reklama

Wrzesień 2010...

Witam nowa mamę.
Ja znów nie wyspana, nosz co noc budzę się kilkanaście razy, gorzej jakbym musiała wstawać do noworodka...
Mój T po 7 poszedł z psami na dwór myślałam, że sie dalej położy spać tym bardziej,że u nas zimno pada więc zbytnio nie ma co robić a on oznajmił, że się wyspał i włączył tv.
Ja jeszcze pokimałam do 9,30 a potem zjadłam przygotowane przez T. śniadanko i tak poleguję w łóżku przed tv.
Żeby chociaż nie padało to byśmy jakiś spacerek zaliczyli a tu d...pa.
Kasiona-trzymam mocno kciukaski
Wiecie co ja wczoraj napisałam do wróżki smsa podałam datę urodzenia moją i T. nasze imiona i spytałam jakiej płci będzie nasz bejbik i czy urodzi się zdrowy a wróżka na to odpisała po godzinie,że to dziewczynka i urodzi się zdrowa da nam mnustwo szczęścia i radości i spytała czy chcemy wiedziec kiedy urodzi sie nam kolejny bejbik tak ja w smiech bo juz kolejnych bejbików nie przewidujemy :)
W czwartek na 10 idziemy z T. na połówkowe i się okaże czy wróżka miała rację z płcią...
Oby się nie myliła to byłby totalny odlot...
Zmykam dalej do łóżka.
 
reklama
Witam dziewczyy!
Ja wczoraj bylam na urodzinowym grillu i takiego doła miałam nawet nie wiem czemu, az mi sie łzy cisneły do oczu. :crazy::zawstydzona/y:Mój oczywiscie sie super bawił, az ciezko go było do domu zaciągnąc(no ale z nim tak zawsze).
Dzis znowu sama siedze bo mój w pracy, niewiadomo do której :wściekła/y:Pogoda do chrzanu, tylko dalej płakac. Jedynej radosci na daną chwile daje mi moje maleństwo, które co chwila mnie szturcha :-);-)
Miłego dnia zycze!
I witam nowa mamcie na naszym wątku:-)

Hejo

Ja tez sie witam w pochmurny dzien.
Magi z takich sytuacji trzeba wyciagac jakies pozytywne wnioski, czyli jesli mezusia nie ma w domu - to macie czas, zeby sie za soba stesknic :-) Tym, ze bawil sie dobrze na grillu to sie nie przejmuj - wiadomo, ze my teraz jako niepijace mamy wyolbrzymione postrzeganie tych, ktorzy swietnie bawia sie po piwku. Ja tez bylam wczoraj na rodzinnym grillu - ale pomyslalam, ze fajnie ze moja polowka dobrze sie czuje i jest wesola - bo w koncu z jakiej paki ma siedziec niczym w zalobie kolo mnie i wrocic niezadowolony do domu? Ja ogolnie jestem bardzo luzna jesli chodzi o spotkania towarzyskie - uwazam, ze nalezy dac sobie swobody - zeby potem w domu "nie gotowac sie we wlasnym sosie" :-)
Buzka.
 
Wiesz Onionku, mnie wkurzało to ze ja miałam doła i siedzialam smutna i na siłe sie usmiechałam "zeby zrobic dobra mine do złej gry", to ze mój sie dobrze bawił to super wcale mu tego nie ujmuje ;) Taka sie jakas płaczliwa zrobiłam , az mi wstyd bo jak małolata sie zachowuje, zero profesjonalizmu..ha ha
 
Wiesz Onionku, mnie wkurzało to ze ja miałam doła i siedzialam smutna i na siłe sie usmiechałam "zeby zrobic dobra mine do złej gry", to ze mój sie dobrze bawił to super wcale mu tego nie ujmuje ;) Taka sie jakas płaczliwa zrobiłam , az mi wstyd bo jak małolata sie zachowuje, zero profesjonalizmu..ha ha

No wiadomo, ze my teraz takie płaczliwe.. mnie tez wszystko wzrusza :-) Moze to jest wlasnie taki nasz ciązowy profesjonalizm.. nie wiem :-)
 
Witam dziewczyy!
Ja wczoraj bylam na urodzinowym grillu i takiego doła miałam nawet nie wiem czemu, az mi sie łzy cisneły do oczu. :crazy::zawstydzona/y:Mój oczywiscie sie super bawił, az ciezko go było do domu zaciągnąc(no ale z nim tak zawsze).
Dzis znowu sama siedze bo mój w pracy, niewiadomo do której :wściekła/y:Pogoda do chrzanu, tylko dalej płakac. Jedynej radosci na daną chwile daje mi moje maleństwo, które co chwila mnie szturcha :-);-)
Miłego dnia zycze!
I witam nowa mamcie na naszym wątku:-)

Kochana. Mój mąż wspaniale się bawi od piatku:angry: Wczoraj postanowiłam spotkać się z koleżankami co też uczyniłam a mój miał zostać z małym w domu. Wyszło inaczej i bawił się lepiej niż ja, dziś pojechał na ryby i znowu spędzi dzień na przyjemnościach. co za niesprawiedliwość!!:-(
 
witam sie kochane:)

a ja dopiero co z łóżka wstałam ,poł nocy niespałam przez katar i straszny ból gardła,chyba wczorajszy mój spacer wychodzi:-(
ogólnie czuje sie tragicznie jakas osłabona jestem,przechodzą przeze mnie zimne i gorące poty,nie wiem co jest grane do tego serce mi dziwnie pracuje,oh jhak nie urok to sra...a. MALUTKA zaczeła wkońcu kopać tak jak trzeba ,wiec jestem juz spokojna:-) widze ze co niektóre mamuśki mają dzisiaj podły humorek no to tak jak ja płakałabym cały czas i to bez powodu(hahahaha)
WITAM NOWA MAMUŚKE !
I OCZYWIŚCIE ŻYCZE UDANEJ WIZYTY:) I CZEKAMY NA DOBRE WIEŚCI:)
POZDRAWIAM WAS BRZUCHOLKI
 
Hejka dziewczyny :-)
I u mnie pochmurnie, parno...ale o dziwo jest ciepło. Popaduje chwilami, ale na słonko się nie zapowiada.


Witajcie kochane :) u mnie leje i wogole pogada do bani, masakra...ale ja sie ciesze bo wczoraj moje blizniaki daly wreszcie znak zycia ponownie :) lece na polowkowe 3majcie kciuki

Mocno trzymam kciuki :-) Daj znać jak poszło i foteczki :-D

Pozdrawiam Was cieplutko na cały dzień, i pięknego poniedziałku!
 
cześć Dziewczynki, witam nową mamę :-) mój M ten weekend wyjątkowo spokojnie przechodzi, aż się sama dziwię.. Może "dziadzieje" ? hehehe pobożne życzenia ;-D mnie tez się czasem smutno robi jak mój kolejna impreza a ja na soczku, albo sama.. ale powiem Wam, że fajnie jest poobserwować te piwno/wódczane wyczyny chłopaków.. oj gdyby Oni siebie czasem widzieli albo słyszeli.. :-)
u nas pogoda do bani.. cieplutko, ale szaro, duszno i mokro..faktycznie dopiero teraz takie bardziej płaczliwe jesteśmy.. a podobno drugi trymestr taki lajt ma być... ja wczoraj się poryczałam, że "jestem gruba, ciężka, jest mi duszno, boli mnie to tamto i ogólnie już nie mam siły" dobre nie? :-) miłego dzionka Wam życzę
 
reklama
Wiesz Onionku, mnie wkurzało to ze ja miałam doła i siedzialam smutna i na siłe sie usmiechałam "zeby zrobic dobra mine do złej gry", to ze mój sie dobrze bawił to super wcale mu tego nie ujmuje ;) Taka sie jakas płaczliwa zrobiłam , az mi wstyd bo jak małolata sie zachowuje, zero profesjonalizmu..ha ha

boze dziewczyny jak ja sie ciesze ze mamy to forum:)

Ja juz myslalam ze shizuje bo caly czas chodze i czuje "takie ciezkie oczy ze w kazdej chwili moglabym sie poryczec" non stop juz mnie to meczy,a tu widze ze duzo z nas tak ma ...uff
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry