Hejo dziewuszki
Na poczatku dziekuje za zacisniete kciuki - bo pomogly :-)
Jestem juz po połówkowym. Zaczne od poczatku. Moje wejscie opoznilo sie o jakies 45 min, co oczywiscie wzmoglo stres... ale bylo tyle lasek, ze jakos to sie wszystko przeciągnelo.
Badanie bardzo przyjemne :-) Babka zaczela od samej glowki, czyli sprawdzila polkule mozgowe, wykluczyla wodoglowie, potem sprawdzila buzke, ponownie nosek i kark w celu wykluczenia zespolu downa.. nastepnie serduszko: obie komory, plucka, zoladek, nereczki... kości nózek, paluszki u rak i nog :-) Wszystko wyksztalcone i na miejscu. Maly ziewal nawet w trakcie badania i ogolnie byl chyba znudzony
Samo badanie trwalo ciut dluzej, niz te wczesniejsze - ale cudownie bylo widziec to wszystko prawie z bliska :-) Jestem mega happy. Maluszek wazy juz ponad 550 gramow.
Po zdjeciach 4d wydaje mi sie, ze jest podobny do tatusia. Nagranie na plyte postanowilismy wziac przy nastepnej wizycie - o ile dzidzius odpowiednio sie ulozy.
Jeszcze raz dziekuje za Wasze wsparcie. Ktos juz tu dzis napisal, ze forum dziala cuda.