• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2012 ;)

doberek brzuchatki :-)
wczoraj przeszła burza w nocy a ja głupia zostawiłam na balkonie kartony po rzeczach :wściekła/y:
dziś sie lenię na maxa, zresztą póki mi sypialni nie przywiozą to i tak nie mam gdzie bielizny układać :no:
najgorsze,że tej kanapy nie mam i nawet tv nie mam gdzie obejrzeć :no: a musze z tym czekać na powrót TZ za ok 3 tyg :wściekła/y:
poza tym zamowiłam w końcu wózek i troche pierdół do szpitala dla mnie i baby, ale to jedynie kropla w morzu a ja jakoś nie mam weny do tego :no:
wciąż nie mam łóżeczka...kosmetyków dla baby i koszuli do karmienia :no:
szukałam czegos sensownego na necie,ale nic mi się nie podoba a jak już to kosztuje ponad 50pln :wściekła/y:
poza tym nie moge sama nigdzie wyjść bo tutaj nie ma sklepów w typie galerii handlowej :no: trzeba jechac do Rybnika, Bielska lub Katowic :no:
w sumie to jestem uziemiona i zaczynam gnuśnieć :no:
a jeszcze próbowalam się zapisac do lekarza na NFZ, ja nie wiem co to za przepisy,że najpierw trzeba sie lekarza spytac czy łaskawie zgodzi sie kontynuowac prowadzenie ciąży :szok: poza tym bez meldunku stałego mogę zapomniec o lekarzu pierwszego kontaktu :no:
w końcu zapisałam się na wizytę 13 sierpnia-już chyba ze 3tyg nik tam do mnie nie zagladał więc ciekawa jestem czy przez tą jazdę z przeprowadzką wszystko jest ok :eek:
no i moje nogi odkąd tu jestem zaczęły puchnąć i robić sie ciężkie :no:
smaruję Lovienem dla kobiet w ciąży
poza tym nawet głupiej Mustelii nie można dostac w tutejszych aptekach :wściekła/y:
bankomaty euronetu sa tylko 3 i to w dodatku daleko ode mnie :wściekła/y:
masakra jakaś, jak tu można żyć :szok:

sorki,że tak marudzę, ale musiałam się wyżalić....
 
reklama
Witam! U nas chłodno, czego i Wam Życzę!!
Fasolka, leżenie było zalecone, TAK!
Polisia, gratuluję udanych wakacji, i powrotu w dwupaku:-D
Rysia no nareszcie w domku!!!!!!!!!!!!!
Wczoraj wyprałam ostatnie pranie dla Ady, jeszcze mocy urzędowej nabierze ostatnie prasowanie i wsio:-D
Wczoraj jak oglądaliśmy salę porodową w klinice, to aż mnie pipunia zaczęła boleć:szok:
 
Zakręcona ta pogoda dziś pada za chwilę świeci słoneczko
Palemko tak biorę witaminy nadal mnie mdliło po witaminach Prenatal zmieniłam je na Falvit mama i czuję się po nich bardzo dobrze.
Uff skończyłam robić zamówienie do Tesco hihi nie będę musiała tachać tego na 3 piętro wniosą mi.
Pamiętacie jak pisałam Wam o tym łóżeczku z pościelą za 200zł babeczka napisała mi w emailu że za 500zł sprzeda łóżeczko wózek mate i jeszcze kilka innych rzeczy poprosiłam o zdjęcia i od soboty cicho sza,wiec zamówiłam sobie pościel już i pozostałe rzeczy tylko zostało mi zamówić łóżeczko.
Idę zrobić sobie kawkę mrożoną:-)
 
Cześć ! trzymam kciuki za wasze dobre samopoczucie !!
Ja dziś zabieram sie za kończenie malowania frontów do wymyślonych szafek do łazienki i podmalowania ścian tam gdzie "fachowcy" od szafy narozrabiali - chyba musze sie lekko na czymś wyżyć:szok:
 
doberek brzuchatki :-)
wczoraj przeszła burza w nocy a ja głupia zostawiłam na balkonie kartony po rzeczach :wściekła/y:
dziś sie lenię na maxa, zresztą póki mi sypialni nie przywiozą to i tak nie mam gdzie bielizny układać :no:
najgorsze,że tej kanapy nie mam i nawet tv nie mam gdzie obejrzeć :no: a musze z tym czekać na powrót TZ za ok 3 tyg :wściekła/y:
poza tym zamowiłam w końcu wózek i troche pierdół do szpitala dla mnie i baby, ale to jedynie kropla w morzu a ja jakoś nie mam weny do tego :no:
wciąż nie mam łóżeczka...kosmetyków dla baby i koszuli do karmienia :no:
szukałam czegos sensownego na necie,ale nic mi się nie podoba a jak już to kosztuje ponad 50pln :wściekła/y:
poza tym nie moge sama nigdzie wyjść bo tutaj nie ma sklepów w typie galerii handlowej :no: trzeba jechac do Rybnika, Bielska lub Katowic :no:
w sumie to jestem uziemiona i zaczynam gnuśnieć :no:
a jeszcze próbowalam się zapisac do lekarza na NFZ, ja nie wiem co to za przepisy,że najpierw trzeba sie lekarza spytac czy łaskawie zgodzi sie kontynuowac prowadzenie ciąży :szok: poza tym bez meldunku stałego mogę zapomniec o lekarzu pierwszego kontaktu :no:
w końcu zapisałam się na wizytę 13 sierpnia-już chyba ze 3tyg nik tam do mnie nie zagladał więc ciekawa jestem czy przez tą jazdę z przeprowadzką wszystko jest ok :eek:
no i moje nogi odkąd tu jestem zaczęły puchnąć i robić sie ciężkie :no:
smaruję Lovienem dla kobiet w ciąży
poza tym nawet głupiej Mustelii nie można dostac w tutejszych aptekach :wściekła/y:
bankomaty euronetu sa tylko 3 i to w dodatku daleko ode mnie :wściekła/y:
masakra jakaś, jak tu można żyć :szok:

sorki,że tak marudzę, ale musiałam się wyżalić....
wystarczy tymczasowy. ja taki mam od 3 lat i wszystko moge tutaj pozałatwiac.
 
reklama
no w Rybniku bywam, ostatnio w Agacie sypialni szukaliśmy :-D
tyle,że ja nie jestem zmotoryzowana :no:
z meldunkiem stały nie byloby problemu bo tesciowie są chętni, ale ja się wzbraniam bo nie chce mi się tych wszystkich formalności załatwiać i dowodu wymieniać (mam tam naprawde ładne zdjęcie) :-D
no chyba,że na tymczasowego meldunku nie trzeba nigdzie zgłaszać...
tutaj jest dziwnie z NFZ bo są jakies dyskietki i nie wiem czy z tymczasowym meldunkiem mi ją wydadzą....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry