Pchelka25
Fanka BB :)
Jest ktoś chętny do prowadzenia ? Zwykle są to 2 osobytakpewnie będziemy chciały. Najlepiej od marca?
Dziewczyny? Co Wy na to? Zamykamy wątek od marca?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jest ktoś chętny do prowadzenia ? Zwykle są to 2 osobytakpewnie będziemy chciały. Najlepiej od marca?
Dziewczyny? Co Wy na to? Zamykamy wątek od marca?
A tylko w brzuch robiłas? Czytałam,że można też w udo..już się ich bojęTe miałam przy wcześniejszej ciąży. Teraz miałam clexane. Ponoć clexane ma cieńsze i bardziej ostre igły. Ale czy tak jest to nie wiem. Tamtym razem nie robiłam sobie sama zastrzyków, dopiero przy tej ciąży się odważyłam. Teraz udało mi się zrobić 31 zastrzyków i nie miałam siniaków, po neoparin robiły mi się siniaki - ale może to akurat tylko taki przypadek.
A boli cię to jak robisz? No tak jak trzeba to bierzemy,Ja biorę clexane już grubo ponad miesiąc. Igły nie są tępe ale czasem też i siniak zostanie. Nie ma reguły... ale brać trzeba.
Teraz tylko w brzuch. Ponoć najmniej boli i najlepiej mi było robić w brzuch. Trochę wcześniej filmików obejrzałam jak robić najlepiej. Ja robiłam naprzemiennie raz prawa a raz lewa strona brzucha. On wstrzykiwałam bardzo powoli. Jakbym doczekała się dużego brzucha to pewnie bym wtedy myślała o ręce albo udzie. We wcześniejszej ciąży przez pewien czas robiła mi pielęgniarka bo miałam też progesteron w zastrzykach który dawała mi domięśniowo. I ona jak zobaczyła mój brzuch to zaczęła mi dawać w rękę żeby brzuch trochę odpoczął. A zastrzyków się nie ból naprawdę to nic takiego strasznego. Uwierz mi że ja okropnie bałam się igły i nigdy bym nie pomyślała że kiedykolwiek się odważę zrobić sobie zastrzyk. Najtrudniej jest się odważyć i zrobić ten pierwszy. Później już jest coraz łatwiej. Pomyśl że to dla dobra dziecka i od razu będzie łatwiej. Trzymam kciuki.A tylko w brzuch robiłas? Czytałam,że można też w udo..już się ich boję![]()
Dziękuję bardzo,pierwsze zrobi mi mąż bo kiedyś sobie robiłTeraz tylko w brzuch. Ponoć najmniej boli i najlepiej mi było robić w brzuch. Trochę wcześniej filmików obejrzałam jak robić najlepiej. Ja robiłam naprzemiennie raz prawa a raz lewa strona brzucha. On wstrzykiwałam bardzo powoli. Jakbym doczekała się dużego brzucha to pewnie bym wtedy myślała o ręce albo udzie. We wcześniejszej ciąży przez pewien czas robiła mi pielęgniarka bo miałam też progesteron w zastrzykach który dawała mi domięśniowo. I ona jak zobaczyła mój brzuch to zaczęła mi dawać w rękę żeby brzuch trochę odpoczął. A zastrzyków się nie ból naprawdę to nic takiego strasznego. Uwierz mi że ja okropnie bałam się igły i nigdy bym nie pomyślała że kiedykolwiek się odważę zrobić sobie zastrzyk. Najtrudniej jest się odważyć i zrobić ten pierwszy. Później już jest coraz łatwiej. Pomyśl że to dla dobra dziecka i od razu będzie łatwiej. Trzymam kciuki.
Pewnie, że możesz, co to za pytanie? Jak się czujesz?Hej dziewczyny! Mogę jeszcze dołączyć? Jestem teraz 9+5 termin mam prawdopodobnie na 17.09Mam za sobą jedno poronienie i 3 letniego synka.
![]()
Wy już tu jesteście trochę czasu więc wolę zapytaćPewnie, że możesz, co to za pytanie? Jak się czujesz?
Współczuję mdlosci, ja mam wrażenie, że moje jakby lekko osłabły ale żebym nie powiedziała w zła godzinę.Wy już tu jesteście trochę czasu więc wolę zapytaćA co do samopoczucia to mam trochę mdłości i od około trzech tygodni bóle brzucha..
Mnie miejsce po wkuciu szczypie jak już wyciągnę igłę. Są miejsca gdzie igła wchodzi jak masełko a inne, że boli… ale naprawdę kwestia przyzwyczajenia.A boli cię to jak robisz? No tak jak trzeba to bierzemy,lekarka mówiła,że to teraz każdy prawie przypisuje..