niecierpliwamatka
Fanka BB :)
Ej, fajnie jak masz takie terminyJa dziś jadę do Pani doktor która pracuje w szpitalu w którym chce rodzić bo potrzebuje jednego skierowania na NFZ, wyobraźcie sobie że dzwoniłam do szpitala i terminy na kwiecień są… a prywatnie do niej na następny dzień, dramat. Pójdę prywatnie i poproszę ją żeby mnie wcisnęła jakoś na ten NFZ. Będę prowadziła ciążę u niej i jednocześnie w prywatnym gabinecie bo z tymi terminami to jakis dramat i to nie ma moje nerwy. Myślicie że się uda w ten sposób?? Dodatkowo fajnie będzie zobaczyć perspektywę innego lekarza. Cieszę się że zobaczę fasolkę dziś już 10+6