• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2012 ;)

wlasnie ja tez mysle co u Risi-moze w domku sa? :)

a ja dzis jezdzilam po miescie w tym upale 35 stopni ale juz pod koniec nie dalam rady i ledwo doszlam do windy. wyniki holtera RR nie za fajne ale jutro kardiologa mam-zaraz musze popakowac te swoje papierki wszystkie.

dziewczyny czy Was tez tak boli kosc ogonowa? w ogole mam wrazenie ze cos tam uroslo, jakas gula, narosl i to ona boli nie kosc. nie wiem isc z tym do lekarza?

Gorgusia pozwolenie na porod-ale to brzmi :P a bez pozwolenie jak Kacperek wyjdzie to co? :P
Do_ti niemozliwa jestes :P
Dziewczyna no podziwiam ze masz sile na prace itp :)

moj M oglada olimpiade-ktorys dzien z rzedu :baffled: a ja sie nudze... w przyszlym tyg zaczynam pranie Oliwierkowych rzeczy ;)
 
reklama
Martusia- pozwolenie w sensie,że jakby się już urodził to jest gotowy i nic mu nie grozi :-)
Ale ja wiem,że to jeszcze potrwa. Spokojnie- mi się nigdzie nie spieszy :-) chyba że strachu :-P i nie chcę czuć presji :-P
 
*martusia* w pracy jeden mój kolega z pokoju obok poszedł na urlop od dziś do 20 drugi idzie od 20 do końca miesiąca więc ktoś musi pracować a że akurat wypadło na mnie więc działam ale nie powiem ciężko już jest
 
kochane jestem
przepraszam Was
pisze do Was od rana ale caly czas cos sie dzieje
jestem już w domciu :)

dzisiaj miałam jeszcze spięcie z tą lekarką przy ordynatorze...nie miała za wesolo...
ale już opowiadam :)
no więc zmienili mi ten antybiotyk dziecko ruszalo się normalnie jak zawsze- troszkę niskie mam ciśnienie bo 98/64, ale podobno wszystkie ciężarówki mialy takie niskie ciśnienie.
no i już dzisiaj tętno małego super, nie musiałam mieć ktg (już wczorajsze było ok)
no i jest obchód i przychodzi "księżna"
no i ordynator sie pyta co dolegsalo ble ble no i ja mówię, się mnie pyta jak się czuję ja mówię, ze ok , że po tym nowym antybiotyku czuję się rewelacyjnie a ta idiotka się wcina i mówi, ze ja biorę Dalacin a ja mowię, ze nie, ze erytromecynę- więc ona do mnie, ze wie, co mam zlecone - więc ja jej, ze antybiotyk został zmieniony. A ona mowi, ze nieprawda... i odzywa się z tyłu lekarz ten co zmienial mi antybiotyk i mowi, ze on zmienil antybiotyk bo wg mniego mogę mieć alergię na Dalacin wiec ta wryta stanęła... i mowi no pani na wszystko jest uczulona a ja , ze nie na wszystko tylko na ampicylinę i ten lek no i ordynator mówi "no to nie na wszystko"... więc ona chciała się odgryźć i mówi, ze mam to przez zęba i ordynator, ze mam go wyleczyć - ja mówię, ze muszę go usunąć, tylko od pani doktor nie mogłam uzystać informacji, czy mogę brać znieczulenie i ewentualnie jakie - wiec ordynator mi powiedział, ale pani doktor nie byla zadowolona :-D

Doti także uważaj na panią doktor Gierzyńską... to jest jakaś pomylka...
 
fasolka na opuchlizne polecam potluczona kapuste przylozyc do opuchnietych ,miejsc i zabandazowac taka mumijka powinna lezec dopki nie poczujesz ulgi sama nie wiedzialam ze kapucha tak "wyciaga" pomysl podsunela mi jedna z forumowiczek:P dobry, sprawdzony wiec sle dalej:)

Dziewczyna rowniez pozdrawiamy mam nadzieje ze ze wszystkim zdarzysz:)

*martusia biedactwo Ty to sie po tych lekarzach nalatasz i jak tu masz wypoczywac jak wiecznie krazysz od jednego do drugiego:/ &&&&& za wizyte u kardiologa:* ja nie zauwazylam nic podobnego na kosci ogonowej moze lepiej pokazac to doktorkowi....

Risia supcio ze juz w domciu Wasz 2paczek i ze wszystko jest oki:) a ksieznej sie nalezalo co za pewna swego, arogancka Wredota to jej wszyscy dogadali heh pewnie juz jej troszke wysokie mniemanie o racji swojego zdania nad innymi spadlo hehe najwazniejsze ze antybiotyk pomogl i juz jest oki ciesze sie niesamowicie:*

A my juz tez padniete zaraz mykamy myju i nynki, jutro trzeba wstac po 7 bo musimy jeszcze skoczyc do castoramy i po drodze do bratanka zajechac bo w sobote chrzciny i musze sie dogadac co mam upiec:)
takze spokojnej nocki buziaki
 
risia noooo!!!!!!!!!! nareszcie. Ty rozrubiaro!!!!!! uważaj na siebie.


pauline - czas odpoczywac. ja też sobie folguję, pomimo Ziutki w domu, staram się leżakować, bo po porodzie hmmmmmmm nie bedzie czasu na odpoczynek. Matki Polki ;)


tak wogóle to dzien dobry, musiałam wstać coś zjeść o 5 bo Antoni się domagał ;) zatem zajrzałam na chwilkę ale widzę, że spi****ecie. to dobrze.

pięknego dnia kochane...
 
Witam porannie:-) u mnie w nocy taka burza była ok 24 ze spac sie nie dało jasno jak w dzien ,do tego wichura i gradobicie myslałam ze mi okna powywala:szok::szok:i do teraz pada deszcz :eek:ale w koncu jest czym oddychac:tak:

Risia dobrze ze juz w domku i nadal w dwupaku:-)

Ide wszamac jakies sniadanko bom głodna:-D chłodniej sie zrobiło i Pati w brzuszku rozrabia od rana:-D
 
reklama
hejka:-)
Ja już po śniadanku,zaraz wezmę witaminki i będę się lenić dalej.
W nocy nie mogłam spać mimo otwartego okna i balkonu było mi gorąco gdzieś tak ok 3-4 zaczął padać deszcz zrobiło się chłodniej i w miarę dobrze się spało,wrócił mąż z pracy i buziakiem mnie obudził więc wstałam zrobiłam śniadanko zjedliśmy hihi dopadłam się do kompa:-)
Risia super że już jesteś w domku:-)
pauline współczuje musiałaś nie zle się wystraszyć.
Miłego dzionka dziewczyny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry