reklama

wrzesień 2011

pleśniaka :-D pierwszy raz w życiu robiłyśmy, mega pyszne :)

no ja te skurcze poczułam pierwszy raz w górach na wyjeździe, parę dni były, wczoraj nic, a dziś znowuż są... ja to bym mogła nawet nie dotrwać do września, sierpień mi też odpowiada :) zwłaszcza że Martynę rodziłam w 41tc, draaaamaaaaat!!!! chociaż najważniejsze byle dzidzia zdrowa była!!

Oj końcówka jest najgorsza, ja w 40tc urodziłam a ostatnie tygodnie były koszmarem. Ja bym chciała donosić do 37t bo wtedy ciąża jest w pełni donoszona.
A co to za ciasto ten pleśniak? prosze jak możesz wrzuć przepis:-)może uda mi się na imiweninki mężusia upiec:-)

Wy sie opychacia pysznymi ciachami a ja wcinam ryż ze śmietaną i cukrem bo chodził za mną odkąd pomidorówkę rano ugotowałam:-)
 
reklama
Sińka- przepis na pleśniaka już był podawany w temacie kulinarnym,jak nie znajdziesz to Ci podeślę,fajne jest to ciasto bo zawsze wychodzi,jest słodziutkie i pyszne,jeśli już się bawić w pieczenie to właśnie pleśniaka,bo zawsze Ci wyjdzie:-)
 
Wy tak piszecie o skurczach i osłabnięciach.A ja nic takiego nie czuję.Fakt że musze chodzić duuuużo wolniej niż zazwyczaj mogłam bo mnie odrazu w dołu brzuszka tak jakby kolka łapie no i wydolność oddechowa jest słabsza.Ale czuje się tak jakbym w ciąży nie była.
dziś nawet się zdziwiłam bo dąłam radę wsiąść do wysokiego samochodu transportowego ;-)
 
ja brałam pierwszy przepis wygooglowany, z tej str wielkieżarcie...

mnie właśnie boli w górze brzucha, na ostatnim usg wyszło że mała ustawiona już główką w dół, i to się zgadza, na dole nic nie boli, a na górze mi wszystkie narządy masakruje, żołądek mam chyba mikroskopijnej wielkości, jelita ledwo dają radę cokolwiek transportować, już nie wspomnę o wątrobie, wątrobę to chyba urodzę razem z nią i od razu wstawią mi nową, bo coś czuję że nie przetrwa...
 
Dziękuję Dziewczyny za miłe słowa - ciepło na serduszku się zrobiło :-).

Nanusia - niestety macica uciska przeponę - przez co nasze organizmy nie są dostatecznie dotlenione. Mi tez nieraz ziemia usuwa się - przeważnie jak usiąde taka zgarbiona - myslę, że to ucisk jakiś na jakieś naczynia... Napewno trzeba wtedy zmienić pozycję. W miarę możliwości - położyć się na lewym boku z podkurczonymi nogami - tak radził mi mój ginekolog, który prowadził moja ostatnią ciąże- był rewelacyjny.

Niestety w urzędzie nie załatwiłam niczego. Co za paranoja. Nie zapłaca mi za zwolnienie bo jestem studentką. To nic, że moja wypłata to głowne źródło mojego utrzymania - jakbym nie studiowała - to by mi zapłacili. Co by było, gdybym musiała do końca ciąży leżeć? Niestety do macierzyńskiego muszę jeszcze pracować do końca lipca - ale tylko weekendy - więc dam radę.
Macierzyńskie raczej dostanę - chociaż Pani z urzędu na końca nie była pewna. Ach - dowiedzieć się czegoś tutaj...

Dziewczyny dbajcie o siebie, odpoczywajcie - jak pojawiaja się jakieś dolegliwości - lepiej zwolnić, poleżeć, odpocząć - jeszcze trochę...

Wyleciało mi z pamięci - miałam podać nazwę maści na blizny, która nadaje się na rozstępy : używałam Dermatix żel. W Polsce jest dostępny - ale bardzo drogi. To taka maleńka tubka... Tutaj tez nie najtańszy - ale działa.
 
Ostatnia edycja:
A mnie dobijaja pytania znajomych jak mnie widzą o samopoczucie:wściekła/y:.Hihihi w sumie to nawet wtedy nie mam za bardzo co do powiedzenia ;-)
A u nas pogoda tak dzisiaj w kotka i myszke gra że moje dzieciaki nawe porządnie na dworze posiedziec nie mogą bo co jakiś czas ulewa jest.a po niejwychodzi piękne słońce:eek:
Ewelinka patrzyłam na necie cenę tego specyfiku.No cena zwala z nóg:szok:
 
Niestety Magda - cena straszna. Ale działa. Lepiej wydać kasę na to niz na stos balsamów - które sprawdziłam - i nic :szok:
To jest maść lecznicza. Nie wiem czy podczas ciąży można używać. Ja nie używam, ale jeśli któraś z Dziewczyn będzie chciała - lepiej zapytac lekarza.


No i Magda masz rację - kogokolwiek spotkam, ktokolwiek zadzwoni - pierwsze pytanie - no i jak się czujesz?
Jak mam się czuć - jak baba w ciąży. A najbardziej wkurza mnie znajmomy, który dzwoni prawie codziennie i zawsze zaczyna rozmowę od tego samego pytania... No niby przeciez nikt nie chce źle. Chyba wynika to z życzliwości, ale kilkanaście razy dziennie odpowiadać to samo - bbbrrrrrrrrrrrrrrrrrrr................
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry