reklama

Wrzesień 2009

a mi dziś pan doktor wypatrzył drugiego syneczka :)
u mnie najprawdopodobniej tez będzie drugi synek...
Gratulacje dziewczyny CHOLAKOW :-):-):-)​
Najważniejsze że maluszek zdrowy. Ja idę dziś na 15-tą na usg i mam nadzieję że dowiem się co to dzidziuś u mnie w brzuszku, .

To prawda zdrowko najwazniejsze!!! trzymamy kciuki i czekamy na wiadomosc:tak:
Chcemy się z chłopakiem przeprowadzić gdzieś na Ochotę żeby babcie miały łatwiejszy dojazd do nas. Wczoraj oglądaliśmy mieszkanie - świetne! Bardzo mi się podobało..:tak:
Zycze Wam oby sie udalo!!!!!!! Powodzenia!!!!!!!!:tak:;-)​
a ja nie wiem co mam zjesc... i siedze głodna :baffled::baffled:
Jejku !!!nie no ale sie usmialam, biedactwo siedzi glodne;-):tak::laugh2::laugh2:
Melduję że ranking wygląda następująco

7 potwierdzonych dziewczynek
12 potwierdzonych facetów

Tak to wygląda na dziś:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:
Wg listy wrześniowych mam

ojojoj ale facetow!!! dziewczynki beda przebieraly :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

Dziewczyny mam problem bo nie wiem jakie imię dać dla chłopca, dla dziewczynki mialam nawet kilka, a dla chłopca nie mam pojęcia:confused2:
Skad ja znam ten problem...:angry:ale przyjdzie na to czas, na szczescie jest go jeszcze duzo:tak:;-)

Kroptusia ojej zycze by szybko przestalo bolec:tak:

Dziewczyny ale jestem wsciekla:wściekła/y:Bylam dzis rano u lekarza, wiedzialam ze usg nie bedzie wiec to mnie nie zdenerwowalo ale nic sie nie dowiedzialam, baba nawet mi cisnienia nie zmierzyla:crazy:Ani serduszka nie slyszelismy:angry: Baba spytala sie jak sie czuje i czy cos mi nie dolega!!Powiedzialam ze wszystko dobrze a ona na to-oby tak dalej:crazy: nie spalam, czekalam na wizyte, do tego zaplacilam 23 euro, zmarnowalam czas i nerwy po to tylko aby baba powiedziala mi ze jest ok bez zadnych badan:baffled:ale nic 5 maja jade do szpitala do swojego gina wiec dowiem sie wiecej:tak:
 
reklama
Cześć - wpadam na chwile po pracy bo nadal bez kompa jestem :wściekła/y:
widze ze problem z dentysta mam nie tylko ja - u mnie w rodzinie wszyscy sie smieja ze jak ja chce urodzic skoro przed dentysta pekam - odpowiadam ze porod to mimo wszystko fizjologia a rwanie zebów czy inne takie nie:zawstydzona/y: boje sie i juz. skoro tak malo dziewczynek to moze ja sie zalapie dla wyrównania stanu :rofl2:. do lekarza ide 7 maja czy poznam płeć- nie wiem, i nie mam parcia na to by poznać. będziemy mieć Dziecko - nasze kochane:tak:a czy bedzie synkiem czy córeczką zobaczymy we wrześniu.
pozdrawiam dziewczyny i spadm bo mam podobny problem jak reniferek tyle ze z obiadkiem cos mi się chce ale nie wiem co a głodna juz zaczynam być..:zawstydzona/y::-D
do usłyszenia
 
Kroptusia wiem ze znieczulenie mozna w ciazy tylko trzeba dentyscie powiedziec ze ciaza i wtedy powinien ci dac zneczulenie bez adrenaliny (poprawcie jesli zle nazwalam)Nic biedulko sama nie zrobisz do zebologa trzeba isc jak nic zeby jakis stan zapalny sie nie zrobil bo bakterie sa okropne dla dzidki
 
Niestety mieszkanie nie wypaliło.:-(:-( Tak sobie myśle że z jednej strony to może i dobrze bo byśmy sie zapożyczyli i potem byłyby problemy.
Pozostaje nam wciąż szukać, mamy jeszcze troszkę czasu.
Muszę chyba ruszyć tyłek po zakupy bo w lodówce ostało mi się tylko masło i pół opakowania pasztetu które przed chwilą wrąbałam z keczupem. :rofl2: Z głodu i lenistwa zjadłam dwa kawałki czekolady i teraz za karę mnie mdli. :baffled: Ble nic słodkiego u mnie nie przechodzi w ciąży - ale nie narzekam, nie przytyje od tego. ;-)
Oj, aż 12 facecików już? :-D No, no będą mieli silną konkurencje w zabieganiu o panienki. ;-);-)
 
_oli_ szok z tą wizytą, ja piernicze co za ludzie. i 23 wsiu nie ma..... :no::no::no::no: Jak mój lekarz tak zrobi na wizycie na którą wybieram się na początku maja to odrazu zacznę z mordą tam skakać.


Dziewczyny odmeldowuje się na parę dzionków, wyjeżdźam z mężem do niemiec, do teściowej. Albo odezwe się we w trakcie pobytu tam albo po powrocie, ale najwcześniej w piątek.... Trzymajcie się słonecznie i ciepło i zdrowo przedewszystkim!!!​
 
Witam po dluzszej nieobecnosci, podczytywalam Was, ale jakos czasu i sil mi brakowalo na pisanie.
Witam nowe wrzesnioweczki w naszym gronie i gratuluje wszystkim mamusiom, ktore juz znaja plec.:-)
Kroptusiu: Ciesze sie bardzo, ze lozysko sie przesunelo do gory. Myslalam caly czas o Tobie. Super!:-)
Co do zabkow, to moj dentysta odradzil mi znieczulenie, szczegolnie w dolna, tylna szczeke. Tak wiec zrobilam tylko 2 zabki w gornej szczece, bez znieczulenia.
Od wczoraj za to nie moge zuc, bo mam tak wrazliwe zeby i dziasla, czuje sie jak babcia.:wściekła/y:
Poza tym to wczoraj bylismy z mezem na badaniu polowkowym i wszystko z dzidzia w porzadku, serduszko bilo, wszystko jest na swoim miejscu. Mialam nadzieje, ze potwierdzi mi ginka plec (inna powiedziala ostatnio, ze to raczej, prawie pewne, ze chlopiec; pisalam wam o tym), ale malenstwo tak sie ulozylo, ze za nic nie mozna bylo zajrzec miedzy nozki. Tak wiec ginka stwierdzila, ze to dziewczynka ze znakiem zapytania. Tak wiec nic nie wiemy.:eek: Musze dalej czekac do 25 maja. Ale jestem calkiem zakrecona, bo ta druga ginka byla prawie pewna. Juz prawie zaczelam kupowac niebieskie ciuszki. No i nie wspomne o tym, jak zawiedziona byla wczoraj tesciowka, bo juz szykowala najazd na sklepy.:-D
Ja juz tez sie nie moge doczekac zakupow, ale moze i dobrze, bo za 2 miesiace ide juz na macierzynski poprzedzony urlopem wypoczynkowym i bede miala duzo czasu na kupowanie.
Koncze, bo zaraz zasne na siedzaco.
Dobranoc!
 
Oli wiem co czujesz, bo ja również miałam taką pierwszą wizytę u położnej w UK, gdyby mi nie zakładała karty to wizyta trwała by 10 min.

A dziś byłam na drugiej wizycie z położną i było ok, najwspanialsze było to, że słuchaliśmy bicia serduszka dzidzi, cudowne uczucie:-)
Z wagi jestem zadowolona, od miesiąca się nie zmieniła, cały czas jest 61kg i 5kg na plusie od początku.
Jedyne co mnie zmartwiło to ciśnienie 100/60 (może dlatego, bo u nas dziś kiepska pogoda pochmurno i deszczowo) położna o ciśnieniu nic nie mówiła, więc chyba to nic takiego. Dopiero w domu zobaczyłam na karcie ciąży, że mam takie niskie.
 
Hej!dzisiaj pierwszy raz zarejestrowalam sie na forum. jestem w 18 tygodniu ciazy (moja pierwsza) a termin porodu mam wyznaczony na 28 wrzesnia.Plci dziecka jeszcze nie znam, 12 maja ide na usg i mam nadzieje , ze wtedy sie dowiem, choc mysle ze bede miala dziewczynke ;)

Od kilku dni mam bole na wysokosci wyrostka- moze ktoras z was miala takie objawy. W piatek byly strasznie silne i nie moglam nawet sie ruszyc bo bolalo jeszcze bardziej. na szczescie przeszly ale teraz co jakis czas sie pojawiaja na kilka minut czasem na godzine- jakby wrostek robaczkowy. Oczywiscie rozmawialam z polozna i bylam u lekarza- zbadali mnie-bicie serca dzieciatka jest ;) poza tym czuje , ze sie porusza czasem ;)
Powiedzieli mi , ze dziecko lub macica rozrastajac sie naciska na nerwy lub jelita lub moczowod powodujac takie bole. Jutro ide na kontrole- dzis pobolewalo mnie kilka razy ale krotko.
Czy ktoras z was miala takie doswiadczenia?bylabym wdzieczna za podzielenie sie ze mna- upokoiloby mnie to!
Pozdrawiam
 
u mnie dzisiaj zapadła decyzja że synek będzie miał na imię Bruno.. moj wymarzony Ignaś poszedł w zapomnienie :( no ale nie będę się kłocić o imię.. skoro się nikomu nie podoba.. ehh.. szkoda tylko że ja jestem w tym imieniu tak szelńczo zakochana.. no i szkoda że mój przyszły ślubny zanim zaszłam w ciążę to ani razu nie skrytykował tego imienia i mówił że nawet może być.. ja się nakręciłam.. zaszłam w ciążę, przyszło co do czego.. a On kręci nosem i mówi że to imie jest dziwne i mu się nie podoba :( jak poszedł na nockę to się wypłakałam i już mi lepiej.. mówi się trudno.. nie będę się kłócić o głupie imię.. zwłaszcza na niecałe 2 tygodnie przed ślubem.. chociaż nie ukrywam że boli mnie to jak cholera bo dla pierwszego syna też On wybrał imię.. ja za mientka jestem, a że temat imion to drażliwy temat to już wogóle nos na kwintę i rób co chcesz.. :( ehh abuuu.. no cóż.. Bruno też ładne.. synkowi pierworodnemu się podoba i w kółko powtarza Bruno Bruno.. braciszek Bruno.. i nawet ładniej wymawia Bruno niż Ignac.. bo Bruno mówi poprawnie.. tyle że przez L ;) a Ignac mówił Inac albo Igac :D ;)
 
reklama
Ja również witam nowe mamusie serdecznie! Nie uda mi się dzisiaj wszystkiego tu na forum nadrobić:-( Jakoś zaniedbałam ostatnio wizyty na BB, ale obiecuję poprawę i trzymam kciuki za Was wszystkie razem i za każdą z osobna!!! :-) Pozdrawiam wieczornie i gratuluję wszystkim mamusiom znającym płeć!!! A Bruno - to jedno z moich faworyzowanych imion dla chopczyka:-) Chaotyczna notatka - wiem, ale tak to już z tą ciążą jest;-);-);-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry