reklama

Wrzesień 2009

A my dopiero po obiadku, tu jest godzina do tyłu. Ja posegregowałam ubranka wg. wielkości -te dla noworodka i tak do 62 cm., a wszystkie większe osobno i tylko te małe mam w komodzie bo się nie mieściłam. Jak się zaczną robić ciasne to wtedy zacznę wyjmować te większe.
Na szczęscie wszystko poprane i poprasowane.
Ja też końcówka września, więc my czekamy spokojnie, aż się rozpakują te wcześniejsze :-). Miłego wieczorku.
 
reklama
ja też muszę się pochwalić popranymi i poprasowanymi ciuszkami :-) lista zakupów też już zrobiona i jutro idę na zakupy M. mnie odbierze - ja jeszcze żyje w nieświadomości i myślę że mam jeszcze tyyyle czasu, a mężu mnie goni do pakowania toreb :-) ale to chyba dobrze :-D

Fredka1 i enka75 widzę że wy też z Wa-wy, z jakich dzielnic? może będziemy mijać się na spacerkach :-D ja z Bemowa jestem, mamy tu grupę mam, które spotykają się 2 razy w tygodniu na pogaduchy a i wieczorkami wiem że się widują bez dzieci ale to chyba już te z bardziej wyrośniętymi dzidziusiami ;-)
 
HEHEHE no zdarza sie tak ze mowia na usg ze synus a tu cora, albo odwrotnie!!!:-D:-DZazwyczaj z corki robi sie syn;-)
Ja od pocztku ciazy czulam core a tu synus jest :tak:i nie licze na to zeby sie przemienil w coreczke:-pprzyzwyczailam sie bardzo:tak:nie wiem tylko czemu dzisiaj mowie caly dzien, ona ona jej mala itp:cool2::confused::-p:-D:szok:;-)

jesli chodzi o wychowsanie i szykowanien to ja podobnie jak Princi daleko od rodzinki, sama wszystko sama!!!!

Moltizerka jak najdluzej badz w dwupaku:tak:;-)
 
My bardzo chcieliśmy teraz córeczke ale najprawdopodomniej nam nie wyszło na 80 procent bedzie drugi chłopak:-)
Ale jak by sie okazało że jednak urodzi sie dziewczynka to chyba bede skakać z radości o mężu nie wspomne:-D:-D:-D
 
oli hehe a ja mowie on.. on kopnal, on sie przekrecil.. i sie lapie,ze to ona..
kizi ja za pierwszym razem chodzilam z synkiem a na porodowce dali mi dziewczynke.. wszystko mozliwe.!! :-D
Ja tam dzis patrzalam na nasze sliczne ciuszki... 90 proc rozowo bialych... i tak sie zastanawialam,ze jakby byl chlopczyk... to tatus z radosci napewno poskoczy do sklepu i nakupuje troszke niebieskiego.. haha :-D
 
ahhhh....właśnie mija nam 3 rocznica slubu, a mój mąż śpi ;) Wykończło go chyba dziś gadanie połoznej w szkole rodzenia.
Nie wiem czy tak jest wszędzie ale przezylismy szok kiedy opowiaładała o komplikacjach porodowych. Ile to rzeczy może wyskoczyc podczas porodu. I starałam się cały czas powtarzac w myślach "przeciez to się tylko zdarza - to nie reguła" ale i tak mam w głowie jej świrujący głos na temat tego co może się wydarzyc. Nie wiem już czy lepiej wiedzieć i byc przygotowanym czy lepiej nie wiedzieć i żyć w błogiej nieświadomości.

No i jeszcze się dowiedziałam... że jeśli dziecko w 36 t.c. będzie nadal poprzecznie lub posladkowo ułożone to gin. wystawia skierowanie na CC. Wiedziałyście??????? Ja myślałam że do końca właściwie dziecko może się przekręcić.... No a next wizyte mamy w 35 t.c. 21 sierpnia......
 
Ciania ja tam wolę nie wiedzieć co dokładnie mnie czeka i co może się stać a co nie bo ja to taka jestem, że wszystkim się wtedy zaczynam przejmowac ....
mój Franuś właśnie się nie obrócił i sobie siedzi i kopie w pęcherz a głowę wbija w żebra :angry: no i ma właśnie czas do 36 tc jak nie to CC, wizytę akurat mamy w 35w 5d więc wtedy zostanie podjęta decyzja :-( a ja tak strasznie chciałam rodzić SN .... no ale chwilowo on tu jest szefem ja nie mam nic do tego
doktorka mówi, że daje marne szanse na fikołeczka ale zawsze jakieś są tylko, że ona nadzieji mi nie chce robić :no: a jak koniecznie bym chciała SN pośladkowo to jest jeden szpital w Krk co tak przyjmuje ale nie poleca za bardzo bo to gorsze niż dochodzenie po CC
no ale że to będzie 4 tyg przed terminem to jeszcze może się dużo wydażyć zwłaszcza że CC było by tak na 15 września jak wychodzi z terminu bo nawet jakby się bole zaczęły to szybko się nie urodzi nie ma niby takiej możliwości

jednej koleżance obrociła się 10 dni przed porodem
a drugiej rano przed planowanym CC ale i tak miała cesarke bo miała przodujące łożysko
 
Mi lekarz powiedział że dziecko może sie obrycić do 35 tygodnia jeszcze z 20 razy!!!
hihi a mi tak właśnie monitor świeci na brzuch i wygląda to tak jak bym miała dziecko tylko z prawej strony taka górka sie zrobiła a po lewej nic:-D:-D:-D

ja juz kiedyś o tym pisałam że ciagle pije i zauważyłam że jak siedze przed kompem wieczorami ok 2-3 godziny to ponad litr wody pije:szok::szok::szok:przez ten czas a wcale tutaj nie ma upałów . o dziwo nie chce mi sie poźniej siku ewntualnie raz tylko wstane w nocy;-);-)
 
reklama
Dzień dobry dziewczyny!!
Ja dzisiaj lekko zestresowana ta wizyta w szpitalu...oby nic nie znaleźli.
Spałam dzisiaj spokojni i nawet czuje sie nieźle wyspana, chociaż mała trochę mi w nocy dała popalić. ale jak ja kocham te jej wariactwa...:-D:-D:-D
Milego wstawania i smacznych śniadanek:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry