• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniowa Mama u lekarza:)

Mam problem z wątrobą - cholestazę i nakłada się śródmiąższowe zapalenie wątroby. Ogólnie się to leczy w III trymestrze, ale lekarze państwowi to lubią do szpitala zapakować "żeby mieć na oku". Bo grozi poronienie, poród przedwczesny i obumarcie płodu. A ja się nie martwię, bo moja babcia to miała, mama miała i babcia piątkę a mama trójkę zdrowych dzieci w terminie urodziły. A ja też juz jedno terminowe i zdrowe urodziłam. Ale po prostu lekarzom ciężko czasem mi przetłumaczyć, bo jakoś nie słuchają co do nich mówię, tylko mają klapki na oczach i "cholestaza=szpital i cc w 36 tygodniu". No to sobie prywatnie znalazłam takiego, co ma ze mną spójną wizję
ciąż i rodzenia dzieci. Poczekał do 40 tygodnia, młody urodził się samoczynnie dzień przed umówionym testem oksytocynowym :-)
Ale pod koniec ciązy widzieliśmy się codziennie lub co dwa dni, normalnie rok nie mogłam się zmusić, żeby pójśc na kontrolę po porodzie :-D
 
reklama
Poza cena USG bylo b przyjemne -z dzidziolem wszytsko OK, woelkościa zgadza sie z wiekiem, termin porodu bez zmian, ale plci jeszcze nie chcial okreslić:-):-):-)
A USG od ostatniej mojej wizyty czyli 2,5 roku temu zdrożało o 100%. W nastpenym wcieleniu zostaje Ginem;-)
 
Dziewczyny - super wieści lekarskie. Dzieciaki zdrowe - czego chcieć więcej?

Ja badania na HIV nie miałam w ogóle. Z dotychczasowych badań to standardowo morfologia, mocz. Do tego poziom cukru, grupa krwi, cytomegalia i toksoplazmoza.Chyba wszystko pamiętam - nic więcej nie było...
 
Artemida ma rację, ważne że dzeci zdrowe, czego my możemy chcieć więcej...:-D,
a ja z badań też tylko standardowe, bez toxo , cytomegali, tylko krew, mocz, cukier, glukoze, Wasermann + żłótaczka i wyszło mnie to niecałe 30 PLN , a teraz ma być bez Wasermanna...ide jutro do piguły...
 
Gratuluje udanych USG,... a co do badań , to ostatnio miałam fajną przygodę , mam karte z pracy , czyli gin prywatny za free i część badań też na free, zapisywałam się na USG i pytam czy mam w pakiecie, pani mi na to że mam... no to idę zadowolona a tu się okazuje że bulę 100zł.... i jak tu się nie wkurzyć ? tamta źle sprawdziła.. a co do płatności to za toxo zapłaciłam 90zł ( chyba mnie nieźle skasowali))... teraz mam zapisane przeciwciała RH, żółtaczkę , no i normalny standarcik :))
następnym razem jak się wybiorę na USG i mam za to bulić to pójdę na 4D i tam gdzie nagrywają przebieg badania na DVD, trudno wybulę 200, ale jaka pamiątka :):-D
 
kasiu- super, że trafiłaś do takiego spoko gina:tak::tak:

a co się jeszcze tyczy badań- za pierwszym razem miałam morfologię, mocz, toxo, TSH (w kierunku tarczycy), cukier, no i standardowo cytologię. teraz tylko mocz i morfologię.
 
ja też mam kota, do tego strasznie kudłatego... nie sprzątam po nim, bo podobno nie można a toxo wyszła mi ok...
co do badań to podobno potem ( nie wiem dokładnie kiedy ) robi się glukozę ( na cukrzycę ciężarnych ) i trzeba pić takie słodkie świństwo,,, podobno nie jest zbyt przyjemne..
 
reklama
Toxo robi się na samym początku ciąży,potem w 6 miesiącu i 5-6 tygodni przed porodem.Wiem bo też mam kotka w domu i mąż przestudiował wszystko co z toxo ma wspólnego.Nie dajemy kotu surowego mięsa ani jajek,ja nie czyszczę kuwety oczywiście.Pierwsze badanie wyszło dobrze i teraz będę czekać na następne,pozdrawiam Majeczka :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry