a mi dziś pan doktor wypatrzył drugiego syneczka![]()
u mnie najprawdopodobniej tez będzie drugi synek...
Gratulacje dziewczyny CHOLAKOW :-):-):-)
Najważniejsze że maluszek zdrowy. Ja idę dziś na 15-tą na usg i mam nadzieję że dowiem się co to dzidziuś u mnie w brzuszku, .
To prawda zdrowko najwazniejsze!!! trzymamy kciuki i czekamy na wiadomosc
Chcemy się z chłopakiem przeprowadzić gdzieś na Ochotę żeby babcie miały łatwiejszy dojazd do nas. Wczoraj oglądaliśmy mieszkanie - świetne! Bardzo mi się podobało..![]()
Zycze Wam oby sie udalo!!!!!!! Powodzenia!!!!!!!!
;-)
;-)a ja nie wiem co mam zjesc... i siedze głodna![]()
Jejku !!!nie no ale sie usmialam, biedactwo siedzi glodne;-)





Melduję że ranking wygląda następująco
7 potwierdzonych dziewczynek
12 potwierdzonych facetów
Tak to wygląda na dziś
Wg listy wrześniowych mam
ojojoj ale facetow!!! dziewczynki beda przebieraly 





Dziewczyny mam problem bo nie wiem jakie imię dać dla chłopca, dla dziewczynki mialam nawet kilka, a dla chłopca nie mam pojęcia![]()
Skad ja znam ten problem...
ale przyjdzie na to czas, na szczescie jest go jeszcze duzo
;-)
ale przyjdzie na to czas, na szczescie jest go jeszcze duzo
;-)Kroptusia ojej zycze by szybko przestalo bolec

Dziewczyny ale jestem wsciekla
Bylam dzis rano u lekarza, wiedzialam ze usg nie bedzie wiec to mnie nie zdenerwowalo ale nic sie nie dowiedzialam, baba nawet mi cisnienia nie zmierzyla
Ani serduszka nie slyszelismy
Baba spytala sie jak sie czuje i czy cos mi nie dolega!!Powiedzialam ze wszystko dobrze a ona na to-oby tak dalej
nie spalam, czekalam na wizyte, do tego zaplacilam 23 euro, zmarnowalam czas i nerwy po to tylko aby baba powiedziala mi ze jest ok bez zadnych badan
ale nic 5 maja jade do szpitala do swojego gina wiec dowiem sie wiecej
boje sie i juz. skoro tak malo dziewczynek to moze ja sie zalapie dla wyrównania stanu
. do lekarza ide 7 maja czy poznam płeć- nie wiem, i nie mam parcia na to by poznać. będziemy mieć Dziecko - nasze kochane

Musze dalej czekac do 25 maja. Ale jestem calkiem zakrecona, bo ta druga ginka byla prawie pewna. Juz prawie zaczelam kupowac niebieskie ciuszki. No i nie wspomne o tym, jak zawiedziona byla wczoraj tesciowka, bo juz szykowala najazd na sklepy.