HEj kochane,
dacie wiarę, że dopiero co dowiedziałyśmy się, że jesteśmy w ciąży, a tu niebawem połówka ciąży

Mnie mija 18 tydzień, z wagą stoję bo startowałam z 57,5 i z rana dokładnie tyle jest, pod wieczór wskoczy na 58......nie odchudzam się, nie oszczędzam

Wczoraj w nocy zeżarłam frytki, w ogóle mogłabym nazwać tę ciążę - ziemniaczaną


Piszecie o zachciankach, moją główną zachcianką są ziemniory pod każdą postacią


Dzidziulka rośnie, widzę podskakującą skórę, ale kruszynka jest ow iele spokojniejsza niż te moje wcześniejsze łobuziaczki

w końcu chyba ma być grzeczną córunią mamuni


Piszecie o podróżach z dziećmi, ja naprawdę zwiedziłam z moimi brzdącami całą Polskę, prawie całą Europę, po prostu non stop, wyszukiwaliśmy miejsc dla ludzi z dziećmi, mamy obczajone wszystkie dino parki, parki, place zabaw, palmiarnie, bawialnie


dla nas to sama przyjemność....
Mama Krzysia nie potrafię sobie wyobrazić takiej sytuacji, długo byliście razem? Długo się znaliście? No dla mnie to po prostu jest niepojęte, zero honoru, męskości itp. taki męski gatunek dla mnie jest podły i nie zasługujący na żaden objaw miłości......dramat jednym słowem, ale pamiętaj, że musisz być silna zarówno dla syneczka jak i maleństwa, które rośnie w brzuszku, nie okazuj słabości....walcz o swoje szczęście w pojedynkę....tego Ci życzę, olbrzymiej siły i energii pozytywnej...
Anula09 gratuluję wizytki
Ewcia84 no to pospałaś równo hihih

ja ostatnio też chwytam jakieś godzinki wieczorem i wszystkim tłumaczę, że to na zapas



Odnośnie apetytu to ostatnio tak mam, że mi się podkręcił, ciągle mma na coś ochotę



Jeju, a tym żurkiem to mnie zabiłaś, ja chcę żurek



Kaha91 mnie tak w pierwszej ciąży wymioty kosiły i nudności, ale to musi w końcu minąć....
Natalia2 gratuluję dużego dzidziulka....
TRen ja w każdej ciąży lubię kwaśne


ani razu słodkie, po prostu na słodkie rzeczy patrzeć nie mogę, no chyba, że czkolada do picia, ale też w mini ilości
OtokiKa wyznaję dokładnie taką samą zasadę, nasi znajomi nazywają nas cyganeria, powsinogi bo z naszymi maluszkami jeździmy wszędzie, nie potrafimy na dupsku usiąść, 2 lata temu jak moje drugie szczęście miało 6msc kupiliśmy przyczepę i zjechaliśmy całą Europę, w ogóle nie przepadam za ludźmi, którzy dzieci traktują jako przeszkodę w podróżowaniu bo "coś tam"...
Jolka6621 no to miło, że tak kołysanki na niego działają
Marta1905 myślę, że na Twoim etapie mogą to już być te słynne bulgotki
Olasec za granicą jest równie bezpiecznie jak w Polsce, wszędzie są szpitale, po angielsku rozmawiamy z mężem komunikatywnie, nawet we Francji raz na policję dzwoniłam i zgłaszałam wypadek....tylko, że ja z tych otwartych na ludzi...Na pewno bym nie poleciała dalej jak w Europę z dziećmi....ale w Europie czuję się jak w kraju
Pozdrawiam Serdecznie całą resztę wrześnióweczek