Wczoraj pytałam położną o kwas foliowy, powiedziała, że bierze się do końca 13 tyg., któraś z Was, chyba
@bellina pisała, że do 13 tyg bierze się dla dziecka, a potem dla siebie, bo nawet wspomaga karmienie? Pytałam też o cholinę, bo w moim suplu nie ma, a wyczytałam, ze jest ważna. Położna mówi, że wszystkie te witaminy to napędza przemysł farmaceutyczny i jak kobieta odżywia się zdrowo i racjonalnie, to nie musi nic przyjmować, wszystko ma w pokarmie. A babeczka gdzieś przed 40, więc nie jakaś zacofana babiczka. Abstrahując od ciąży, czytałam, że dieta europejczyków jest na tyle urozmaicona, że w ogóle nie powinniśmy brać supli wspomagających organizm.
Ja na peweno będę brać omegę3, bo ryb jem zdecydowanie za mało, teraz powinnyśmy 2x w tygodniu zjeść tłustą rybę, ja jem może 2x w miesiącu, nie mam smykałki do ryb w kuchni...