Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A powiedziałaś wcześniej współpracownikom czy dowiedzieli się razem z l4?Ja też mam podobna pracę nie warto ryzykować mi lekarz w 5 tc dał l4 i nie robił żadnych problemów wręcz przeciwnie![]()
Nie chcę się przenosić, świadomie wybrałam baby boom i tu mi dobrzeHej hej. Czy zechciałybyście przenieść się na grupę na fb? Albo może nie tyle co przenieść, a narazie tam się dodać?
Myślę, że to dzidzia daje znać, że rośnieJa już nie śpię.... Jakaś katastrofa... Obudziło mnie klucie w dole, ciągle czuje takie jakby rozciąganie w dole i po stronie jajnikow ...Nigdy do tej pory tak nie miałam. A co dziwne od wczoraj wieczora mam też takie śmieszne bulgotanie... Miała która z was podobnie?
Ja zaczynam się martwić
![]()
Stosuję erytrol, ale rzadkoDziewczyny z cukrzycą ciążowa , mam pytanko? Stosujecie zamiast cukru jakieś słodziki typu stevia ,?![]()
Ja mam pracę 2 szkodliwych warunkach, bylam u gina w 5+5 i dostalam l4 bez problemu. Musze tylko doniesc zaswiadczenie o tygodniu ciazy, bo mi sie konczy umowa w marcu, ale juz bedzie 12 tyg, wiec musza przedłużyć do dnia porodu.A powiedziałaś wcześniej współpracownikom czy dowiedzieli się razem z l4?
Taaak, to zupelnie normalne, mam to mo w kazdej ciazy, macica rośnieJa już nie śpię.... Jakaś katastrofa... Obudziło mnie klucie w dole, ciągle czuje takie jakby rozciąganie w dole i po stronie jajnikow ...Nigdy do tej pory tak nie miałam. A co dziwne od wczoraj wieczora mam też takie śmieszne bulgotanie... Miała która z was podobnie?
Ja zaczynam się martwić
![]()
Doskonale Cię rozumiem... Ja też ciągle się boję, myślę i już powoli siwieje... U mnie 6t3d wizyta będzie w 7t5d i zastanawiam się cięgle czy wszystko ok...Poszłam dziś do pracy w spodniach ciążowych, bo mnie wszystko ciśnie, bardzo mi brzuch wywaliło, a to dopiero 8 tydzień! Przecież to niemożliwe, a jednak...
Dziewczyny, ja nie mogę opanować lęku... Strasznie się boję i jak na szpilkach czekam do tego 12 tygodnia... boję się cieszyć, boję się wszystkiego. Nawet ginekolog powiedział, że poczekamy z zakładaniem karty ciąży do następnej wizyty (będzie 9+2), bo wszystko na ten moment jest ok, ale dmuchamy na zimne... ehh...