liiiviiia
Fanka BB :)
Dziewczyny co do ulewania polecam z czystym sercem Nutriton
podaje malemu juz kilka miesiecy i rewelacja. Zanim go zakupilam tryskal jak z fontanny przy odbiciu i nawet godzine czy dwie po jedzeniu jak tylko go ktos rozsnmieszal badz zaczynal fikac od razu sie mu ulewalo kilka razy dziennie przebieranskoa teraz do kazdego mleczka dosypuje ten zageszczacz i po ulewaniu ani sladu. Myslalam ze juz bede go mogla odstwaic ale skonczyl nam sie dalam mu raz mleko bez i od razu ulanie
takze jedziemy z nutritonem dalej ...
Ja dzis jestem padnieta. Caly wieczor robilam faworki
I stwierdzilam dzis ze jestem wyrodna matka ;-) jak Michas placze to nigdy nie pomysle o tym ze moze miec mokro
czasem gdzies mu bokiem wycieka a pampers suchy placze mi dzis w lozeczku to podchodze smoka daje zabawke w raczke i odchodze chwila ciszy za chwile znow placz to ja znow podchodze glaskam daje smoka cisza odchodze za chwile znow placz ( staram sie zawsze nie brac go od razu na rece) znow go czyms zabawiam i tak kilka razy w koncu go podnosze a biedne dziecko cale plecy zasikane
a glupia matka nawet nie pomyslala i tak uciszala 
Dzis w koncu udalo nam sie zebrac mocz ale wiecie co tyle siedzialam nad tym jego siusiaczkiem i sie bacznie przygladalam czy nie zaczyna sikac ze teraz jak zamkne oczy to ta fujarke widze jak grzyby po lesie
juz znam na pamiec :-);-)
podaje malemu juz kilka miesiecy i rewelacja. Zanim go zakupilam tryskal jak z fontanny przy odbiciu i nawet godzine czy dwie po jedzeniu jak tylko go ktos rozsnmieszal badz zaczynal fikac od razu sie mu ulewalo kilka razy dziennie przebieranskoa teraz do kazdego mleczka dosypuje ten zageszczacz i po ulewaniu ani sladu. Myslalam ze juz bede go mogla odstwaic ale skonczyl nam sie dalam mu raz mleko bez i od razu ulanie
takze jedziemy z nutritonem dalej ... Ja dzis jestem padnieta. Caly wieczor robilam faworki

I stwierdzilam dzis ze jestem wyrodna matka ;-) jak Michas placze to nigdy nie pomysle o tym ze moze miec mokro
czasem gdzies mu bokiem wycieka a pampers suchy placze mi dzis w lozeczku to podchodze smoka daje zabawke w raczke i odchodze chwila ciszy za chwile znow placz to ja znow podchodze glaskam daje smoka cisza odchodze za chwile znow placz ( staram sie zawsze nie brac go od razu na rece) znow go czyms zabawiam i tak kilka razy w koncu go podnosze a biedne dziecko cale plecy zasikane
a glupia matka nawet nie pomyslala i tak uciszala 
Dzis w koncu udalo nam sie zebrac mocz ale wiecie co tyle siedzialam nad tym jego siusiaczkiem i sie bacznie przygladalam czy nie zaczyna sikac ze teraz jak zamkne oczy to ta fujarke widze jak grzyby po lesie
juz znam na pamiec :-);-)
Ostatnia edycja:
