reklama

Wrzesień 2010...

Witam się już po wizycie u gina.
Super młoda lekarka, zbadała mówi oj macica duża, albo ciąża większa niż 8 tygodni albo kilka ufoludków.
Zrobiła usg okazało się fasolka jedna, wedle usg 7 tyg i 5 dni.Serduszko bije.
Na nudności i wymioty, gdybym już nie dawała rady dostałam doraźnie Torecan na swędzenie Nystatynę.
Nie spodziewałam się dziś usg, miała być tylko porada co do nudności i swędzenia tam... ale miło było zobaczyć fasolkę i bijące serduszko.
Super wieści:-)
 
reklama
:-):-):-):-)Jestem..... boże wszytko jest o.k!!!:-):-):-):-)

Mój maluszek ma 1cm. 49mm czyli bez 1 mm tyle co twój Kerna i dokładnie tyle samo mam teraz co ty podczas ostatniego badania tzn. 7t i 6 dni. Myślałam że nie dojdę do mojego g., było mi słabo a w głowie kotłowało mi się wszystko. Czarne myśli i wspomnienia sprzed 6 miesięcy..
Trzy razy go pytałam czy napewno serce bije .. boże jak dobrze że jest dobrze

To cudownie, że wszystko jest ok. Wiem co czułaś podczas wizyty; też kilkakrotnie pytałam gina, czy napewno wszystko ok.(też szłam z duszą na ramieniu i wspomnieniami sprzed 10 miesięcy). Oby nadal Fasolka rozwijała się tak wspaniale:-)
 
Gośka!trzymajcie się dzielnie!!!:tak::tak::tak::tak::-):-):-);-);-);-):-D:-D:-D
ja właśnie będę z mężem rozmawiać o tygodniu luzu dla mnie. Zaczynam 9tydz. W pierwszej ciąży trafiłam z plamieniami do szpitala właśnie w 9 tyg. i mam stresa, szczególnie, że brzuch mnie boli mocno, coś i mam nadzieję, że to tylko rozciąganie, bo ja luteinę to już mam...
Mdłości aktulane, samopoczucie nędzne:-(kryzys hormonalny jednym słowem:baffled:
 
Hej ja umieram po obiedzie tak mnie brzuch rozbolał myślałam, że zacznę chodzić po ścianach do tego te mdłości i zgaga.
Wariacja jakaś.T twierdzi, że to przez mięso bo było smażone a powinnam jeśc tylko gotowane.Gdzie on to wyczytał to nie wiem szpera w wolnym czasie po necie :-D
Właśnie jem kolację kopytka w kształcie serca.Zrobiłam kiedyś dla T. ok 200sztuk mi wyszło więc mam zapas trochę na w razie braku pomysłu co tu zjeść.
 
Na walentynki coś tak banalnego jak kopytka to tyci mało..
W ogóle już w najbliższy czwartek dzień pączków i faworków.
To dopiero raj dla łakomczuchów.:-D
 
Nic ja się kładę bo dalej brzuch mnie boli.
Idę jeszcze psiorka wyrzucę na dwór na minutkę.Jak dobrze mieć dom z ogrodem...:tak:
Spokojnej nocy mamuśkom i fasolkom
 
Witam wrześniowe mamy :) Ja mam termina na 20-22 września czyli jak będzie wszystko dobrze(,a są pewne komplikacje) to będzie mała waga - czyli pierwsze dziecko z charakterkiem (po mamusi :) ) ,a co do kopytek to teraz mnie naszła taka ochota na kopytka i skwarki :)
 
reklama
Witam się porannie, nie było mnie przez cały weekend więc miałam co nadrabiac:baffled: Gratki dla nowych mamusiek i tych po wizytach u gina. Super że same dobre wieści na naszym forum, aż się buzia uśmiecha :-D
gosia kuruj się i odpoczywaj dużo!!
ja już zjadłam śniadanko i dopijam kawkę. wczoraj byliśmy z naszym malcem na górkach i chyba trochę przemarzłam i coś gardło mnie boli, oby odeszło jak najwcześniej!!
miłego dnia...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry