reklama

Wrzesień 2009

reklama
Witaj Iza.No prosze,a myslalam,ze ja tu przypadkiem trafiona,sama bede.Jeszcze troche i rozgryze wszystkie nurtujace mnie tajemnice komputerowe:wściekła/y:.Navan troszke daleko od Dublina,ale ta sama wyspa.Pozdrawiam cieplo.
 
Witam mamuśki, u nas dzis jakoś tak pochmurnie, smutno, nosa spod kołdry wystawiać nie miałam ochoty, ale córcia przybiegła do mnie i woła: mamo mamo wstawaj już dzionek!
W kuchni sterta zmywania:(, na stole sterta wyprasowanych ciuszków, trzeba by je powkłądać do szafek-nie chciało mi się już wczoraj, ale dzis tym bardziej....oj chyba kawkę wypiję i biorę się do roboty, bo maluchy o dziwo jakieś grzeczne.
obym nie zapeszyła:)
na obiadek chyba zrobię roladę z mięska mielonego i jakąś zupinkę.
A wczoraj byłam u przyjaciółki, te "uszkodzenia" kręgosłupów to jakaś masakra, co raz słyszę, że któraś ma korzonki albo wypadniety dysk, a ty Moniczka jak już z plecami? Kurde, tylko ta moja przyjaciółka trochę biedna, bo nie jest pewna, czy nie "postarali" sie o dzidziusia i tym samym nic nie może wziaść i czekać do zrobienia testu-masakra:)
no nic, lecę robić kawkę, śniadanko małej i sprzątać:(
 
Dzien dobry.Dziekuje wszystkim za mile przyjecie na forum.Minka1 ja tez tak robie,ale to nie pomaga.Kupilismy nawilzacz powietrza i tez bez zmian.Maly jest alergikiem,moze to jest przyczyna jego wiecznego katarku...Milego dnia.
 
U mnie tak samo szyszunka... sterta garow do mycia, zupa wstawiona na najmniejszy gaz a ja siedze na BB... :eek: :-D:-D:-D Dobrze,ze dzieci najpierw zjadly sniadanko, zanim tu weszlam.. znaczy,ze nie jestem az tak uzalezniona :-D:-D:-D
I Nati z rana, "mamo,wstawaj, juz jest dzien!" :-D:-D:-D
 
dziewczyny, ad katarku, wynalazłam specyfik do noska na bazie soli morskiej, jest to homeopatyczny (wiem co niektórzy myśla o tym ja też sceptyczna byłam ale sprawdziłam to na sobie) aerozol euphorbium. Zarówno dla dorosłych jak i niemowląt. Miałam katar a wiadomo leczony tylko 7 dni trwa a nieleczony tydzień ;-) tym razem 3 dni i koniec. Mała też załapała katar, sól morska oki ale tym czymś psiknęłam raz i jak na razie katar w zaniku :-)
 
Ja co prawda gary pomyłam wczoraj na noc, ale za to mam pełno prasowania ;-) ale co?? pierwsza kawa i BB :-)
Mała lezy na kocyku i fika sobie i śmieje się do telewizora, kinomanka mała :-)
U mnie też pochmurno, kurczę tyle czasu już tu mieszkam, a wciąż nie mogę się przyzwyczaić do tej pogody :wściekła/y: ehhhh.. ja chcę wiosnę!!! (chyba się powtarzam ;-))
Obiadu dziś nie robię bo w lodówce światło, muszę na Mojego czekać i zrobimy zakupy, bo sama z wózkiem Amelkowym i wózkiem z Tesco raczej rady sobie nie dam :-)
Pozdrawiam i miłego dnia życzę!

 
reklama
a u mnie już pozmywane, w piekarniku dochodzi pieczeń -napiszę wam na jedzonku, zupka gotowa,ciuszki wyniesione, tylko pochować muszę, jeszcze tylko pozmywac po robocie i chce odkurzyć.
Maluchy dziś grzeczne, wieć ok.

Ps. U mnie zawsze rano BB pierwsze:) oj gdyby mój maż to zobaczył..... :)
nic, lecę chyba dalej do roboty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry