reklama

Wrzesień 2009

Wrześniówka witaj :happy2: jestem w Twoim wieku i co prawda z drugim dzieckiem w ciązy ale też w poprzedniej zero problemów a teraz ciągle coś nie tak. Lekarze mówili mi wtedy że mam idealny wiek na rodzenie - miałam 22 lata i chyba coś w tym jest.
Teraz krzywa wyszła zła i lekarz kładzie mnie do szpitala, może na kilka dni a może znacznie dłużej nie wiadomo. Podobno badają krew co 2 godziny dzień i noc - mam nadzieję że da się przeżyć - i okaze się czy to cukrzyca.
 
reklama
cześć laski... faktycznie tu cicho.

Syla mnie też bolą żebra potwornie... nie mogę spać w nocy ani na lewym ani na prawym boku, jeszcze się nie przyzwyczaiłam do tego bólu i wybieram trochę mniejszy - ten od leżenia na plecach :baffled: też mi wybór :baffled: poza tym Młoda rośnie razem z brzuchem, i to mocno, też zgaga mnie chwyta coraz częściej i taaaaaak boli w pachwinach....... a zadyszką się nie przejmuj, też tak mam :-D a w domu dużo schodów, więc wiesz.. ledwo sapię po wejściu na samą górę ;-)ale i tak najgorsze dla jak dla mnie zakładanie skarpetek/kolanówek/pończoch :wściekła/y::wściekła/y: no nie daję rady już! taki ze mnie wielorybek:-D
 
Witam was wrześnióweczki, jak ja was dawno nie czytałam (cały tydzień bez netu) nawet się nie spodziewałam, że tak się do Was przyzwyczaję :)
Moltizerka - ja też tak miałam już dość dawno, szczególnie kiedy chodzę troszkę więcej brzuszek tak mi się naciąga jakby miał mi pęknąć. Mój gin mnie uspokaja ale też się martwiłam
A poza tym też kłopoty z oddychaniem ehh
 
cayoo to mnie pocieszylas bo myslalam ze tylko ja mam takie dolegliwosci,ja ze skarpetkami tez mam prblem ale naszczescie zakladam je tylko jk jade do lekarza hihi bo tak to w pizamie caly dzien;-)
ale ostatnio juz mi męzulek zakładał bo cięzko sie robi coraz bardziej.
a przed chwila uśmialam sie do łez, męzus próbowal usłyszec małą, przyłozyl ucho do brzucha i nagle krzyczy ze słyszy ją:-) az mial łzy w oczach tak ie wzruszyl a ja sie zaczelam smiac bo taka fajna ta jego reakcja:-) szkoda ze zawsze jak mala kopie i jak go olam to ona akurat cicho siedzi jakby na złosc złosnica robiła:-)
 
hahaha ale mialam radoche.. leże sobie i gram na wp.pl w karty... i mialam klawiature na brzuszku... a dzidzia coś tam szalała ale że cały dzien szaleje a ja jakaś taka wmontowana w te karty to zapomnialam o dziecku... i nagle bum klawiatura mi sie z brzucha zsówa... ja tak patrze... :szok: a to moje bejbiczko takie kopniaki daje ze az mamie klawiature zrzuca z brzucha! :-D no tak,... mama zapomniala to trzeba jej przypomniec ze dzidzia szaleje :-p
 
reklama
Ojej! Ile zaległości!!

Ale narobiłyście mi smaka na truskawki!! Mam nadzieję, że niebawem pokażą się nam w ogródku!! :tak::-D

Chorym dziewczynom zdrówka!
Zdrowym też ;-)

Witam nową mamusię!

Eli mam nadzieję, że opuchlizny schodzą powoli. Dobrze, że dzidziuś Ciebie rozwesela ;-)
A ślubem się nie martw, bo będziesz podwójnie piękna - jako panna młoda i jako przyszła mamusia!
Tunika z leginsami wydaje mi się fajnym pomysłem, za miesiąc idę na wesele i tak zastanawiam się nad takim zestawem ;-)

Wiola a jak Twoja dokuczliwa opryszczka?

Piszecie o zadyszkach... Kurczę ja mam okropne, mimo całkiem dobrej kondycji. Codziennie kilka km łażę, bo do samego miasta mam 2km, potem jeszcze jakieś spacerro. Ale ostatnio męczę się masakrycznie.
No i zawroty głowy, zawsze męczyły mnie upały, co nawet mdleniem się kończyło. A teraz?? Upałów jeszcze nie ma a ja po 15 minutach na słońcu mam jakiś helikopter w głowie :no:
Następnego dzidziusia zaplanuję na zimę! :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry