reklama

Wrześniówki u lekarza.

reklama
Beacia super, ze juz w domciu:*

*Martusia* u mnie standardem jest brzuś zawsze najmniejszy o ponad 2 tygodnie natomiast nogi w stosunku do brzusia sa za duze o 4 tygodnie...czyli jak bylam w 30 tc to brzus na 28 tc a nogi na 32 tc...lekarka kazała sie nie przejmowac...alez zapytaj najlepiej lekarza...

juz dopisuje wizytujace:)
 
Beacia super, ze juz w domciu:*

*Martusia* u mnie standardem jest brzuś zawsze najmniejszy o ponad 2 tygodnie natomiast nogi w stosunku do brzusia sa za duze o 4 tygodnie...czyli jak bylam w 30 tc to brzus na 28 tc a nogi na 32 tc...lekarka kazała sie nie przejmowac...alez zapytaj najlepiej lekarza...

juz dopisuje wizytujace:)

pytalam. a lekarz orzekl ze Maly jest zdrowy ale za 3tyg znowu sprawdzamy kosteczki. u nas jest roznicy 4tyg wg pomiarow. glowka i brzuszek na 31,5tc.
 
reklama
Ja po wczorajszej wizycie trochę się zmartwiłam bo okazało się, że mam bakterię w pochwie tzn. streptococcus agalactiae. Gin nie zlecił mi żadnego antybiotyku teraz, położna powiedziała, że przy porodzie podadzą antybiotyk ale jak wróciłam do domu i poczytałam o tym to się trochę przestraszyłam. Niby praktykowane jest w Polsce podawanie antybiotyku przy porodzie ale powinno to być na 4 godz przed pęknięciem pęcherza płodowego ale lepiej ponoć już przed porodem przejść antybiotykoterapię. Muszę porozmawiać o tym z ginem za tydzień jak będę na wizycie. Wiem, że największe prawdopodobieństwo zakażenia dziecka jest przy porodzie sn a ja być może będę miała cc ale wolałabym nie ryzykować.
Przy Dominiku nie miałam wcale tego wymazu z pochwy robionego i wiem, że nie każdy gin go robi.
Tu historia dziewczyny, która miała tę bakterię - niestety tragiczna streptococcus agalactiae = ŚMIERĆ!!! - Ciąża i poród - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl. Dziewczyny jeśli któraś nie miała czy w najbliższym czasie nie będzie miała robionego tego badania to upomnijcie się o nie.

A tak poza tym to wszystko dobrze i przyzwoicie jak mój gin mówi. Szyjka chyba zaczęła się skracać ale nie powiedział mi tego tylko patrzyłam jak pisał. W piątek mam usg, zobaczymy ile Marysia urosłą i czy się obróciła bo już coraz częściej w to wątpię albo jest taką wiercipiętą, że robi w tym moim brzuchu co chce.
Następna wizyta w poniedziałek 30.07 potem mój gin idzie na miesięczny urlop. Ciekawe czy da mi już skierowanie do szpitala.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry