w końcu przeczytałam wszystkie zaległe posty ale niestety nie pamiętam co miałam komu odpisać :-( W każdym bądź razie gratuluję wszystkim udanych wizyt... mamy z małymi smutkami głowa do góry problemy kiedyś znikną ... trzymam kciuki za wszystkie ważne sprawy
U mnie nic się nie zmieniło pozatym że mam coraz większego doła ale tym to nie będę Was zadręczać bo i tak nie ma rozwiązania na moje problemy... niestety... strasznie chce mi się płakać dlatego żeby nie przynudzać znikam na pewien czas...
U mnie nic się nie zmieniło pozatym że mam coraz większego doła ale tym to nie będę Was zadręczać bo i tak nie ma rozwiązania na moje problemy... niestety... strasznie chce mi się płakać dlatego żeby nie przynudzać znikam na pewien czas...

. A Beniaminka ma racje, z tymi terminami to róznie bywa.
kurcze juz nie wiem czym sie kurowac chyba musze to poprostu przeczekac!
ale trudno, juz mi się nie chce sprzątać i zostawiam tak jak jest może kiedys posprzątam porządnie-mam plamy i zacieki na meblach, podłoga wcale nie lśni mimo ciągłego ścierania i kropki po farbie też z niektórych powierzchni wcale nie chcą łatwo schodzić a ja mam dosyć tarcia na siłę więc zostają z nami na stałe;-)
okna też mimo starannego mycia jakieś takie trochę zamaziane
:-) Mama mi dzisiaj powiedziała, że babcia słyszała gdzies w radiu czy telewizji i kazała mamie kupić coś dla naszej małej, bo w tym dniu trzeba podobno coś kupić dla dzidziusia... No i z tej okazji nasza maleńka dostała już dzisiaj uroczy śliczniaczek od mojej mamy :-) Szukałam czegoś w necie, ale nigdzie nie znalazłam nic na temat takiego święta... A moja babcia głucha nie jest, więc chyba dobrze słyszała... Jeśli coś wiecie, to dajcie znać! :-)