axarai
dziecioholiczka......
Ja też myślę, że zależy dużo od sprzętu, i lekarza! Pamiętacie jak wam pisałam, że mój bardzo dobry lekarz w PL zmierzył malutką i miała 1380, a lekarz w DE na kiepskim sprzęcie i tak mało dokładnie obliczył, że 5 dni później, waży 2350
Ja do niego, że coś nie pasuje, ale mu nie mówiłam, że byłam na USG w Pl. Teraz byłam, miesiąc później na super sprzęcie w klinice i lekarz też mi się wydawał, bardzo dokładny, i obliczył, że malutka teraz ma 2350, no i w to to akurat wierzę:-)
Ja do niego, że coś nie pasuje, ale mu nie mówiłam, że byłam na USG w Pl. Teraz byłam, miesiąc później na super sprzęcie w klinice i lekarz też mi się wydawał, bardzo dokładny, i obliczył, że malutka teraz ma 2350, no i w to to akurat wierzę:-)
ale mysle, ze to dobra decyzja bo nie wyobrazam sobie, ze zaczne rodzic nie majac nawet pojecia jak dziecko jest ulozone
niestety takie są realia i można mieć pretensje do NFZ... natomiast jeżeli lekarz nie zrobił tych 3 usg to ja bym na niego złożyła oficjalną skargę i już.... nie pierdzieliłabym się. Niestety jeżeli chce się wiecej to trzeba płacić takie są realia...