reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Izabela - dzieki:-)
Atru - gratuluje zabala:tak::tak::tak:...
a mozesz cos blizej o tych zasilakch? bo ja juz macierzynskiego nie dostaje ( ba! kiedy to bylo!) i jestem empty...moj maz zarabia w UK, legalnie...ale nie wiem czy to jakos sie wlicza..tzn czy 'trzeba' to podkreslac;-)...orientujesz sie moze? bo jak sparwdzlam to wyszlo mi jakies 50 zika co miesiac..a to niewielka pomoc:baffled:
Nuska - to fakt...kupa jak dzwon!!! moj ostatnio majstruje takie 3 x dziennie...taki maly czlowieczek a takie kupale, skad to sie bierze:laugh2::laugh2::laugh2:
 
Kasiu - a co ma piernik do wiatraka? Tzn. to, że macie samochód i mieszkacie z teściami? We wniosku nie ma takiej rubryki, jak wyszczególnienie majątku ruchomego i nieruchomego tylko wielkość dochodu za ubiegły rok podatkowy i liczba osób w rodzinie. A co, sprzedacie samochód i będziecie żyć z tych pieniędzy? Wolne żarty. Nie ma też babsztyl prawa pytać się was, czy mieszkacie z teściami, rodzicami czy psem Pimpkiem, bo do tych zasiłków nie bierze się pod uwagę tego typu kwestii. Teście stanowią odrębne ognisko domowe, a wy odrębne. We wniosku wpisujesz dochód męża, a swój w miejsce "dochód utracony" i jeżeli z dochodu męża po podzieleniu na 3 osoby (czyli męża, ciebie i Kubę) wychodzi mniej niż 504 zł to zasiłek rodzinny + dodatki (razem z zasiłkiem wychowawczym o ile jesteś na urlopie wychowawczy) należą się wam bez łaski pani urzędniczki. A za takie gadanie, że "nie wyglądacie na potrzebujących pomocy" to poszłabym na skargę do przełożonego tej durnej baby. Ja też - za przeproszeniem - nie wyglądam na nędzarza, ale te 500 zł na m-c po utracie moich dochodów będzie nam niezbędne do związania końca z końcem. Skoro nam się należy, to nie będę się pytać, czy wyglądam na kogoś z marginesu czy nie, bo tą śmieszną kwotę gwarantuje nam ustawa.

Hruda - zaraz ci odpisze...
 
Atru pytała się czy mieszkamy osobno czy z rodzicami powiedzielismy, że mieszkamy z rodzicami, ale oni to jedno a my to drugie i sami się utrzymujemy. Stwierdziła, że nie mamy na co liczyć bo aby dostać zasiłek potrzeba dochodu za ubiegłu rok wszystkich domowników z jednego adresu zameldowania :wściekła/y: niby wychodzo to tak jakbyśmy utrzymywali się dzięki teściom bo mamy ten sam adres zameldowania. A zapytała się o samochód bo akurat Nas widziała jak podjeżdzaliśmy :wściekła/y:
 
Atru-my również gratulujemy ząbka.(Wiki ma już 2 ząbki),
504 zł netto czy brutto bo też już jesteśmy na jednej pensyjce.
Dziwczyny muszę się pochwalić,że udało mi się nauczyć Wiki pić z" niekapka",a na początku szło jej to opornie.
 
Atru proszę wytłumacz mi bo już sama się gubię :-( i proszę nie złość się :tak: tak więc mieszkając pod tym samym adresem co teście możemy się ubiegać o zasiłek???? Tzn czy mój R może dostawać na mnie zasiłek z MOPS-u????

Mama Wikusi to rewelacja!!!! Ogromne gratulacje!!!! Mój mały wczoraj pił herbatke z kieliszka na wódkę :-p ależ mu to fajnie szło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry