HeJ:-)
U nas niestety dzis szaroburo i ponuro. Wczoraj bylO pięknie, a na weekend zapowiadają śnieg z deszczem

Wczoraj tez sie wkurzylam bo odkrylam ze ktoś mi wgniotl i przerysowal całe drzwi od strony pasażera. Ech poczekam moze jeszcze sie coś zdarzy i zrobię z ac w koncu jeszcze nigdy nie korzystalam.
Zaraz zbieram sie do pracy bo dzis do 17 siedzę.
Majcia kazała sobie wydrukować zdjęcie gumisia , bo odkąd widziała na USG to bez przerwy całuje mi brzuch i każe odpoczywać. Co mi oczywiście pasuje.
Wczoraj byliśmy tez u mojej siorki, jej synek skończył miesiąc. Zapomnialam juz ze dzieci sa takie małe, ale dałam rade go przewinac i trzymać. Jak widać tego sie nie zapomina

siorka przytyla 20 kg i powiem Wam ze sporo jej jeszcze zostało, przy corkach tyle nie przybrała tak ok. 15.
Ania no czas najwyższy na brzuszek. Mnie od wczoraj tez przybyło. Śmieje sie ze to po tym USG tak mi nawiercil. Ja tez mam plan ubrać dzis ciazowki, ale mam z h&m a tam ta guma jest dość szeroka wiec chyba lekko ja podszyje. Tak własnie zauważyłam ze mnie o 3 tygodnie prawie wyprzedzasz.
Mycha głowa do góry. Po burzy zawsze jest słońce:-)
Big Child od środy juz tylko chwila do piątku:-)
Agusia ja tez mam takie okresy wypalenia w pracy. Chyba jak każdy. A potem nagle góry mogłabym przenosić
