reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja morsuję... czyli leżę z brzucholem na wersalce i ociekam potem... ;)
Przyszedł dobry start to będzie B. miał piorbik bośmy K. kupili (był z Nami i wybrał) a jemu nie i mi zadek trzeci dzień truje... To jak chce tak na "gwałt" to niech ma... ja na jego miejscu wolałabym poczekać chwilę i kupić w Auchan gdzie wybór większy... no ale...

Coś bym zjadła.... owoce fajne ale mi się przekora włączyła i chcę mięsa...
O szybko przyszło a kiedy robiłaś? Ciekawe czy mi tego 20 sierpnia przyjdzie
 
reklama
Leżę już od poniedziałku i niestety mogą na tą chwilę pomóc mi jedynie nospa i paracetamolem w kroplówkach.. boją mnie się wypuścić do domu... Nerka prawa zawalona na 3 cm... bogólnie chca założyć mi ten dren ale boją się że moga tam byc kamienie ..ja tego drenu nie chce bo moze mi nie pomoc.. na sali gorąco jak piekle.. chcę do domu ale w domu ale powiedzieli lekarze ze będzie jeszcze gorzej bo dziecko rośnie i będzie bardziej naciskało na nerkę.. a kroplówki działają jedynie na 2+3 godziny.. ból jest ale już nie taki mocny po kroplówkach..
Obserwuje tylko jak dziewczyny które już prawie są gotowe do porodu chodzą po korytarzu, a później znikają na porodówkę, i bardzo im zazdroszczę że mają już po wszystkim.. jutro jeszcze będę miała crp i powiedzą co dalej ze mną ..
 
IMG_1035.JPG
nabyłam dziś taka , taniej niż na stronie [emoji12]
 

Załączniki

  • IMG_1035.JPG
    IMG_1035.JPG
    122 KB · Wyświetleń: 438
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry