kasiaczek89pl
Fanka BB :)
Ja to chyba będę ewenementem [emoji23] urodze i już będę ważyć mniej niż przed ciążą [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
Jeszcze jestem ja. Zaszłam 71 koniec ciąży 72 po porodzie 66 i dalej spada
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja to chyba będę ewenementem [emoji23] urodze i już będę ważyć mniej niż przed ciążą [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
Jeszcze jestem ja. Zaszłam 71 koniec ciąży 72 po porodzie 66 i dalej spada
To też czad![]()
Kiedy sie nawal stabilizuje? [emoji33][emoji33] zaraz mi cycki eksploduja [emoji23]
Byla dzisiaj polozna, mlody juz 3200g takze jest moc [emoji1320] macica moja podobno jest w stanie jak na 3 tygodnie po porodzie [emoji16] mi zostaly 3 kg oo ciazy, ale raz dwa to zleci. A to brzuszek 5 dni po ewakuacji
Zobacz załącznik 900123
Właśnie @KINDERBUENOO88 jaki oni mają plan na Ciebie ?
Eee no też rewelacja, a myślałam że jestem jedyna w swoim rodzaju że nic nie przytyłam [emoji23][emoji12]Jeszcze jestem ja. Zaszłam 71 koniec ciąży 72 po porodzie 66 i dalej spada
Kochana i ja mam rozstępy, brzuch, uda, nad pośladkami, cycki, mi pierwsza ciąża tak załatwiła bo przy pierwszej przytyłam 27 kilo [emoji30][emoji30][emoji30]I o dziwo brzuch niewiele inny niż przed. W sumie to się zastanawiam czy wogole gorszy. Za to pierwsza ciąża dała popalić i rozstępy są masakryczne
A idź kobieto, Ty stracisz ten brzuch i nie będzie w ogóle widać po Tobie że w ciąży chodziłaś, [emoji39][emoji39][emoji39]Kiedy sie nawal stabilizuje? [emoji33][emoji33] zaraz mi cycki eksploduja [emoji23]
Byla dzisiaj polozna, mlody juz 3200g takze jest moc [emoji1320] macica moja podobno jest w stanie jak na 3 tygodnie po porodzie [emoji16] mi zostaly 3 kg oo ciazy, ale raz dwa to zleci. A to brzuszek 5 dni po ewakuacji
Zobacz załącznik 900123
Fajnie mi się czyta Twoje wpisy, masz tak pozytywne nastawienie [emoji5] Walcz z laktacją by mała jadła z cyca i wierzę że Ci się uda [emoji6][emoji16] Kuźwa co za babsztyl [emoji35] Wiele z nich za nim by chciały dosrać pacjentkom powinny ugryźć się w język na tyle mocno by prawie go odgryźć [emoji35][emoji39]Hej. Jak wiecie nie mam czasu pisać. Mam tylko nadzieję ,że wyjdziemy jutro ze szpitala jeśli mała przybierze.
Niestety z laktacja nie jest tak do końca dobrze , mała zje troszkę lub nic i jest głodna. Muszę dokarmiać. Ale walczymy i dostawiany zawsze mała do piersi za nim dokładam. Ważne,że coś się dzieje. Położne codzien sprawdzają mi piersi i dziś leciała siarka. Maleńko , ale mała jadła.
.rana po CC powoli daje mi odetchnąć. Ale szczerze wolałam te bóle . No ale cięcie było koniecznością. Rozmawiałam ze swoją doktor. Tak mi było miło , bo przyleciała specjalnie i faktycznie poród był zagrożony ryzykiem. Zresztą sama stwierdziła, że nie dałabym rady ,ze względu na jej wagę. Ale najlepsze było w nocy. Po cięciu leżę i przyszła jakaś położna ,żeby mi ją przystawić do piersi. Ja tak mówię ,że już sekundę , bo po cieciu troszkę mi ciężko jeszcze.
-no tak jak wszystkie chcecie cesarki , a nie naturalne porodu to widzisz . Łzy mi stanęły w oczach i powiedziałam jej ,że życie moje i dziecka było zagrożone śmiercią. Trochę się zmieszała .
Ale mimo wszystko chce mieć kolejne dzieci. I poród wspominam miło Zadziwia mnie ,że jest takim uparciuszkiem. Byli teściowie i rodzice. Zachwyceni wnunią [emoji7]
Zobacz załącznik 900127Zobacz załącznik 900128