no i dziecko spi...prawie:-)
Agulka, Kasia - graulecje pierszych i koleknych perelek

:-)
monia - ja tez zamowie niebawem ale nie kibicowa bo zadna ze mnie, ani z mojego meza kibicka...raczej bodziak z logo muzycznym...jestem od lat fanka U2 wiec pojde w ten desen...
Czy wasze brzdace tez tak szlaje w wannie? Kapie go bez zadnego siedziska tylko na macie antyposlizgowej( cale szczescie) i z wieczora na wieczor jest coraz gorzej tzn lepiej! Stasiek tak wywija raczkami i nozkami ze mam mokra cala koszulke, twarz i wlosy...a po kapiulce jest ostra jazda z mopem. Tak dzis brykal i smial rozkosznie ze sila rzeczy zaczelam sie smiac z nim...i zastanowilo mnie ze dorosli nie maja tyle radosci w sobie ( albo nie wiem czego, braku hamulcow?) by tak popluskac sie w wannie, na calego, lekcewazac mokre kafle, lustra i podlogi...choc nie powiedziane

moze dzis sprobuje - za przykladem synka