reklama

wrzesień 2011

witam sie i ja magda i jak egzamin?

od wczoraj nie czuje się najlepiej.... mały zaczął mi naciskać na wątrobę chyba bo czuje jakbym miała na niej kamień i cały czas mnie mdli i odbija mi si jakaś masakra... do tego na dworze fajna pogoda a ni jakoś duszno... przepraszam ze marudzę ale ja już chce wrzesień!!!! coś tak jak dziuba też jeszcze nawet piżamy ani torby nie mam...
 
reklama
Witam się i ja! Wczoraj jakoś nie miałam czasu żeby zajrzeć..Kontynuuje remont domu, powoli, powoli robię wszystko, żeby w przyszłym roku jak Mała będzie jeszcze mała nie musiało się nic odbywać...także w ostatnim czasie jakieś dwa miesiące to prawie cały dom odnowiłam:-)
Dzwoniłam do mojej lekarki wczoraj - przeliczyła jednostkę wyniku glukozy - powiedziała, że mieszczę się w normie, czyli poniżej 140 - że nie mam się niczym przejmować, tyle, żebym nie jadła słodkiego i owoców mocno podnoszących cukier..(czyli prawie tak jak dotychczas)I żebym jadła małymi porcjami, ale często - co dwie godziny - jak dla mnie na razie niewykonalne jeść tak często...
Nadusia coś ze mną nie chce współpracować, jak ja wieczorami do spania to Mała do fikania, rano też mama śpi a Mała figluje:-D i takim sposobem ostatnie dni się w ogóle nie wysypiam..
U nas pogoda dzisiaj całkiem, całkiem więc korzystam i robię pranie - musiałabym chyba się zabrać za pranie ubranek dla Małej, ale jakoś tak mi się zdaje, że to jeszcze za wcześnie...?

Ostatnio kupiłam sobie taką koszulkę 067 Dziewczynka - na ramiączka - My Tummy i gdzie się w niej nie pokażę to normalnie robi furrorę:-) Już wczoraj stwierdziłam, że chyba przestanę w niej chodzić bo mnie denerwują ciągłe ochy obcych ludzi nawet na ulicy mnie zaczepiają ehhh...
Miłego dnia Wam życzę pozdrowienia
 
Ostatnia edycja:
Witam. U mnie noc fatalna, co róż się budziłam i nie mogłam zasnąć ,ale to przez to ,że w dzień zrobiłam sobie drzemkę z synkiem, a jak w dzień się prześpię to w nocy nie mogę spać.
witam

ja dzisiaj miałam fajny sen, bo mi się śniło że małą piersią karmiłam. ale miałąm mało pokarmu i musiałyśmy czekać aż się naprodukuje to ona w tym czasie chleb z kiełbasa jadła :)
:-D:-D:-D

Bafinka; dziuba: To ja się dołączam do waszego grona bo też dopiero mam zamiar kupić torbę i inne rzeczy:tak:
 
U nas pogoda nawet nawet,fajny wiaterek wieje a mi tylko coś duszno . Wróciłam właśnie z wyprawy do sklepu "dzieciowego" do którego mi nigdy nie było po drodze .Byłam oglądać wózek, akurat mają kolor od ręki o jaki mi chodzi więc w piątek szykuje się wielki zakup, plus łóżeczko :-D

Dziewczyny i ja się dołączam , też jeszcze nic nie mam do szpitala kupionego, może oprócz jednej koszuli, ale w lipcu mam zamiar to nadrobić.
 
Witam wtorkowo w pierwszy dzień lata! :-) Chociaż u mnie to raczej na 1 dzień jesieni wygląda... Dziewczyny wbiłyście mi klina z tą wyprawką do szpitala i rzeczami dla maluchów... Ja oprócz ciuszków, które dostałam "w spadku" to nie mam nic :szok::szok: ciągle wydawało mi się,że to za wcześnie, a nasze poddasze w remoncie...gołe płyty gk Masakra. :no:
A tak w ogóle- to na ile kupujecie ubranka dla maleństw? Na 56cm?
 
ja mam już urządzony pokój małego dziś dokupujemy wykładzinę i wszystko juz gotowe, wózek już kupiliśmy ubranka też mam już wszystkie które są potrzebne kupowałam od rozmiaru 56 ale na ten rozmiar nie mam duzo... nie mam jeszcze wanienki kocyków pieluszek i takich drobnostek ale za to dla siebie nie mam nic...
 
Witam

Spać nie mogę, wstaję z kurami a potem przychodzi godzina 18 a ja bym już szła do łóżeczka smacznie spać. Mi się jeszcze ani razu nie śnił poród, może to i lepiej :-p

Dziś dzidziol zbombardował rękę tatusia, w końcu tatuś się doczekał i poczuł solidnie kopniaczki, bo do tej pory co położył rękę to maluch przestawał , spryciarz.

Magda my zdecydowaliśmy się na szpital Rydygiera, myślałam jeszcze o Koperniku bo cieszy się ostanio dobrymi opiniami ( podobno super położne i opieka poporodowa, możesz wybrać pozycję do porodu), ale mnie przeraża w nim to że są nastawieni głównie na poród naturalny a jak są jakieś komplikacje to już z nimi gorzej, Matka Polka dla mnie odpadła bo to wielki moloch i kojarzy mi się z wylęgarnią , a Mdurowicza jakoś wogóle nie brałam pod uwagę. Byliśmy w Rydygierze na oddziale, położna nam wszystko pokazała, dostałam listę co mam przynieść do szpitala. Nawet mi nie przeszkadza to że odwiedziny odbywają się na korytarzu a np. tatuś nie ma wstępu na salę.
Ja właśnie jeszcze nie zdecydowałam.Bo biorę po uwagę Madurowicz i Rydygier.Rodziłam w oby dwóch i ni wiem ktory wybrać.
A napisz mi co Ci położna ci powiedziała?Jakie masz wrażenia po wizycie?


I MOŻECIE PUŚCIĆ KCIUKI POMOGŁY!!!!!
ZDAAAAŁAAAAAMMMM!!!!
 
Bafinka ja zauważyłam po sobie że najpierw myślę o maleństwie a potem o sobie :-p

Magda mega wielkie gratulacje, a mówiłyśmy Ci że nasze kciuki pomogą !!!!! To teraz kolej kupić samochodzik :-)
Co do szpitala to mam pozytywne odczucia , myślałam że będzie gorzej, bardziej mój mąż przeżywał jak zobaczył ten wielki fotel do rodzenia :-D oddział jest wyremontowany , czyściutko, tylko chyba 2 pokoje na oddziale poporodowym są jeszcze do remontu. Widzieliśmy salę porodową bo była akurat pusta, niebieski wielki fotel robi wrażenie,nie byliśmy w tym pokoju co się przebywa w I fazie porodu bo akurat panie tam były. Położna powiedziała co nam wolno tzn. można w I fazie porodu chodzić sobie po korytarzu lub w przedsionku, można wiąść prysznic, skorzystać z worka sako, można przynieść swoją piłkę. Tata jeśli chce być przy porodzie musi mieć ze sobą dwie całe 5 złotówki ( nie drobne bo maszyna nie przymuje) i złotówki na odzież ochronną, mojemu mężowi podoba się to że może wnieść na salę porodową aparat i zrobić zdjęcie maluszkowi od razu po urodzeniu. To chyba tyle jak coś to pytaj :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Magda - gratulacje!! super wieściii!!!! :-D

Asia - chleb z kiełbasą w oczekiwaniu na mleko?? :-D dobreeeeee!!

ja co do tej całej wyprawki już się chyba też za coś konkretnie zabiorę, jak przyjdzie znowu taka nadwyzka z wypłatą
(oby!!) to kupuję wózek i łóżeczko, wózio praktycznie wypatrzony, łóżeczko już wiem jakie tylko jechac i kupić i postawić na razie w piwnicy, dokupić ubranka i wszystko co potrzebne, bo oprócz paru bodziaków nie mamy praktycznie nic. No i tą torbę do szpitala muszę se jakąś zorganizować...

wrześniówka - ja też radzę na 62 kupować więcej, jak urodzisz maluszka wyjątkowego to najwyżej dokupisz coś na 56, bo tak to nie warto, wystarczy Ci na 3-4tygodnie!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry