reklama

wrzesień 2011

Bafinka - moja już odwrócona główką w dół, tylko górne partie mi miażdży... żołądek mam chyba mikroskopijnej wielkości bo za dużo już nie jem nawet, a ta biedna wątroba jak przetrwa do września to będzie cud!!

sińka - a ma już bluzkę typu "jestem bombowym tatą"?? trochę późno żeby robić na zamówienie, bo bym Ci jakiś fajny tekst wymyśliła...
 
reklama
ojej az tak daja się Wam szkraby we znaki.Hmmm to ja chyba mam wysoki próg bólu bo mój mały owszem szaleje ale az tak mnie nie boli choc doznania nie sa przyjemne ale bólu mi nie sprawia.No chyba czasem mam wrazenie jakby mi rączka jajnik łapał bo zakluje jak przy kolce ale to sporadycznie.
Ja mysle że teraz to najbardziej te ruchy sa dokuczliwe bo dzidzius na tyle duzy juz jest że dotyka soba każdego naszego narządu a ma dość jeszcze miejsca by fikołki robic.Ale z czsem bedzie mu coraz ciasniej to chyba juz taki energiczny w ruchach nie będzie ale sądze że będzie masakrował konkretne punkty tylko ;-)
 
Bafinka - moja już odwrócona główką w dół, tylko górne partie mi miażdży... żołądek mam chyba mikroskopijnej wielkości bo za dużo już nie jem nawet, a ta biedna wątroba jak przetrwa do września to będzie cud!!

sińka - a ma już bluzkę typu "jestem bombowym tatą"?? trochę późno żeby robić na zamówienie, bo bym Ci jakiś fajny tekst wymyśliła...


mój Gabiś też jest główką do dołu ale rączkami też potrafi boksować choć ostatnio rzeczywiście wątroba i żebra są najbardziej bombardowane już raz nawet skończyło sie to wymiotami...
 
To moje maleństwo w porównaniu z Waszymi jest nad wyraz delikatne, chyba że celuje w szyjkę to wtedy czuję dyskomfort. Teraz upodobało sobie lewy bok i jak tylko się położę na nim to dostaję kuksańce :-p
 
mój Franio tez grzeczny (po tatusiu:-)) rusza sie czesto, ale nigdy tak zeby zabolało, najbardziej bryka jak ja jestem głodna nie wiem czy on wtedy głodny też czy przeskadza mu burczenie w brzuchu jak dotąd nie wie wiem co to ból od kopniaków
jedyny dyskomfort czuję jak synuś próbuje prostować nóżki, albo się tak napręża, ale da się wytrzymać
 
:-) moja malutka też nadpobudliwa, ale uwielbiam jak tak podskakuje :-) oczywiście zawsze wtedy, kiedy sie położę...
uwielbia kopać w brzuch po prawej stronie - zawsze w to samo miejsce, ale nie boli mnie to
przy chłopcach często kuliłam się z bólu - jak dostawałam kopniaczki w pęcherz, albo żebra...
a Zosieńka jest bardzo ruchliwa - ale delikatna :tak:

u nas był straszny upał - ale deszczyk spadł i zrobiło się chłodno - uuuffff
w sam raz pogoda na prasowanie :tak:

Bluetooth - opowiesz Nam o tej Portugalii ? Jak się czułaś? Jak podróż?
 
Mnie kopniaczki mojego synusia też nie bolą, tylko jak za dużo w jednej chwili uderza, to takie dziwne uczucie sprawiają.:). Póki co kopie tylko w okolicach podbrzusza i pępka. Jutro wizyta. Mama jedzie ze mną tym razem, ale chyba będę musiała zdecydować się na zmianę gina na miejscowego, choć bardzo lubię mojego za jego profesjonalizm i podejście do pacjentki. Ach, szkoda,że on tak daleko!:(

A ja dziś poprałam częśc rzeczy, które wczoraj przywiózł mąż od swojej koleżanki z pracy, bo chciałam zobaczyć co nadaje się do użytku, a co niestety nie, bo rzeczy te długo leżały w torbach i trochę pożółkły co niektóre. Ale najważniejsze,że dorobiłam się kilku fajnych kaftaników. Bodziaków też sporo, ale chyba już na starszy okres no i trochę takich bluzeczek jak będę już karmić czymś innym niż mlekiem, więc nie będzie ich żal.
Poza tym ciuszkom mówię już STOP! Za dużo tego;), a w lipcu zamierzam już wszystko poprać na gotowe i posegregować.
 
Kopniaczki mojego małego też nie bolą i jak na razie nie kopie mnie w żadne moje narządy, bardziej to on się przeciąga swoimi nóżkami. Życzę przyjemnego tygodnia, bo ja jutro jadę z synem na kilka dni do moich rodziców, więc czekać mnie będzie sporo nadrabiania na bb .
 
reklama
Bafinka - moja już odwrócona główką w dół, tylko górne partie mi miażdży... żołądek mam chyba mikroskopijnej wielkości bo za dużo już nie jem nawet, a ta biedna wątroba jak przetrwa do września to będzie cud!!

sińka - a ma już bluzkę typu "jestem bombowym tatą"?? trochę późno żeby robić na zamówienie, bo bym Ci jakiś fajny tekst wymyśliła...
Witam
dziuba dziekuje, to byłby świetny prezent ale niestety już za pózno bo imieninki jutro:-(
Lece niedługo na badania,a che mi się......
Miłego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry