• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

Z
asiaa może z tymi komentarzami to zrobić razem wątek ze zdjęciami i komentarzami, a ten wątek z rozpakowanym mamami zostawić bez komentarzy a tam wrzucać zdjęcia tak jak to zrobiłaś (takie jedno pierwsze). Jak ktoś będzie chciał zobaczyć zdjęcie maluszka to szybko tam zerknie a jak ktoś ma siłę na przedzieranie się przez ohy i ahy cioć na bb to zajrzy sobie na wątek normalny zdjęciowy.

Też mi się wydaje ze tak byłoby najlepiej. Bo jak komentowac zjecia któro jest w innym wątku, później będzie ich dużo więcej i dopiero się zrob bałągan.

[
Osobiście jadę jutro także do szpitala...niby na rozmowę w sprawie cc z moim ginem i jego szefem ale kto wie może mnie zostawią lub też zetną. Nie wiem na razie nic. Najgorsza jest ta niewiedza - czy będzie to cc (mam niby wskazania) czy też PSN... Do tego ( pewnie o niebo mniej ważne i nie do porównania) zostawiam w domku pieska. Jest ze mną już całą ciążę i tak się zżyłyśmy. Całe dnie ze mną...nie odstępuje mnie na krok... Z tego wszystkiego już pół dnia dzisiaj płaczę... Ech...
Tak więc Pauluś jestem myślami z Tobą... Trzymam kciukole ;)
Oby wszystko poszło tak jak sobie wymarzyłaś...

mambusia, konecznie spisz numer telefonu jednej z nas i napisz co i jak ? ok ? trzymam kciuki !

Teofilosia a jak ty się czujesz w połogu?No i chyba suwaczek musisz zmienic?

Że co ? a Teofilosia kiedy się rozpakowała ??????????? :szok::szok::szok:
magda chyba coś pomyliłaś ? :-D
 
reklama
Bebzonik no właśnie ja też się tak zastanawiałam czy Magdzie coś się nie pomyliło :-D Tofilesia czyżbyś miała być następna, czyżby Magda coś w podświadomości czuła ;-)
 
cześć wrześniówkom :D
jak to Teofilesia? połóg? hmmm... rzadko tu zaglądam i pierwsze co dzisiaj to szok... ;) drugi szok, że już "wrześniowe" bobasy na świecie są...
my dziś po wizycie u gina, kolejna za 3 tygodnie, ale mówił, że duuuuże prawdopodobieństwo, że już się nie spotkamy i nadal utrzymuje że poród będzie wcześniej niż 26go. powiedziałam mu że nogi zacisnę, bo 18go szwagierki córeczka ma roczek i mamy do nich jechać, to powiedział "spokojnie, wcześniej pani urodzi", rozwarcie na jakieś 1,5cm... w poprzedniej ciąży też mi tak mówił, a dokładnie w terminie urodziłam, gin na taką odpowiedź z uśmiechem do mnie "ale to jest druga ciąża"
więc już bez żadnych badań mam sobie czekać na poród... jak się uda dotrwać do 14go września do wizyty, to już mamy się na rozwiązanie umawiać ;)

teraz zmykam, ale w wolnej chwili postaram się wpaść w najbliższym czasie i zerknę co u was :)
 
Kachasek ja w pierwszej ciąży urodziłam Olisia dokładnie w 38tc, przy drugiej ciąży od jakiegoś 30 tygodnia z rozwarciem chodziłam i też ze względu na to, że była to druga ciąża powiedzieli mi, że będzie sukces jak donoszę Młodą do 36tc, a Jessica wykluła się w 40t1d ciąży ;-) Także lekarze swoje, a dzieci swoje ;-)
 
kacha i na to też liczę, że się myli ;) bo z młodym też długo z takim rozwarciem chodziłam i za każdym razem mówił że będzie wcześniej ;) a że druga ciąża... czas pokaże... Nie powiem, że chwilami chciałabym już mieć to za sobą, bo czuję się jak kaleka (wiązadło przy pachwinie daje w kość porządnie), ale wolę donosić do końca :)
 
kachasek
witam, dawno cię nie było. Fajnie że wszystko u ok.

ja mialam koszmarną noc, prawie nie spałam :( czuje się okropnie zmęczona i obolała. Przynajmniej pogoda po burzy przyjemna, ale się błyskało blysk za błyskiem, nie samowite. Uwielbiam burze :) za to mała chyba nie bardzo, bo mniedrapała po brzuchu.
Wy też macie wrażenie że was maluchy drapią od środka?

Ja lece ogarnąć jakoś mieszkanie bo mi szafe na stercie prania i bajzlu zamontują.

Za tydzień o tej porze to już będe w szpitalu. Odliczanie czas zacząć. Jak to mąż wczoraj wieczorem stwierdził "za tydzień o tej porze będziesz srać ze strachu :)" Dobrze że nie wie że ja już zaczynam :P
 
witam Kochane porannie :-)
Moje godziny wstawania czasami mnie przerażają - ciekawe jak to będe wspominać jak z przymusu zacznie się wstawanie o 5.30 - bo dzieci do szkoły, ja do szkoły... no ale cóż nie potrafię jakoś wyspac się na zapas - i teraz 5 rano jestem na nogach...
Zaraz zabieram się za porządki - bo od jutra malowanie pokoiku dla Zosi i pokoju dla najstarszego synka. Planuję też wyjazd do ikei - tylko 40 minut drogi - więc chyba dam radę ;-)
Pewnie mało mnie tu będzie w weekend - aż boję się poniedziałku i nadrabiania tego co napisałyście :-D
Cudownego weekendu życzę - jakbym już nie zdążyła zajrzeć. :-)
 
Witam deszczowo, u nas od rana leje i grzmi. Miła odmiana :-)

U mnie noc znośna, gdyby nie okropny ból żeber, który mnie budzi jak śpię na lewym boku :-(Już było tak dobrze i wróciło.

Kacha wawa dziś mi się śniło że urodziłaś :-) a Twój poród trwał tylko 20 min :szok:
ewelina też nie mogę się doczekać efektów, już sobie wyobrażam jak będzie pięknie. Nie przemeczaj się, a jak zmęczysz się chodzeniem po Ikei to pamiętaj że zawsze możesz wypróbować łóżko na ekspozycji :-p

Ide sobie śniadanko zrobić ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry