reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
To co imię zrobić? Bo moj to torty, ciasta klepie i chatę sprząta

Mój tez sprząta , gotuje, pierze , prasuje , składa, zakupy , upiecz umie, auto naprawi, dom postawi , drzewo posadzi nawet syna spłodzi i jeszcze zarabia. Aaa i jeszcze się dziećmi zajmuje. Zadania robi. Do lekarza chodzi. Noooo także dość zadowolonam z męża.
 
reklama
A ja mam spindolony humor. Byla polozna i tak wlasnie mi sie wydawalo, ze potowki malego to nie potowki. Ma wysypke no i teraz niewiadomo od czego. Nowych kosmetykow nie uzywalam. Dodatkowo po kazdym karmieniu dzisiaj tak ryczal, jakbym mu wrzatku do zoladka nalala. Ewidentnie cos mu nie pasuje. I kupa dzisiaj 4 razy juz byla, dwie ze sluzem :( ehh moze faktycznie szkodzi mu cos co jem :/
Tak ogolnie to nie jest markotny, teraz np lezy i sie smieje znowu do karuzeli, ale po cycku jest tragedia :(

A jest coś co oststnio jadłaś a wcześniej nie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry