reklama

Wrześniowe mamy 2015

Pycia imprezka fajna się udała, mały zadowolony

Jolka gratuluję synusia !!!

Ivon gratuluję Basi, super :-) mój synuś też z 6 września :-) poród ekspresowy

Olasec trzymam kciuki za szybką akcję
 
reklama
Ivon ogromne gratulacje !!!!!! :) odpoczywajcie i cieszcie sie sobą :)

Ewkaa, kaha,otokika dzieki dziewczyny, wiem ze powinnam spiąć dupsko i nie narzekać ale poprostu juz ciąża tak dała minę tyłek Ze chciałabym wreszcie zacząć normalnie funkcjonować - a jestem takim typem ze wszędzie mnie zawsze pełno ;)

czekamy na dalsze bejbikowe newsy :)
 
Ivon ogromne gratulacje!!!

Motylek współczuję tych boli, ale jeszcze tylko chwilka i będziesz jak nowonarodzona :)
a możesz napisać jaki ten krem do depilacji uzylas? Bo ja też zaczynam nad tym myśleć, mam już dość maszynki...

Tulka, może się akcja rozkręci i skurcze się wydłuża :)

Olasec, może wkrótce się rozkręci :)

Ciekawe jak tam Milusia...
 
Lady Agnes mam taki z Eveline w różowym opakowaniu - ultradelikatny do pach, bikini i rak. Na prawdę polecam i teraz pukam sie w głowę ze tak późno na ten pomysł wpadłam. Skorka delikatna, gładka i niepozacinana:)
 
Milusia - u mnie dzień jak codzień, twardnieje macica co jakiś czas, boli jak na okres praktycznie non stop. Póki co nic się nie zapowiada, więc chyba wytrwam do czwartku.
A u Ciebie? Ruszyło coś?

Ivon - gratulacje! Szybkiego powrotu do formy i zdrówka dla maluszka :)

Ananka - ooooo, patrz. Właśnie dzisiaj o imbirze zapomniałam, a miałam mojemu zapisać na listę zakupów :D dzięki za przypomnienie, jutro kupię i też będę parzyć :)

Tulka - pojechałabym! Daj znać co i jak :) trzymam kciuki!

A ja jutro z rana jadę do szpitala, okazało się że jakiś młotek zgubił moją próbkę krwi do testu na transfuzję i muszą potórzyć badanie. Świetniście, nie ma to jak o 7 rano wlec się do szpitala, ech. Ale chcę to załatwić jak najszybciej, bo jeszcze jakby mi się akcje zaczęła przed terminem cc, to znając życie i ten kraj robiliby problemy z cesarką. Ręce i cycki mi tu opadają, za każdym razem jak mam styczność z tutejszą służbą zdrowia. Przynajmniej tą w mieście w którym mieszkam.
A tymczasem naharowałam się w domu jak wół, a miałam siedzieć na dupie cały dzień. Jakoś mnie nosi, nie potrafię, tym bardziej że mojemu włączył się tryb leniwca, a szafki się same nie posprzątają. Ech, faceciiiiiiii.
No i zaczęłam ostatni tydzień ciąży łuhuuu. Szaleństwo, jak to zleciało!
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry