reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
no i dziecko spi...prawie:-):baffled:
Agulka, Kasia - graulecje pierszych i koleknych perelek:tak::-)
monia - ja tez zamowie niebawem ale nie kibicowa bo zadna ze mnie, ani z mojego meza kibicka...raczej bodziak z logo muzycznym...jestem od lat fanka U2 wiec pojde w ten desen...

Czy wasze brzdace tez tak szlaje w wannie? Kapie go bez zadnego siedziska tylko na macie antyposlizgowej( cale szczescie) i z wieczora na wieczor jest coraz gorzej tzn lepiej! Stasiek tak wywija raczkami i nozkami ze mam mokra cala koszulke, twarz i wlosy...a po kapiulce jest ostra jazda z mopem. Tak dzis brykal i smial rozkosznie ze sila rzeczy zaczelam sie smiac z nim...i zastanowilo mnie ze dorosli nie maja tyle radosci w sobie ( albo nie wiem czego, braku hamulcow?) by tak popluskac sie w wannie, na calego, lekcewazac mokre kafle, lustra i podlogi...choc nie powiedziane:-p moze dzis sprobuje - za przykladem synka:-D
 
Klavell - ja rozpuszczam smectę w 20 maksymalnie 30 ml letniej wody. Im mniej wody tym lepiej, bo jest większa pewność, że malec wypiję tą niezbyt smaczną miksturę o smaku i konsystencji gliny. Bleeh... Bardzo się cieszę, że Hanife czuje się lepiej. Trzydniówka jest niegroźna, na szczęście. Na koniec nie zdziw się, jak małą wysypie.

Luandzia - nie dostałam twojej wiadomości z terminem porodu:-( Ale postaram się szybko poprawić. Dziś już chyba nie dam rady, bo głowa mi pęka i ledwo na oczy widzę...

Agulka - podobnie jak w sprawie Luandzi, tak i Ciebie postaram się dokoptować do Listy jak najszybciej.

Doti - ty to bidna jesteś z tymi twoimi dolegliwościami. Trzymam kciuki, żeby kolka nie chwyciła. Ja dzisiaj czuję się lepiej, chociaż pod wieczór zaczęła mnie boleć głowa.

U nas dziś pogoda także była cudowna. Po prostu wiosna w pełni. Z rana byliśmy na długim spacerze połączonym z zakupami. Po obiadku ślubny odmalował ściany na balkonie i położyliśmy zakupioną rano sztuczną trawę. Mięliśmy położyć na balkonie kafelki ale pomyślałam, że Kuba i Tymek na pewno będą chcieli siedzieć na balkonie, a na betonie czy kafelkach niezbyt przyjemnie. Więc kupiliśmy taką wykładzinę z tworzywa przypominającą miękką sztuczną trawkę. Po południu pojechałam z teściem do takiego wielkiego sklepu z kwiatami, drzewkami i wyposażeniem ogrodów, altan itp. Kupiłam pelargonie a jutro mam zamiar powsadzać je do skrzynek. Mam nadzieję, że nie będzie już żadnych przymrozków, bo trochę chyba jeszcze wcześnie na wykładanie kwiatów na balkon. Ale potem może nie być już takiej pogody i co najważniejsze czasu na zabawę w sadzenie.
 
Cześ c Wam. Nie było mnie dłuższy czas, ale wpadnę na chwilę później. Adaś ma pierwszego ząbka.

Gratulacje pierwszej perełki!!!!!

no i dziecko spi...prawie:-):baffled:
Agulka, Kasia - graulecje pierszych i koleknych perelek:tak::-)
monia - ja tez zamowie niebawem ale nie kibicowa bo zadna ze mnie, ani z mojego meza kibicka...raczej bodziak z logo muzycznym...jestem od lat fanka U2 wiec pojde w ten desen...

Czy wasze brzdace tez tak szlaje w wannie? Kapie go bez zadnego siedziska tylko na macie antyposlizgowej( cale szczescie) i z wieczora na wieczor jest coraz gorzej tzn lepiej! Stasiek tak wywija raczkami i nozkami ze mam mokra cala koszulke, twarz i wlosy...a po kapiulce jest ostra jazda z mopem. Tak dzis brykal i smial rozkosznie ze sila rzeczy zaczelam sie smiac z nim...i zastanowilo mnie ze dorosli nie maja tyle radosci w sobie ( albo nie wiem czego, braku hamulcow?) by tak popluskac sie w wannie, na calego, lekcewazac mokre kafle, lustra i podlogi...choc nie powiedziane:-p moze dzis sprobuje - za przykladem synka:-D

Hruda to, że szaleje to mało powiedziane :-) Kuba również jesy demonem kapieli.Uwiebia się pluskać.

Dziewczyny body świetne!!!!
 
Atru - no to piekny ogrod masz na balkonie. Idzies w slady Tygryska? Ja niestety nie mam zaciecia do roslinek. Postanowilam nawet w czas srogiej zimy ze na wiosne zadbam o balkonik, zasadze pelargonie albo inne kwiatki...ale na tym poprzestalam:zawstydzona/y:. W domu mam tylko jedna zywa roslinke ale i ona czasem marnieje...choc to twadzielka - nie daje sie takiej paskudnej opiekunce.
I martwi mnie Atru ze wciaz jestes taka oslabiona...co sie dzieje? Zmeczenie czy moze brak witamin?
Nuska - przypomnialam sobie ze bylas na zabiegach Spa w Faltomie...moze mi umknelo ale chwalilas sie jak bylo?
 
Hruda u nas kąpiel jest bardzo podobna do Waszej. Ostatnio Adaś zanurkował ( wpadł w poślizg) a potem puszczał bańki nosem. Łazienka oczywiście mokra, a oni mają niezły ubaw ( bo się kąpią moje maluchy razem)
 
A mnie sie jeszcze taka smutna refleksja nasunela czytajac o tych okropnosciach w Kielecach...( ale przyznam ze tylko od was znam szczegoly)
...wiekszosc z nas, ja rowniez! natychmiast jest oburzona: "po co to babsko bralo cudze dziecko na rece?":wściekła/y:...ale tak wlasnie rodzi sie znieczulica...a moze to dziecko bardzo plakalo, moze sie dlawilo, moze matka zostawila je przed sklepem na bardzo dlugo...to smutne i trudne...podobnie jak z czlowiekim lezacym w rowie...pijak? a moze ten czlowiek zaslabl...moze mial zawal
Trudno byc odwaznym...
ja raz w zyciu bylam swiadkiem jak facet przewocil sie na ulicy. oczywiscie podbieglam, zeby mu pomoc (jako jedyna, mimo ze obok mnie stalo mnostwo innych osob) i co sie okazalo??? byl tak pijany, ze nie wiedzial gdzie jest! :wściekła/y:

Majandra - wroc!!!!!! dyskretnie to dyskretnie...zadne wodoglowie!!!!!
i przestan szalec na necie...net to syf przeciez;-):-D
syf syfem ale bez bb ani rusz! i dlatego majandra nie czytaj nic tylko sluchaj co ci mowia ciocie z bb ;-). bedzie (JEST) dobrze!
wracajac do kielc... ja piotrka nie zostawiam samego nawet w ogrodzie. boje sie po prostu...
dobra, maz juz wychodzi z wanny ;-). milej nocki :-p
 
reklama
Czy ktos mi powie jak moge wstawic link na swoja stronke "Drzewko Naomi"Mam juz zalozone drzewko ale nie wiem jak mam to wstawic do siebie.POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry