reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja mam dziś ciężki dzień.
Chłopcy dają popalić.
Zdenerwowałam się, brzuch jak kamień i wróciliśmy do domu z dworu bo zamiast się bawić to się obrażali co chwilę i pretensje o wszystko do mnie :wściekła/y:
Siedzą w pokoju teraz a ja się położyłam w sypialni.
Roztopiłam sobie tabletkę z magnezem z tego wszystkiego.
 
W ogole dzisiaj jak mi szukala tetna polozna to nie mogla znalezc nisko i jakos 4-5 cm powyzej pepka znalazla i az sie pytala jak dziecko jest ulozone. No od dluzszego czasu glowa w dol, wiec stwierdzila, ze dobrze ze jest wysoko hmm. A moze sie przekrecil?
Ja od niedawna tez czuje czkawke kilka razy dziennie :)
Moja Ula wie że położna która przychodzi do nas w poniedziałki to kompletna kretynka i zawsze jej ucieka.
Czasem to i 10 minut nie może jej znaleźć a jak znajdzie to zaraz jest w innym miejscu.
 
W ogole dzisiaj jak mi szukala tetna polozna to nie mogla znalezc nisko i jakos 4-5 cm powyzej pepka znalazla i az sie pytala jak dziecko jest ulozone. No od dluzszego czasu glowa w dol, wiec stwierdzila, ze dobrze ze jest wysoko hmm. A moze sie przekrecil?
Ja od niedawna tez czuje czkawke kilka razy dziennie :)

Zależy na kogo się trafi. Mi ktg podpinala 15 min bo nie mogła znaleźć. A dzień wcześniej od pierwszego przyłożenia. Dobrze ze wysoko bo jak jest nisko to ze poród tuż tuż mówią
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry