S
sińka
Gość
pleśniakapierwszy raz w życiu robiłyśmy, mega pyszne
no ja te skurcze poczułam pierwszy raz w górach na wyjeździe, parę dni były, wczoraj nic, a dziś znowuż są... ja to bym mogła nawet nie dotrwać do września, sierpień mi też odpowiadazwłaszcza że Martynę rodziłam w 41tc, draaaamaaaaat!!!! chociaż najważniejsze byle dzidzia zdrowa była!!
Oj końcówka jest najgorsza, ja w 40tc urodziłam a ostatnie tygodnie były koszmarem. Ja bym chciała donosić do 37t bo wtedy ciąża jest w pełni donoszona.
A co to za ciasto ten pleśniak? prosze jak możesz wrzuć przepis:-)może uda mi się na imiweninki mężusia upiec:-)
Wy sie opychacia pysznymi ciachami a ja wcinam ryż ze śmietaną i cukrem bo chodził za mną odkąd pomidorówkę rano ugotowałam:-)
pierwszy raz w życiu robiłyśmy, mega pyszne
.Hihihi w sumie to nawet wtedy nie mam za bardzo co do powiedzenia ;-)
