Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No nie polubie... ;-)
Ja z mężem mamy po 2 omiona, ale już synkowi daliśmy tylko jedno, teraz też będzie miało jedno imię.O Franku tez myslalam ale moj sie uparl ze jak cos to Franciszek Jozef po dziadkach obu a nie ze tylko po moim a ja jestem strasznie przeciwna drugiemu imieniu wiec powiedzialam ze w takim razie szukamy dalej...i wkoncu padlo na Marcela.
To ja pisałam faktycznie. Tylko, że wspomaga wchłanianie żelaza, dlatego warto brać nawet przy kpJa mam b. popularne imię i nazwisko i takich jak ja jest w Pl paręset, więc wolę jak wołają mnie Marta Anna niż po PESELu. Ale dziecko będzie mieć już rzadsze nazwisko, więc chyba zostawimy 1 imię i będzie ono po babci lub po dziadku-w zależności od płci Basia lub Grześ. A może dam drugie po ojcu, jeśli chłopak, jak się zapowiada. Mamy jeszcze trochę czasu.
Wczoraj pytałam położną o kwas foliowy, powiedziała, że bierze się do końca 13 tyg., któraś z Was, chyba @bellina pisała, że do 13 tyg bierze się dla dziecka, a potem dla siebie, bo nawet wspomaga karmienie? Pytałam też o cholinę, bo w moim suplu nie ma, a wyczytałam, ze jest ważna. Położna mówi, że wszystkie te witaminy to napędza przemysł farmaceutyczny i jak kobieta odżywia się zdrowo i racjonalnie, to nie musi nic przyjmować, wszystko ma w pokarmie. A babeczka gdzieś przed 40, więc nie jakaś zacofana babiczka. Abstrahując od ciąży, czytałam, że dieta europejczyków jest na tyle urozmaicona, że w ogóle nie powinniśmy brać supli wspomagających organizm.
Ja na peweno będę brać omegę3, bo ryb jem zdecydowanie za mało, teraz powinnyśmy 2x w tygodniu zjeść tłustą rybę, ja jem może 2x w miesiącu, nie mam smykałki do ryb w kuchni...
Moja koleżanka od momentu gdy dowiedziała się, że będzie miała synka mówiła, że będzie Zebedeusz. Przy rejestracji się zawahała i jest chyba Jan Zebedeusz, ale i tak wszyscy mówią na niego Zebek.Ja jeszcze o imieniu nie myślałam. Z młodym w zasadzie do końca nie wiedzieliśmy jakie imię. Stwierdziliśmy że musimy go zobaczyć żeby wiedzieć na kogo wyglądajest Jakub Stefan. Miało byc Stefan na pierwsze ale trochę się jednak wystraszyłam tego Stefana. A w domu i tak czasem mówimy Stefcio [emoji14]
@klaraklara i @beznikubopoco też chce spróbować sn. Chociaż pierwsze cc było na zimno i nawet nie wiem co to skurcz(ułożenie pośladkowe). Pewnie pożałuje jak zacznę rodzic [emoji14] polecam wam grupę wsparcia na FB naturalnie po cesarce. Można się dowiedzieć gdzie szpital znaleźć i lekarza którzy pomogą
![]()
Mi podwójne imiona nie przeszkadzają, ale uważam, że to tylko utrudnienie w życiu.A czemu nie lubicie podwójnych imion ? U mnie i mojego Kamila w rodzinie wszyscy mają po dwa. Dlatego może jestem nastawiona jednokierunkowo, ale bardzo mnie ciekawi inne spojrzenie
Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Ja kwas foliowy biorę nawet nie będąc w ciąży ponieważ moje nerwy są delikatneJa mam b. popularne imię i nazwisko i takich jak ja jest w Pl paręset, więc wolę jak wołają mnie Marta Anna niż po PESELu. Ale dziecko będzie mieć już rzadsze nazwisko, więc chyba zostawimy 1 imię i będzie ono po babci lub po dziadku-w zależności od płci Basia lub Grześ. A może dam drugie po ojcu, jeśli chłopak, jak się zapowiada. Mamy jeszcze trochę czasu.
Wczoraj pytałam położną o kwas foliowy, powiedziała, że bierze się do końca 13 tyg., któraś z Was, chyba @bellina pisała, że do 13 tyg bierze się dla dziecka, a potem dla siebie, bo nawet wspomaga karmienie? Pytałam też o cholinę, bo w moim suplu nie ma, a wyczytałam, ze jest ważna. Położna mówi, że wszystkie te witaminy to napędza przemysł farmaceutyczny i jak kobieta odżywia się zdrowo i racjonalnie, to nie musi nic przyjmować, wszystko ma w pokarmie. A babeczka gdzieś przed 40, więc nie jakaś zacofana babiczka. Abstrahując od ciąży, czytałam, że dieta europejczyków jest na tyle urozmaicona, że w ogóle nie powinniśmy brać supli wspomagających organizm.
Ja na peweno będę brać omegę3, bo ryb jem zdecydowanie za mało, teraz powinnyśmy 2x w tygodniu zjeść tłustą rybę, ja jem może 2x w miesiącu, nie mam smykałki do ryb w kuchni...
Niby nie, ale lepiej jak już suplementować to właśnie pojedynczo. Oczywiście tylko przy niedoborach stąd ważne badania krwi raz na min. rokSorki, że w osobnym poście, ale coś nie mogę edytować.
Niestety nie zgodzę się z twierdzeniem, że pożywienie wystarczy. Witaminy D, kwasu foliowego czy jodu wystarczająco w pożywieniu nie dostarczymy.
Ale ja sama nie biorę tylko pojedyncze preparaty, nie kompleks.
Napisane na Redmi Note 4 w aplikacji Forum BabyBoom