• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

agusia czyli zgłaszasz się na zamykanie stawki i odbieranie wieści ze szpitala:-D

Nie ma problemu, ale tylko w przypadku odbierania wieści ze szpitala :-p Co do zamykania stawki to też by mogło być, pod warunkiem, że wy wszystkie urodzicie przed terminem. Jakoś nie wyobrażam sobie męczyć się jeszcze ponad miesiąc. Już teraz jest ciężko, a co dopiero będzie potem.
 
reklama
Big Child, to przez moją zakrzepicę/zakrzepowe zapalenie żył/żylaki. Teraz biorę zastrzyki, które rozrzedzają krew, ale trzeba je odstawić przed porodem (ew. ryzyko krwotoku). Po odstawieniu trzeba monitorować krzepliwość (za wysoka - możliwy zator) i tak już do porodu, a termin mam dopiero na 15 września!:szok: Jutro badanie żył Dopplerem i wizyta u chirurga, w poniedziałek gin i decyzja co ze mną będzie. Chyba już wolałabym cc niż spędzić co najmniej 2-3 tygodnie w szpitalu... Już nawet zaopatrzyłam się w lekturę do szpitala i obczajam mobilny internet, żeby mieć tam jakąś rozrywkę.
Czy któraś z Was ma doświadczenie z takim mobilnym internetem?? Wiem, że jest blueconnect, a może coś jeszcze??

Odkurzyłam górę, zrobiłam sos do popołudniowej pizzy i normalnie leje się ze mnie. Koszmar!

Tofilesia, jak się brzuch obniży, to znak, że finisz już blisko, tzn może być dzień, a może być tydzień:-) Myślę, że jak najbardziej można organizm pośpieszać.
 
Witam ze szpitala,
znów nie poczytam, bo zmęczona jestem, całą noc nie spałam :-( jak odpocznę to nadrobię.
W szpitalu byłam o 7, dopiero o 9:30 na oddział, a tu masa badań, dopiero co skończyłam...
Miałam badanie ginekologiczne, szyjka szykuje się do porodu. Usg też miałam i dr powiedział "nie jest najgorzej", nie wiem jak mam to rozumieć, Hania od 3 tygodni urosła tylko 300 gram, wg dzisiejszego usg waży 2904g, 3 tygodnie temu ważyła 2600, więc mało przybrała :-(
Położne rozmawiały miedzy sobą i jedna powiedziała 'No, ta pani, to jutro chyba na cięcie będzie zabrana, czekamy na wyniki', więc czekam na wyniki i już przerażona jestem... Tęsknię za Adasiem bardzo bardzo mocno, a tu dopiero tyle godzin... :-(

Ehh, nie marudzę, idę spać, a później w końcu sobie Was poczytam,
buziaki:*
 
paula nie smutaj się na pewno Hani nic nie jest a może juz jutro będzie z tobą:) a Adaś pewnie cię odwiedzi w szpitalu no i oczywiście masz nas także głowa do góry:) buziaczki i dawaj koniecznie znac jak się sytuacja toczy...

ach a ja odliczam kolejny dzien do porodu.. czytałam że pod koniec ciąży dzieci sie mniej ruszają natomiast ten mój urwis wierci się cały czas i tylko patrze jak z jednej strony wychodzi mi noga a z drugiej wystaje górka pewnie dupeczka:) ciekawe czy jak sie urodzi też taki żywy będzie...
 
Big Child,
Czy któraś z Was ma doświadczenie z takim mobilnym internetem?? Wiem, że jest blueconnect, a może coś jeszcze??

Moja mama ma Playa, umowa na rok, płaci 35zł miesięcznie, do przeglądania stron całkiem niezły, ale żeby coś ściągnąć lub wysłać to nie ma szans. Zasięg czasem przy złej pogodzie szwankuje, ale ogólnie za taką cenę to chyba warto.
 
Cześć, u nas rano chłodno i szaro teraz parno i słońce. Byliśmy na chwilę w mieście, na zakupach, teraz P przykręcał listwy przy schodach, bo były na klej i wszystko poodpadało. Zaraz jemy obiadek i do znajomych na kawkę.
Ja też muszę sobie jakiś nr telefonu spisać kogoś z połowy września..
 
reklama
Witajcie dziewczynki...

Melduję się z domku... Byłam na rozmowie i badaniu z moim ginem u pana ordynatora... Powiem szczerze - nie dość że wesoły to przesympatyczny facet...Zbadał, pożartował, pośmiał się i rzekł..: "Kiedy Pani chce przyjść do szpitala na cc?" ....hehe
Suma sumarum - nadaję się do cc, mój gin. umówił się ze mną na poniedziałek do przyjęcia do szpitala. Porobią badanka, zmniejszą obrzęki i prawdopodobnie 1 września (czyli faktycznie zacznę typowo wrześniowo) mój ginekolog mnie zetnie. Jestem przeszczęśliwa! Cały weekendzik w domku, cc będzie robił mój lekarz, który jest przecudny no i Kamiś -jak wszystko pójdzie jak sobie zaplanowaliśmy - będzie na świecie w przyszły czwartek....Juuuppiiii!!!!


Cmokusiam wszystkie oczekujące z niecierpliwością na rozpakowanie...

A teraz zmykam się na chwilkę położyć bo upał mnie powala na maxa...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry