• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
Gorgusia Kacperk Śliczny!!!! Jak się patrzy na takie maleństwa urodzone, to aż dziwne, że przed chwilą w brzuszku pływały:-) Ożesz, ale zazdroszczam Maluszka już w domku!!!
 
Gorgusia - super, że już w domciu, zawsze to na swoich śmieciach. Zmień jeszcze suwak w wolnej chwili :-p


Mi moja mama cały czas śmiejąc się powtarza, że ja to nie mam zielonego pojęcia co to poród, miałam CC, bo nie miałam rozwarcia, najgorsze, że ona chyba faktycznie wierzy w to co mówi :-p Ale mi to tito, ważne, że Ada cała i zdrowa, a którędy wyszła to mało istotne.

W ogóle zanim padła decyzja o cc, to co mi dawali w żyłę to ja zwracałam, nie mogli się nadziwić, że organizm w ten sposób reaguje. To samo później na stole operacyjnym kiedy im odjechałam, oni mi w żyłę coś na wzmocnienie, a ja chlust i już to wypluwałam. :dry:

Teraz jestem niby spokojniejsza i niby mądrzejsza, pytanie czy i tak głowy nie stracę z wrażenia podczas porodu. ;-)
 
Oj Gorgusia sliczne masz to swoje szczescie- przepiekniutki chlopczyk. Raaaaaany ja tez juz chce moje malenstwo przytulic... A ona tam w brzuszku jeszcze fikolki odprawia..............
 
A może tak któraś z początku by się rozpakowała, a nie tak od końca? ;-)

zgadzam się!!! :D jestem zdecydowanie za, nie ładnie tak przed kolejkę :-D a tak serio to rano weszłam i myślę o jaka cisza a tu widzę, że jednak się dzieje!

Dziewczyny błagam pomocy

Właśnie wstałam poszłam do łazienki tam normalnie sie wysiusiałam wstałam i po dwóch sekundach jakbym znowu sie popsikała a za chwile kolejne krople poleciały - i nie wiem czy to wody ???? bezbarwne i bezwonne nie mam skurczy
Przestraszyłam sie i nie wiem co robić

Merlin trzymam kciuki!

Hej Hej!
Jesteśmy w domu :-)
Kacper po po porodzie ważył 3100g i mierzył 51cm. Maluszek- wszystkie ciuchy są za duże :-)
Teraz słodko śpi po jedzonku- szamie około 40min, a później śpi 2-3h. W nocy troszkę częściej się budzi, ale dajemy radę. Całe szczęście już w domu...ufff. Buziaki!

Dziękuję za kciuki i gratulacje! Jesteście wielkie!
Powolutku będę Was nadrabiać.

jejkuś ależ cudo, dobrze, że już w domku, super! My tu o Was myślimy i doczekać się nie mogłyśmy aż dacie znac :D w domku to w domku, super, ściskam Maluszka!
 
reklama
Gorgusia ​śliczny synuś:) na drugim zdjęciu to taki poważny facet z Niego ;) gratuluję i zazdroszczę ;) (:zawstydzona/y:)

edit:
hehe prawie same zazdrośnice na forum są:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry