Motylla
Fanka BB :)
Witajcie po weekendzie. Już zupkę ugotowałam, kotlety czekają tylko żeby je usmażyć, syn sobie drzemkuje, a ja siedzę na bb i czytałam moje zaległości stronowe na bb. Dzisiaj mam wizytę na 14.30, o 14 przyjeżdża po mnie W i zawiezie mnie i oczywiście zabieramy ze sobą naszego smyka. Troszeczkę sobie w poczekalni na mnie poczekają. Jak wrócę z wizyty to zdam relację.

Faceci właśnie tak mają że nie pamiętają dat.Witam,
Zdenerwował mnie dziś bardzo, bo w minioną sobotę jego kolega z pracy miał ślub, 244 km od nas i chciał jechać tylko po to, żeby złożyć życzenia. (w dwie strony prawie 500 km!). Kolega na nasz ślub zyczeń nie przyszedł złożyć mimo, że miał 2 km... :-( Adaś miał zmiany na oskrzelach, ja super się nie czuję, w piątek jeszcze miałam przygodę, okradł mnie gówniarz jakiś, straciłam sporo pieniędzy, dokumenty, karty... :-( A on w sobotę chciał jechać... i nie pojechał w końcu i dziś koledzy zaczeli coś mu tam gadać, że żona nie pozwoliła, że to, że tamto i wkurzył mnie strasznie!! :-( Bo pretensje do mnie ma :-(
Nie wiem czy faktycznie powinnam być zdenerwowana, czy to hormony buzują. Może faktycznie powinien jechać na ten ślub? :-(
Ehh...
Dziś dzień Ojca. Ja mojemu Adasiowi nie kupiłam nic dla taty, on nie zadbał o to, żeby dziecko mi choćby buziaka z okazji dnia matki dało... O moich urodzinach zapomniał, a jak się smuciłam z tego powodu, to jeszcze skrzyczana zostałam, bo te moje nastroje są nie do wytrzymania... Ja zawsze pamiętam o wszystkim, on o niczym. Dziś pamiętam, ale mam go głęboko w nosie!!![]()
. Obiadek się pyrka, zakupy zrobione , pranie wstawione .