolyski do lozeczka... i sie kurcze boje troszku... bo juz jakby sie przyzwyczaila 
i mam teraz problem zeby zasypial w lozeczku...juz zaczyna z lezaczka wyrastac i chyba bede musiala sie rozejzec za czyms wiekszym jak nie bedzie chcial spac... bo w wozku tylko w dzien zasnie jak juz bardzo zmeczony jest...
Adi tez nie spal jak ubieralismy, patrzyl na swiecidelka
