reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam was dziewczyny
1514394298-5363a72b90780d0b-aaaaaa.png


w57vs65goj9tmd91.png
Witaj :biggrin2: trzymamy kciuki
 
reklama
Hej dziewczyny :)
@Aleczka jasne, że masz zostać :) przetrzesz nam szlaki podczas porodów [emoji14]
@Wiolus85 gratulacje, piękna beta, na kiedy termin? Bo bardzo wysoka!
@Beenka ja na razie z rodziny powiedziałam tylko siostrze, z resztą czekam na serduszko <3
Mogę się pożalić? Jestem wykończona. Dziś pierwszy dzień w pracy po świętach i taki zapier... że bałam się, że poronie... Serio. Kiedy mówicie pracodawcy? Bo chyba MUSZĘ powiedzieć, żeby nie zaszkodzić Groszkowi :( jestem wsciekla, mam ochotę iść na 8-miesieczne L4, tak się źle czuje. A jutro powtórka, juz się boje i chce mi się wyć :(
Z internetowego kalendarza 01.09.2018 do gin idę za tydzien

w57vs65goj9tmd91.png
 
Hej dziewczyny :)
@Aleczka jasne, że masz zostać :) przetrzesz nam szlaki podczas porodów [emoji14]
@Wiolus85 gratulacje, piękna beta, na kiedy termin? Bo bardzo wysoka!
@Beenka ja na razie z rodziny powiedziałam tylko siostrze, z resztą czekam na serduszko <3
Mogę się pożalić? Jestem wykończona. Dziś pierwszy dzień w pracy po świętach i taki zapier... że bałam się, że poronie... Serio. Kiedy mówicie pracodawcy? Bo chyba MUSZĘ powiedzieć, żeby nie zaszkodzić Groszkowi :( jestem wsciekla, mam ochotę iść na 8-miesieczne L4, tak się źle czuje. A jutro powtórka, juz się boje i chce mi się wyć :(
Aniu a gdzie pracujesz? Może faktycznie lepiej iść na L4.

w57vs65goj9tmd91.png
 
W sklepie eksperckim z fotelikami samochodowymi. Co za tym idzie dobieramy i montujemy fotele w samochodach. Staram się nie dźwigać, ale dzisiaj taki tlum, że i tak parę razy musiałam, a taki fotel nawet 17 kg. Nie mówiąc o upierdliwych montażach. Na 8 godzin usiadłam RAZ - na trzy minuty z zegarkiem w ręku. Jestem przerażona.
To kochana szkoda waszego zdrowia. Pozniej możesz żałować.

w57vs65goj9tmd91.png
 
reklama
Muszę to jakoś ogarnąć, bo nie wyrobie tak... Do końca tygodnia muszę wytrzymać, w przyszłym tyg inwentaryzacja, to luz, a w miedzyczasie mam wizytę u gina, to z nim omówię sprawę... Grrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry