tygrysek3108
Wrześniowe mamy'07
Luandzia napisała:
Mnie to też rozwala. Jakiś rok temu Kubuś miał podejrzenie zapalenia ucha i dostaliśmy skierowanie do laryngologa. Podeszłam do poradni, żeby dokonać rejestracji a tu zonk, bo pielęgniarka mówi, że najwcześniejszy wolny termin jest na czerwiec (a był luty). A po chwili dodała, że jak zapłacę 40 zł "dobrowolnej opłaty na rzecz szpitala" to przyjmą małego od ręki. No i oczywiście zapłaciłam. Taka sama heca przydarzyła się mi tej zimy z Tymkiem. Znowu mieliśmy czekać ze trzy miechy na wizytę, kiedy tu konsultacja potrzebna na wczoraj. No chyba, że zapłacimy. Olałam skierowanie i za radą przyjaciółki (pielęgniarki ze szpitala) zgłosiłam się w najbliższy niedzielny poranek z Tymkiem po prostu na pogotowie, że mały kaszle, ma katar, płacze podczas ssania i pociera uszko. Natychmiast zabrano nas na konsultację larygnologiczną na oddziale. Qurcze, przestaję mieć skrupuły jeśli chodzi o zdrowie moich dzieci. Dlaczego mam płacić za coś, co się dziecku należy jak psu buda? I tak za dużo pieniędzy wywaliłam na prywatne konsultacje i wyjazdy z byle pierdołą a to do Wrocławia a to do J. Góry, bo w tej naszej dziurze nie ma połowy dziecięcych specjalistów (np. chirurga, neurologa czy też gastroenterologa).
Harsh - żebyś wiedziała ile razy słyszałam od różnych ludzi, że mój Kuba ma na pewno ADHD. Jest bardzo ruchliwy i energiczny, no i strasznie nieusłuchany, po prostu małe tornado. Ale ja się śmieję z takich opinii, bo wiem, że na tym etapie żaden specjalista o zdrowym umyśle nie pokusiłby się o wydanie takiej diagnozy. Ja się cieszę, że Kuba jest taki, jaki jest. Wyznaję zasadę, że dzieci dzielą się na dwie grupy: brudne i nieszczęśliwe. Kuba należy do tych pierwszych, bo on jak się nie wysmaruje, nie wyglebi na spacerze, nie skoczy w kałużę, nie wyciapie farbkami, nie wysmaruje nutellą to jest chory i chodzi do tyłuJednocześnie jest bardzo inteligentny, bardzo szybko zaczął mówić (krótkimi ale pełnymi zdaniami zaczął posługiwać się mając zaledwie 1,5 roku), a używa języka i zwrotów, których nikt by się nie spodziewał u niespełna trzylatka. Łapie wszystko w lot, wielu rzeczy nie można już przy nim mówić, bo chłonie wszystko jak gąbka. Mała mądrala, pyskata i nie do wytrzymania czasem, ale kochana i słodka, jak miodzik.
Klavell - ale fajnie, że jedziecie. Super, też marzy mi się taki wypadzik. Chociaż chyba nie w tym wcieleniu, niestety. Co do solarium to ja niezbyt przepadam za tym wynalazkiem. Mam taką karnację, że nawet 5 minut solarium kończy się... poparzeniem. Nie dla psa kiełbasa:--
-(
Ok, uciekam na razie, bo Kuba wyłazi z siebie i nie daje mi pisać. Wdepnę może jeszcze.
kurcze widzę Atru że mmay podobne poglądy co służby zdrowia i naszych synalków pierworodnych jak piszesz o Kubali to jakbym czytała o Szmku,
byłam 2 razy po 5 minut na solarium i wiem że 10 bym ie zdzierżyła w tej trumnie i jestem wysmarowana calutka balsamem garniera skóra muśnięta słoncem żeby tą moją leciuteńą opaleniznę uwidocznić tak jak hrudzia doradza w mąłych ilościach i dłuższych odstępach czasu szkodzi ale mało
dzięki że podtzymałyście mnie na duchu po tych moich zakupkach ja znam te wszystkie argumenty ale jak ktoś inny o tym pisze to tak łatwiej do głowy wchodzi
a mi dzisiaj dzieci poszły później spać i mam nadzieje że jutro wstaną około 8 a nie jak co dzień o 6
a j apadam na ryjek bolą mnie stawy i już wziełam paracetamol i cerutin bo coś czuje że to przeziębienie mnie dopada
ah aco do solarium to ja opalałam się w staniku (nie karmię małej od tygodnia już wogóle, ale bałam się że pomiomo śladowych lości mleczka w piersi mogę się nabawić zapalenia) no i nic mi nie było
czytam wasze posty i doszłam do połowy z dzisiaj ale piszecie
Jednocześnie jest bardzo inteligentny, bardzo szybko zaczął mówić (krótkimi ale pełnymi zdaniami zaczął posługiwać się mając zaledwie 1,5 roku), a używa języka i zwrotów, których nikt by się nie spodziewał u niespełna trzylatka. Łapie wszystko w lot, wielu rzeczy nie można już przy nim mówić, bo chłonie wszystko jak gąbka. Mała mądrala, pyskata i nie do wytrzymania czasem, ale kochana i słodka, jak miodzik.




?

Normalne