Cześć :-)
Ja dopiero wstałam, bo mój m obudził mnie o 5:00,bo wstawał do pracy

i musiałam odespać.

Muszę iść po chleb,bo nie będę mieć śniadanka,a tak straaaasznie mi się nie chce. Gotuję sobie jajeczka na twardo, jakaś odmiana od wędliny i wszystkiego. Bo ileż można??
Już prawie maj, więc od 1 będę dzielnie odliczała 11 dni do mojego USG:-) Z tego oczekiwania całkowicie zapomniałam,że jeszcze muszę zrobić glukozę,ale wizytę mam na 14 maja,więc chwilę czasu jeszcze mam. :-)
agawa bardzo podoba mi się imię Amelka, ale mój m się uparł (Sylwia też nie może być,a to moje wymarzone imię od dziecka...:-() i będzie Sara bądź Aleks. Nie powiem,poszliśmy na kompromis,bo mnie się również podobają,ale no...trochę szkoda.
ewusek super,że wszystko z dzidzią ok :-) U mnie też w 13 tygodniu się okazało,że jest młodsza o tydzień niż OM,ale lekarz mówił,że to normalne i że i tak będą liczyć wiek ciąży wg OM. Zresztą...co tam tydzień różnicy. ;-)
alex tak to jest z tymi mieszkaniami,ale nie ma co się zniechęcać..Będzie dobrze,głowa do góry.:-)
inka mnie ostatnio na zły humor pomagają lody i truskawki ze śmietaną

Może nie jest to największe szczęście świata,ale mi wystarczy. ;-)
No a poza tym, to bez zmian,dni mi lecą powolutku i leniwie. W TV nie ma już co żywcem oglądać,więc czytam po raz 2 albo 3 te same książki.

No nic,lecę po ten chleb,bo strasznie głodna jestem.:-)