reklama

wrzesień 2011

Witam :tak:
Weekend poza domem więc nie było czasu na neta itp.!
U Nas jakoś leci, młody nadal woła siu siu na nocnik, mam nadzieję że już tak zostanie :tak: ...
weekend jakoś minął, zaraz tzn jak pralka skończy prać to się wybierzemy z młodym na jakiś spacerek bo coś w domu nie chce Mi się siedzieć ;-)

Miłego dnia życzę ...
 
reklama
A mnie coś śpiaczka łapie.Wstałam o 7 zaprowadziłam córki do szkoły i przedszkola i jak wróiłam to spać sie mnie chce ale jakoś iść teraz spać mnie nie na rękę bo trzeba obiad zrobic zaraz
 
witam sie po weekendzie.

my w sobote byliśmy w aquaparku. Super sprawa dla dzieci, dla mnie tam za gorąco było i na dłuższą mete chyba nudno. Jakoś dziwnie mi się pływało z brzuchem, i bałam się że mnie ktoś kopnie w wodzie bo nikt na nikogo nie patrzy. Mały za to był w 7niebie ze zjezdzalnie chyba z 30 razy zjezdzał i nawet plywanie w rekawkach mu super szlo. więc wyjście udane bardzo było.

Za to wczoraj wsz
wyscy jakiś kiepski dzień mieliśmy. Ja sie pakudnie czułam, na szczęście dzisiaj już jest super, przedemna masa roboty bo w środe zaczynamy remont. Musze jeszcze popakować wszystko i powynosić do piwnicy i rodziców.

mieliśmy jechac na długi weekend nad morze, ale kiepsko znosze ostatnio jazde :( i mam dylemat. Strasznie mi sie chce nad morze, ale ...
 
A ja w tym tygodniu już żyję moim urlopem w Chorwacji, który rozpoczynam w sobotę. Już nie mogę się doczekać. Jeszcze mam kilka spraw do załatwienia, uzupełnienie listy "wakacyjnej" i w drogę. Tak więc od dzisiaj w pracy odliczam już dni do wyjazdu.
 
Witajcie po weekendzie. Mały daje się we znaki bo jak piszę to on się właśnie pcha pod żebra, muszę coś zrobić jeść bo zaczynam być głodna.
Bigchild: Ja np w pierwszej ciąży czułam ruchy wieczorem i bardzo rzadko w ciągu dnia a teraz to jak tylko siądę lub się położę to maluch się rusza więc, nie powinnaś za bardzo się przejmować bo jak dziewczyny piszą każda ciąża jest inna.
 
Bry dziewczyny,

Wpadalam na chwile wiec nie bede wszystkiego komentowac.
aniawos bardzo sie ciesze ze przelozyliscie wyjazd, bo ja od lipca siedze w domu wiec na pewno sie spotkamy chociazby na kawe :-D
OLA dobrze ze wrocilas :-)

Odnosnie ruchow moja madra ksiazka pt. "W oczekiwaniu na dziecko" mowi:
Poczawszy od 28tyg ciazy warto dwa razy w ciagu dnia sprawdzac aktywnosc plodu.: raz rano i raz wieczorem. Jesli lekarz nie zaleci ci okreslonej metody postepowania, sprobuj zrobic to tak: Spojrz na zegar i zacznij liczyc.Liczy sie kazdy ruch - kopniecie, drgniecie, obrot- Skoncz liczyc na 10tym ruchu i odnotuj uplyw czasu. Zwykle wyczujesz 10 ruchow w ciagu mniej wiecej 10 minut chociaz czasem uplynie wiecej czasu.
Jesli minie godzina a ty nie doliczysz sie 10 ruchow, wypij sok, przegryz cos, zrob sobie spacer lub pokolysz brzuchem, po czym poloz sie, rozluznij i kontynuuj liczenie. Jesli w ciagu 2 godzin nie naliczysz sie 10 ruchow, zadzwon do lekarza. Choc zwykle taki brak ruchu ze strony dziecka nie stanowi jeszcze powodu do obaw, moze jednak byc ostrzezeniem, ktore trzeba szybko sprawdzic. Im blizej terminu rozwiaznia, tym wazniejsze jest takie kontrolowanie ruchow dziecka

Ja tak juz zaczelam robic bo moja mala bardzo jest aktywna :-)
Nie zamartwiajscie sie dziewczyny niepotrzebnie :-)
Lece dalej i nie wiem czy mi sie uda jeszcze wpasc ale przed wylotem w srode postaram sie jeszcze na chwilke do was zajrzec.
Pozdrawiam Was wszystkie i milego dnia zycze!
 
A ja w tym tygodniu już żyję moim urlopem w Chorwacji, który rozpoczynam w sobotę. Już nie mogę się doczekać. Jeszcze mam kilka spraw do załatwienia, uzupełnienie listy "wakacyjnej" i w drogę. Tak więc od dzisiaj w pracy odliczam już dni do wyjazdu.

ale masz fajnie my z m też planowaliśmy jechać do Chorwacji do Dubrownika w sierpniu ale przełożyliśmy to na przyszły rok bo ja się wstydzę pokazać w kostiumie...:( i czuła bym się ogólnie mało komfortowo... jako pocieszenie byliśmy w Zakopanem a na ten weekend jedziemy nad jezioro choć ja się nie rozbiore...
 
Cześć dziewczyny:-)
Pisałam dziś rano ale skasowało mi się wiec się zdenerwowałam i wyszłam z forum:wściekła/y:
A co Wy tak z tymi ruchami????? nie potrzebnie się stresujecie tylko, wiadomo że każde dziecko jest inne, ma swój temperament juz w łonie mamy i jedne ruszają się dużo i często a inne mało. najważniejsze,że w ogóle ruchy czujecie. Moja Karolcia jakiś czas temu nie ruszała sie przez kilka dni prawie w cale, a teraz o od kilku dni nadaje non stop, moja gin mówi, że to i pogoda wpływa na aktywność dziecka i to ile mama w dzien wody wypija bo jak pije mało to słabo czuć ruchy.

Ja to mam teraz inny problem, ciągle towarzysza mo skurcze Braxtona, zwłaszcza jak troche postoje, coś porobie albo denerwuje się:-( nie bolą ale czuje takie dziwne napięcie idące do samej klatki piersiowej a w brzuchu mam uczucie jak bym z tone kamieni miała. Mam sie oszczędzać ale jak to zrobić gdy stres sesji trzyma i codziennie po małą jeżdze autobusami w tłoku i skwarze. po sesji już ją w domku zostawie i tak do końca czerwca tylko przedszkole czynne ale jeszcze tydzień musze się przemęczyć:-(

Całuski i miłego dnia
 
mi też skurcze dokuczają :( pomomo że łykam z 3 nospy forte dziennie to i tak jak się przemęcze to je czuje.
moja mała o wiele beardziej aktywna jest jak nie ma upałów. wczoraj cały dzien wariowała
 
reklama
No ja tez zaczynam czuć taki twardy brzuchol..to chyba tez te skurcze..nie boli, ale takie dziwne uczucie..
i dalej jestem ciołek, bo nie pogadałam z szefem:sorry2: im dłużej zwlekam ty głoopiej zacząć..i pewnie się skończy tak, ze nic nie powiem i będę się zastanawiać czy iść na zwolnienie czy jeszcze poczekać..ech...coś mi się z mózgiem stało:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry