reklama

Wrześniówkowe mamy

Hruda :-) widzę, że też jesteś po lekturze "język niemowląt" Tracy Hogg :-) jak byłam w ciązy to ta książka była dla zbawieniem :laugh2: uczyłam się na pamięć rodzajów płaczu itp.... później jak się Kuba urodził prowadziłam łatwy plan, aż do czasu kiedy miałam takie zaległości, że to nie miało logicznego sensu.

Kuba jest tak strassznie ruchliwy, że przeraża mnie to!!!! Najgrosze jest kiedy go wsadze do łóżeczka bo np muszę iść siku to ten skodur podniesie się i teraz już wie, że stojąc trzeba się trzymać, ale za pierwszym razem kiedy wstał będąc sam w pokoju to puścił się i walnoł z całym impetem w drugą stronę łóżeczka. Płacz niesamowity!!!! Ale jak tu coś zrobić, aby jemu się krzywda nie stała??? To zaczełam zostawiać go na podłodze rozkładam zabawki i się bawi.... ALE!!!!!! Podczołguje się do np fotela lub kanapy i co robi :wściekła/y::no::wściekła/y::no::wściekła/y::no: WSTAJE!!!!!! A że nie ma się czego złapać upada!!!!! Na szczęscie zawsze jestem obok i go łapie lub nie pozwalam mu na wstawanie. Wychodząc zaczęłam obstawiać łóżko, fotele poduszkami nawet pierzyna jest nie schowana tylko służy jako ochrona. Ręce opadają!!!!! A co będzie jak zacznie chodzić???!!!?! Coś strasznego.
 
reklama
a mi się pojawia na NK....... "Nie możesz oglądać tego zdjęcia, ponieważ użytkownik zablokował galerię, a wybrane zdjęcie nie jest jego głównym.":-(

A już chyba wiem o co biega wysłałam zaproszenie do Ani na NK i pewnie jak mnie zaakceptuje to będę mogła obejrzeć.

u mnie jest to samo. wiec luandzia- czym predzej zmykaj na nk i akceptuj nasze zaproszenia bo chcemy ogladac! :-D

atru- gratulacje!!!!!!!!!!
 
Kasia - no, telepatia jak nic:-D:-D:-D Co do głodu to Tymo też po obiadku (np. zupce) robi się szybciej głodny. Nie wspominając już o owocach:tak:.

Nie miałam za bardzo możliwości posiedzieć w weekend przed kompem, bo korzystaliśmy z pięknej pogody i byliśmy w ciągłym ruchu, poza tym Tymo jak nie spał to dawał taki wycisk, że nie wiedziałam jak się nazywam, a Kuba mu dzielnie wtórował. W sobotę po południu byliśmy u teściów na imieninach (bleehhh) a w niedziele na obiedzie (blehhh, blehhh, blehhh). Oczywiście, bez wkur... się nie obyło, ale już nawet nie chce mi się pisać (po co ja tam w ogóle łażę???)

Dzisiaj od rana też w rozbiegach. Najpierw w ośrodku rehabilitacji, a za powrotem zaszłam do MOPS-u popytać o zasiłki rodzinne i wychowawczy. Wzięłam wszystkie wnioski i załatwianie czas zacząć. Tymczasem wychodzi na to,że na jeden miesiąc zostaniemy bez kasy (a raczej tylko z wypłatą męża), bo MOPS ma miesiąc na rozpatrzenie wniosku.
 
JA też komuś wysłałam zaproszenie, ale nie wiem czy ktoś tu taki jest :) nie będe pisała nazwiska bo wiadomo. Więc jak ktoś dostanie zaproszenie od Kasi G. (K) to będzie ode mnie :)
 
hruda- ja zrobilam to samo- naoliwilam, poczekalam az zmiakna i zdrapalam. i ani sladu po :tak:

ja jak musze malego zostawic samego to najczesciej wkladam go do kojca- tam przynajmniej nie rabnie o szczebekli, jak w lozeczku.
 
Atru a Nam się nic od MOPS-u nie należy bo jak powiedziała bardzo wkurwiająco sympatyczna pani (przepraszam za wulgaryzm) Państwo nie wygladają na takich co by pomocy potrzebowali i sądząc po samochodzie i ubraniu dobrze się Wam wiedzie poza tym mieszkamy z teściami i to dobiło gwóźdź do trumny, ale to że sami siebie utzrymujemy i tylko mieszkamy NA RAZIE to ich nie interesuje:wściekła/y::wściekła/y: nie zabić?????!!!!!??? To wg nich pomoc nalezy się wyłącznie pijakom i oprychom!!!!!
 
Własnie go R rozszyfrował --- był po prostu głodny :dry::dry::dry: a przecież dopiero zjadł obiadek 190g.

:szok::szok: a ja tu się cieszę że mój Igor już cały (uwaga 125g) słoiczek zjada hihihi:-):-)
:rofl2: ale my dopiero wprowadzamy jedzonko od jakiś 3 tyg bo wcześniej tyko cycuś:zawstydzona/y: no ale juz dziś był drugi słoiczek z mięskiem bo wcześniej tylko warzywka i owocki. Ale zauważyłam ze te z mięskiem bardziej mu smakują a jak kupa po nich jest :dry::dry: hmmmm taki nieco inny zapaszek niż dotychczas :-D:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry