reklama

Wrzesień 2009

dziewczyny, ad katarku, wynalazłam specyfik do noska na bazie soli morskiej, jest to homeopatyczny (wiem co niektórzy myśla o tym ja też sceptyczna byłam ale sprawdziłam to na sobie) aerozol euphorbium. Zarówno dla dorosłych jak i niemowląt. Miałam katar a wiadomo leczony tylko 7 dni trwa a nieleczony tydzień ;-) tym razem 3 dni i koniec. Mała też załapała katar, sól morska oki ale tym czymś psiknęłam raz i jak na razie katar w zaniku :-)

Mam i potwierdzam:tak:
Leczyłam się tym jeszcze jak byłam w ciąży i zostało mi jeszcze do teraz:laugh2:.
Mnie również te kropelki wyleczyły w 3 dni a moja Alunia nie miała katarku już po 2 dniach:-D
 
reklama
Hej!
A ja wkurzona na maxa,byłam w pracy porozmawiać,jakie zmiany,kiedy wracam dokladnie itp...No i najważniejsze,pytam o ulrop w okresie wakacyjnym,ponieważ chcieliśmy wyjechać z maluszkiem nad morze,no i dowiedziałam sie,że nie dostane,bo wszystkie terminy zajęte.No to super pomyślałam,nawet mnie nie zapytali:no:,potraktowana zostałam jakbym tam już nie pracowała.
Nie wiem co robić,tak się cieszyłam na ten wyjazd,mieliśmy już wszystko zaplanowane:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Witam:-) Mam pytanie.Jaką kaszkę glutenowa dodać do przecieru jarzynowego?Czy jakąś z Bobovity? ale są chyba tylko smakowe,czy ugotować zwykłą kaszę mannę i dodać pół łyżeczki ugotowanej kaszy manny do przecieru jarzynowego?
Mamusie "cycusiowe" wprowadzacie już gluten?

nie wiedziałam gdzie uderzyć z tym tematem :eek: Bo chyba nie mamy wątku o rozszerzeniu diety naszych maluchów:-(Może dlatego że to trochę sporny temat był:baffled::laugh2:
 
My właśnie wróciliśmy od lekarki, mały zaszczepiony, pięknie sie rozwija, lekarka była nim zachwycona (chciała nawet na troche pożyczyć;)) wagowo ładnie, wszystkie odruchy prawodłowo.
Dowiedziałam sie jak z karmieniem dodatkowym, mamy najpierw wprowadzać zupkę i to już, potem owocki, na początek jabłko i jak skończy 6 mies to dopiero gluten- np biszkopta lub mannę do zupki. Po 2 tyg można też dorzucać mięsko.
Co do starszej, to pytałam się jak z tymi strajkami jedzeniowymi, sprawdziła od razu krew, wyniki cudowne, choć mała ok50centyla, taka wiec pewnie jej uroda, nie kazała nic robić!
trochę jestem uspokojona wiecie, bo bałam sie o córcię czemu tak z wagi leci, niby nic, ale sie denerwowałam.
 
toja nasza lekarka wspominała o zwykłej kaszce mannej jako dodatku do zupki. My kilka dni temu zaczęłyśmy od marchewki, potem było jabłuszko a dziś jabłuszko z marchewką, wszystko baaardzo smakowało:tak:
 
Witam wszystkich.princi,tak jak pisalas wczesniej,tu rowniez w polskich sklepach na pierwszy rzut oka dostaniesz wszystko ale gdy zaczniesz szukac okazuje sie,ze nic nie ma.Dzisiaj bylo nastepne podejscie do jablka.Starlam sama skoro gotowe nie pasowalo.I?????powtorka z rozrywki.Plucie na odleglosc.Do tego noc zarwana,Macius zrobil sobie przerwe w snie od 1.30 do 4.Katar niby mniejszy,ale...Ja ja wam zazdroszcze czytajac,ze Wasze dzieci zajadaja wszystko co nowe z apetytem.:eek:
 
yhy z tymi sklepami to racja, wchodze do polskiego i nie ma tego czego szukam no:wściekła/y:niby wszystkiego pelno ale tylko tak na pierwszy rzut oka:crazy:

ewa ojj wspolczuje nocy, to ladna sobie przrwe synus zrobil...

ja podalam dzis pierwszy raz zupke jarzynowa z kaszka manna:tak::-)mniammm bylo:laugh2::laugh2:
 
reklama
Ewa- oj nie, nie. :no: Wcale nie jedzą wszystkiego z apetytem. mój maluch od m-ca przyzwyczaja się do nowych smaków, które dla mnie to już jak stare, bo ile można przerabiać marchewkę?:baffled: No nie lubi i już! Za to jabłka mógłby hurtowo zjadać. Inne jedzonko- to raczej na odległość traktuje:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry