reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2010...

witam,
nocka to istny koszmar, mleko chciał 4 razy a między karmieniami to jęczał, płakał i co chwila chciał smoka - winię za to zęby ale jestem wydętkowana i będę pewnie do końca dnia zła i zgryźliwa:-p
 
reklama
Ja też jestem!
Czekam aż Młody się obudzi i jedziemy na pierwszą po feriach grupę zabawową dla małych dzieci, ciekawa jestem jak będzie!

A tak w ogóle mam prośbę: wczoraj bylismy w Aldi i kupiliśmy mikrofalówkę... ale oprócz podgrzewania i odmrażania nie mam pomysłu jak ją jeszcze sensownie używać. Co wy robicie w mikrofali?
Jak macie jakieś przepisy to napiszcie mi najlepiej wiadomość bo nie chcę zaśmiecać wątku!
Z góry dziękuję!!!
 
Ostatnia edycja:
witam,
melduje się i ja czytam regularnie w pracy ;) ale z pisaniem ciężej w domu wgl. kompa nie włanczam bo nie ma kiedy mały jest strasznie absorbującym dzieckiem i strasznym nerwuskiem ogólnie to mamin cycuś :dry:nawet siku nie mogę bez niego iśc a jak do pracy wychodze to ryk niemiłosierny gdy tylko oczy otworzy zaraz idzie do drzwi i sie drze bo na pole chce wyjść normalnie masakra jakaś chodzimy juz fajnie sami ale mamy problem ze wstawaniem by sie do pionu bez podparcia podnieść:) dziś mamy karat lekki bo wczoraj podlewaliśmy ogródek i zamiast na trawke to po nogach lał sobie wodą ;-)
straszna gaduła mówi koko(czyli kurka) cicicicic na kotka woła oprócz tego standardowo mama tata baba i jakies swoje słowka , może godzinę stac przy płocie i podgladać konie kury i kaczki za siatki, pokazuje rózne rzeczy paluszkiem wie gdzie oczko nosek i buzia ma 10 zębów i ciagle się uśmiecha :) ma 1 drzemke w ciągu dnia ok 2 godz. chodzi mi spać ok 20 je w nocy z 2-3 razy wstaje o 6 :)
ale się rozpisałam nie wiecie gdzie sie podziewaja : maja, onionek, tosia, angelus,kasiona,trixi i reszta dziewczyn ??
trixi napisz gdy bedziesz miała chwilkę jak sobie radzicie z dwoma maluszkami i co u was
pozdrawiam ps. jeszcze 4,5 godz i do domku:-p
 
Max zasnął wyczerpany po spotkaniu z innymi dziećmi... ale wam powiem, że tą grupą maluchów jestem rozczarowana. Dobra, rozumiem, że matki chcą mieć trochę spokoju od dzieciaków i taka grupę traktują jako okazję do napicia się kawy i pogadania... ale w tym celu można też pojechać albo spotkać się prywatnie.
Żadna z matek nie poszła do bawiących się dzieci żeby w jakiś sposób je zająć, pośpiewały 2 zdechłe piosenki które dzieci w ogóle nie zainteresowały i tylko opowiadały sobie nawzajem o przygodach starszych dzieci w przedszkolu i jakie mają domy i auta :confused2:
Najważniejsze jednak, że Maxowi się podobało. Poznał 2-letniego chłopczyka też MAximiliana i o dziwo mimo różnicy wieku bawili się bardzo ładnie. Wymieniali się autami i dawali sobie klocki do "jedzenia" :-D
 
Oj to nocek nieprzespanych współcuzję. Zwykle się wini ząbki i oby u Was wyszło co am wyjsć i problemy nocne się skończyły. U nas są zawsze 3 pobudki i już zdo tego się przyzwyczaiłam, bo mała pocyca i spokojnie można ja odłożyć do łóżeczka więc znośnie.
Za to problemy ze spaniem w dzień są koszmarne. Śpi ok 15min przy dobrych wiatrach!!!!!Okropneeeeeeeeeeee
Laura nic nie mówi. Tzn. coś tam po swojemu brzdąka ale wyraźnych słów niet. Aaa sorki "tata" tylko a mama jak jest potrzeba i wielka rozpacz :)
 
U nas na szczęście Max przesypia nocki. Oprócz problemów jakiś czas temu jak mu wyszła górna jedynka to znów spi fajnie.
Od około 21 do 8 rano! Bez żadnych pobudek. Za to w dzień jedna drzemka 2 godzinki a reszta dnia to ZAAABBAAAAWAAAAA :-D
 
witam kobiety kochane!!
ja chyba wiem co jest przyczyna naszego nocnego wircenia sie i walenia w szczebelki... dzis malego rozsmieszalam tak ze smial sie z otwarta buzka i co... dopatrzylam sie dwoch zebow z tylu widac juz biale perelki ale cale nie wylazly mam nadzieje ze to od tego nie moze34my znalesc miejsca sobie w lozku...:/ tak wiec chwalimy sie ze mamy juz 10 zebow no chyba ze jeszcze o jakis nie wiem :p
i teraz mam do was pytanie odnosnie roczku... bo ja kompletnie nie wiem ... robie dwa ciasta, dwa torty :D sałatki: gyros, z tunczyka, i jeszcze jakas ... i czy jeszcze cos tworzyc prosze poradzcie bo nie mam pojecia impreza zaczna sie o 15 i bedzie ok 15 osobek... myslalam o czyms miesnym ale czy nie za duzo wszystkiego alko nie bedzie to i zagryzki zadnej nie potrzeba .. :D nie wiem sama a jak wy uwazacie i jak bylo i bedzie u was>?
 
Najważniejsze jednak, że Maxowi się podobało. Poznał 2-letniego chłopczyka też MAximiliana i o dziwo mimo różnicy wieku bawili się bardzo ładnie. Wymieniali się autami i dawali sobie klocki do "jedzenia" :-D
Powiem Ci, że między moimi dziećmi jest 3 lata różnicy i też już ładnie się bawią. :) A z każdym dniem jest lepiej :)
Laura nic nie mówi. Tzn. coś tam po swojemu brzdąka ale wyraźnych słów niet. Aaa sorki "tata" tylko a mama jak jest potrzeba i wielka rozpacz :)
To identycznie jak u mnie z wymawianiem "mama". Tata, baba, dziadzia, daj, nie ale mama to nie powie, chyba, że zniknę jemu z oczu na 2-3 godz. Wtedy wracając do domu słyszę MAMA!!!!
i teraz mam do was pytanie odnosnie roczku... bo ja kompletnie nie wiem ... robie dwa ciasta, dwa torty :D sałatki: gyros, z tunczyka, i jeszcze jakas ... i czy jeszcze cos tworzyc prosze poradzcie bo nie mam pojecia impreza zaczna sie o 15 i bedzie ok 15 osobek... myslalam o czyms miesnym ale czy nie za duzo wszystkiego alko nie bedzie to i zagryzki zadnej nie potrzeba .. :D nie wiem sama a jak wy uwazacie i jak bylo i bedzie u was>?
U mnie będzie 16 osób. Połowa przyjezdna (min 130km) dlatego robię obiad dla wszystkich. Dwa dania. Zastanawiam się nad strogonowem albą jakąś karkówką. Do tego deser, ciasto i ciasteczka i oczywiście kawa i herbata. Tylko nie wiem jak ja zmieszcze u mnie w mieszkaniu na 44 metrach tyle osób. :/ A i zapominałam o najważniejszym. Torcie :)
 
reklama
Ja chętnie też bym tyle zrobiła, ale nie puszcze głodnych ludzi do domu. Żeby jeszcze blisko mieszkali. Jedno co dobre to moja mama przywiezie jakieś żarełko. :) Mniej pracy dla mnie :)
 
Do góry