reklama

Wrześniówki u lekarza.

Bunny, ja też na fotelu nie byłam badana od chyba 12 tc i też nie wiem, co tam w dole się dzieje, ale ufam mojemu lekarzowi, że wie co robi. Jeśli chodzi o morfologię, to ja jak dotąd miałam dwa razy robioną a ostatnio w czerwcu. Trochę się dziwię, że na ostatniej wizycie w lipcu nie kazał mi na sierpień wyników zrobić, może teraz każe, tylko, że teraz, to ja do kolejnej wizyty we wrześniu to mogę już nie doczekać. Fakt, czuję się dobrze, ale nie wiem, czy to wystarczające, żeby stwierdzić, że krew pewnie też ok. Może zrobię sobie sama wyniki i dam mu przy wizycie, jak będzie coś nie tak, to wtedy jakieś tabletki, ale jak dotąd przez całą ciążę oprócz kwasu foliowego to nic nie brałam.
 
reklama
I ja juz wróciłam.
bunny oj faktycznie wnerwiajacy doktorek,łaske robi ze pracuje a ze pensje za to bierze to chyba nie pamieta:crazy: No ale mam nadzieje ze z misiem wszystko dobrze ,jakby były jakies nieprawidłowosci czy zagrożenia to moze by zauważył.
patrysia gratki wizyty:-)
U mnie wszystko ok,badania dobre,zwolnienie dostałam juz do końca,zaswiadczenie do becikowego juz mam,skierowanie do szpitala z opisem ze jest duzy płód,stan po cieciu i zdjatko z potwierdzeniem wielkosci co by od razu mi termin na cc ustalali.A wielkosc mojego dziecia to juz 3951g:eek:jak bym miała go urodzic po terminie to by było z 5 kg.No i jest strasznie wysoko prawdopodobnie i tak by nie zszedł w kanał i bym go naturalnie nie urodziła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry