reklama

Wrzesień 2009

O cho chodzi z tą żurawiną? może być taka suszona? w sumie to na tej mojej pipidówie ciężko będzie o inną... :baffled:

a co do temperatur... wzięłam zimny prysznic i poszłam na ogródek zdjąć bluzkę ze sznurka... wróciłam do domu i się ze mnie lało... muszę kupić jakiś wiatraczek:shocked2:
 
reklama
dzien Dobry!
niestety zle spalam i od 4ej juz jestem na nogach, mimo, ze oczy mam dosc zmeczone ;(
Moze ktoras z was sie orienuje........????????
Moj przyszly jest slowakiem.Chcemy aby nasz syn mial 2 nazwiska po mnie i po tatusiu. W Polsce nie ma z tym problemu, natomiast na Slowacji podobno dziecko nie moze miec 2 nazwisk!!!???
Co byscie zrobily na moim miejscu?zalezy mi na 2 nazwiskach bo nigdy nic nie wiadomo, poza tym to moja krew tak samo ;) A jak zarejestruje dziecko w RP i bedzie mialo 2 nazwiska i paszport z 2 nazwiskami to co - na Slowacji tego nie zaakceptuja jak inny kraj Unii wyda paszport dziecku z 2ma nazwiskami?
koszmar
 
co do żurawiny to ja kupilam suszoną w paczce za ok.4 zeta. na dzbanek wody wspypalam ok.pół paczki, troche mniej i zalalam wrzątkie, ona tak fajnie napęczniala i jest jak świeza. po paru godzinach super napój,
a mnie nerka napieprza od rana, chyba bede dzwonic do gina...wrrrr
mąz o 7 rano polecial po truskawki, 14 zeta za kg ale słodkie:-)
 
Wiecie dziś wyczytałam, że czerwiec ma być najcieplejszym miesiącem od paru lat, podobno temperatury mają się trzymać 35stopni, czy my to przeżyjemy????
Jakoś trzeba będzie. Osobiście wolę żeby upały były w czerwcu a lipiec i sierpień deszczowy i chłodny bo im później tym upały bardziej będą dawać w kość.:tak:Poza tym to przez kika ostatnich lat tak było że czerwiec był upalny a od połowy lipca do połowy sierpnia deszcze i brzydka pogoda.
 
Witam :-)
Po wizycie u gin wszystko. Wyniki w porządku, tylko mam jednak nie zapominać i brać żelazo dwa razy dziennie, a nie raz :sorry2: I jeść częściej, ale małymi porcjami, bo mi waga skoczyła :zawstydzona/y: A i tak staram się nie objadać :-( Fatalnie się czuje w swoim ciele w czasie ciąży pod tym względem :-( Ale za to kopanie bejbika jest superowe :-D
Narobiłyście mi smaka, tymi kulinarnymi opowieściami. ;-) Jutro wybieram się na targ po prawdziwe truskawki. I po szparagi - mmm, marzyłam o nich od marca :-)
Za dwie godzinki idę na Dzień Matki do przedszkola - będę ryczeć:sorry2::-D

Jakoś trzeba będzie. Osobiście wolę żeby upały były w czerwcu a lipiec i sierpień deszczowy i chłodny bo im później tym upały bardziej będą dawać w kość.:tak:Poza tym to przez kika ostatnich lat tak było że czerwiec był upalny a od połowy lipca do połowy sierpnia deszcze i brzydka pogoda.
Ja też tak wolę. Właściwie, to super by tak było, bo załapałybyśmy się na prawdziwe lato, ale nie w tym najbardziej męczącym dla nas okresie ;-)
 
nudziło mi się i przymierzyłam moją sukienkę... :baffled: ja nie biorę ślubu już nie chce :-( wyglądam koszmarnie a co to będzie za miesiąc :-( któraś z was pisała o leginsach tunice i szpileczkach na cywilny... może się skusze na taką propozycje... hmm
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry