Cześć,
syla ja składam w 2012 o 4tyg.
misiako to szybko kładziesz małego na brzuszku. Ja ostatnio też się zachwycałam, że mała tak podnosi głowę, a mi położna powiedziała, ze to wcale nie jest dobre, bo napinają się mięśnie na karku..i coś tam...idę jutro do lekarza, to się spytam, bo moja też targa głowę ostro do góry.
ola, big child jeszcze w dwupaku?? oby Wam szybciutko poszło.
Ja kurczę jakoś nie mam kiedy na bb wchodzić. Kompa mam na dole, z młodą siedzimy z rana u góry, potem spacer, popołudniu już jest Iga plus cyc, plus przytulaski z córkami, wieczorem padam na pysk i ok.20 jestem już w łóżku.
Wczoraj miałam rewelacyjny humor, mogłam góry przenosić a to dlatego, ze Ada spała pięknie w nocy, tzn. budziła sie kilka razy, ale zjadła i od razu zasypiała bez jęczenia, stękania i prężenia..ja już o 5 byłam wyspana- boże jak mało snu mnie satysfakcjonuje..ale z 6h lepsze niż 4...rano zasnęła w łóżeczku, potem na spacerze, z przerwą na karmienie o 14 i znowu spała do 17.30...dzisiejsza nocka już gorsza, teraz rano też ją dopiero uśpiłam..i to wyrodna matka nie na spacerze, tylko w domu w wózku, żebym mogła na chwilę pobuszować w necie..na spacer pójdziemy później.
Umówiłam się też do kosmetyczki na 16..ale nie wiem czy uda się pójść...spróbuje tak wycyrklować karmienie, żeby się wyrwać na godzinę.
U mnie brzuszek też jeszcze trochę jest, prawie go nie widać- ale ja widzę, bo zawsze był płaski...no i liczę na to, że niedługo będzie:-) na plusie ciągle 3kg.
Zamówiłam Adzie kombinezon na zimę, bo w cocodrillo mają bardzo fajne przeceny tych z zeszłych kolekcji..także za 53zł można już kupić coś ładnego. Do tego zamówiłam sobie stanik do karmienia z triumpha, ten taki sztywniejszy..super jest, cycki też fajnie wyglądają, nie tak jak w bawełniakach;-)
i stwierdzam, że wkładki laktacyjne johnsona są najlepsze, teraz mam z belli- niefajne i z gerbera-tragiczne. Zużyję je, a potem wracam do johnsona.
Dobra, cofam się i nadrobię sobie kilka stron.
doczytałam o bliznach..
ja miałam szwy rozpuszczalne, już nic nie mam, tylko supełek na końcu z jednej strony, który pewnie niedługo sam wypadnie, jak przy Idze. a drętwienie nie pamietam, przez jakiś czas..cięzko było się ogolić. Teraz też próbowałam, coś tam wyszło ale nie nie do końca. Teraz chyba mniej odczuwam zdrętwinie niż za pierwszym razem.
Co do chodzenia to po tygodniu już było ok, a teraz już w ogóle nic nie czuję przy chodzeniu, siadaniu, kichaniu itd...
nie dam rady poczytać, bo już mała sie budzi..ech..jakiś zły dzień dzisiaj mamy..
bafinka mnie bolała głowa 4 dni potem przeszło, brałam paracetamol
misiako a masz tak wysoko bliznę, ze bedzie ją widać..bo ja mam bardzo nisko, nie widać nawet z majtek biodrówek.
spadam, bo młoda sie drze