reklama

Wrzesień 2010...

Hausfrau ja zauważyłam że im więcej Wiki ma atrakcji w dzień i im mniej snu tym gorsza nocka- co chwile się budzi i jest masakra ale on wogóle jest takim dzieckiem że wszystko musi być o określonej godzinie (czasami możnaby było zegarek nastawiać)
 
reklama
A mnie wzięło na placek ze śliwkami i właśnie włożyłam do piekarnika! Ale promysss dzisiaj jeść nie będę :P

ło matko, ale Ci sie chciało:-D. Nawet jak by mi sie zoładek do kregosłupa przyrastał to by mi si nie chciało o tej porze. Antos padł na szczescie po 21 i ja tez padam, ale dopiero sie obrobiłam.
A dlaczego nie sprobujesz, jakas dieta czy cus?:eek::dry:

cos dawno Beniaminka sie nie oddzywała, i Ritka, i Agusska, i Angelus, i Małgos i.......kobitki gdzie sie podziewacie?

Mykam, moze wreszcie połoze sie spac o normalnej godzinie:tak:

dobrej nocki
 
kerna: ja pieke tort dla siebie i męża narazie :D dla Mai na roczek zamawiam ;)

agata89: wiesz Maja też umie sie zająć, potrawi 1,5 godziny bez przerwy wyciągać ze swojego koszyczka zabawki i sie bawić każdą po kolei, ale do łazienki jak ide to musze zamykać za sobą drzwi bo przecież już zasuwa żeby sie pobawić szczotką od toalety ;O do szuflad chce zaglądac, chyba musze jakieś zabezpieczenia kupić, dodam, zę my mamy w mieszkaniu na porawde nieciekawe meble :P są byle jakie żeby tylo były na wynajem :P na prawde sie boje, ze kidyś jej jakaś szuflada wypadnie i przygniecie :P
i gratuluje 2 kreseczek :yes:

ja dzisiaj gotuje grochówkę z grzankami <333

co do tego nocnego jedzenia, to każde dziecko jest przecież inne, moja Majka od 5 miesiąca nie je w nocy, raz na dłuższy czas sie obudzi to jej musze dac bo nie uśnie, ale to jest jakies raz w miesiącu :P a zazwyczaj, czy zje 90 ml (zdarza sie) czy zje 210ml to przesypia całą noc do 7.30

mb_1: i nas tak samo ze spaniem :P

wiecie, coraz bardziej przraza mnie myśl że mogłabym miec kolejne dziecko, oczywiście chciałabym, ale jak czasami mamy z Majką gorszy dzien to nie wyobrażam sobie mieć jeszscze 2 takie maruda w domu ;OOOO
 
witam sie "porannie" u nas słoneczko zawitalo do okna ale to pewnie tylko na chwile bo deszcz na dzis zapowiadali...
agato życzę spokojnych i zdrowych 9 miesięcy :) i witaj w gronie brzuchatek:) a jeszcze chwila i trixi zobaczy swoje drugie malenstwo hmm super:)
co do obiadow ja gotuje jak maly spi a dzien wyglada tak
6;30-7 pobudka i mleczko 210 ml
9;30-10 drugie sniadanko kaszka lub kanapeczki 3
11 spacerek i zakupy do obiadku 12 sen
wracamy ze spacerku gotujemy obiadek
pobudka 14-15 jemy obiadek
bawimy sie o 20 juz marudzimy przygotowanie do kapieli 21 lezymy w lozku i obalamy 210ml fachy
a teraz bardzo czesto sie w nocy rzucamy odkrywamy tak ze musze wstac conajmiej 3 razy do niego noca... pewnie juz zaczyna mnie przyzwyczajac do nocnego wstawania do nowej dzidzi... a dzis znow nie wiem co na obiad ..ide bo maruda juz piszczy
 
Agata nie wiem czy gratulowalam, wiec jak cos to gratki jeszcze raz. Super, ze sie udalo:tak::tak::tak:
Kerna ty to masz zdrowie dziewczyno:-D A ja to bym nie wytrzymala i na pewno chociaz malutki kawalek zjadla. Uwielbiam cieple ciasto:tak::-p
Propozycja na dzisiejszy obiadek- zalewajka z kurkami. Mnaaaam
 
Witam!

U mnie nadal wyjąco... między innymi z powodu zębów - dzisiaj przebiła górna jedynka i myślę, że na tym nie koniec bo normalnie Max osiąga szczyty wycia i braku pomysłów na samego siebie :-)
Musiałam mu w końcu dać czopek ze słabą dawką paracetamolu i teraz spokojnie zasnął na popołudniową drzemkę.

Ja też miałam smaka na śliwkowe ciasto ale w Aldi co paczka to jakaś zapleśniała śliwka :baffled: podobnie w Kaufland, normalnie trzeba oglądać wszystko bardzo dokładnie i wąchać bo inaczej w domu może się okazać, że coś jest zepsute.
Ile razy już natknęłam się na spleśniałe jabłka, pomidory, papryki i dosłownie zgnite ziemniaki!
 
Hej lasencje.:-)
Hausfrau no kupując w paczce zwykle jest coś zepsute, nie tylko w supermarketach. Zgniłki wyrzuć, resztę zużyj:tak:
Ciacho wyszło genialne, smak świetny robiłam pierwszy raz i na pewno nie ostatni :tak::tak:
Przyszły już prezenty urodzinowe dla maluchów, troszkę wcześnie, bo nie mogłam się doczekać i chcę żeby dzieciaki jak najdłużej korzystały:tak: bo cos to lato tego roku średnie...a moze lato przyjdzie w ziemie?? :-Dale byłoby cudownie mieć wieczną wiosnę i lato na przemian:rolleyes:
popijam kawulca i gotuje zupinkę. Dzieciaki się obudzą i pędzimy do teściowej nazbierać jeżyn bo dzisiaj zrobię dżemik z jabłek i jeżyn, już zaplanowałam sobie i nastawiłam się psychicznie wiec nie ma odwrotu:-D
hausfrau nie masz viburcolu?
U nas idą dwa kolejne ale jeszcze sie pomeczymy zanim sie przebija :)
Ależ miałam dzisiaj rozmowę z panami remontującymi most obok mojego domu. Ręce mi opadły:baffled:
Idę pchajac wózek bliźniaczy po wertepach i różnych innych przeszkadzaczach, jeden pan krzyczy do swojego kolegi "pomóż pani, bo się męczy!" NA co ten mu odpowiada stojąc koło mnie"No ja bym pani pomógł ale nie wiem czy się zgodzi, bo wiesz o co chodzi....nie wiem czy nie byłbym podrapany po plecach:szok: Tekst do matki z dwójką dzieci:szok:ja nie wiem co te stare pryki mają w głowach. Ostatecznie oczywiscie wózka mi nie pomógł wtargać:rofl2:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry